Ledwo założyłem fejkowy profil laski


@Lukaszpl18: przeanalizuj to od strony faceta. Połowa profili kobiet na Datezone to inni faceci, albo podnieca ich gadanie z chłopami albo "testują system" tak jak ty. Do tego dochodzą wszystkie te konta spamowe.
Każdy normalny wie że może 5% profili to prawdziwe kobiety, ale nie masz jak je wyłowić. Jedyna szansa to pisać do jak największej ilości, najlepiej nowo założonych kont.
  • Odpowiedz
@pampuszek spotykają się tacy koneserzy wrażeń na wybranych parkingach i uprawiają miłość ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) różnie, czasami po prostu chcą być oglądani, czasami się wymieniają partnerami, ustawiają się odgórnie na jakieś orgietki albo po prostu przyjeżdżają i szukają okazji xD temat też byłby dla mnie obcy gdyby nie to że mieszkałem
  • Odpowiedz
@ViniciusZunior: właśnie przeważnie Ci co się nie denerwują i podchodzą do tego na wyjebce najwięcej w tej sferze osiągają. Sebiks, nawet niezbyt urodziwy uderza do każdej, aż w końcu się poszczęści i nie przejmuję się odmowami, a przegryw będzię kontemplował w piwnicy godzinami w jaki sposób powiedzieć cześć ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@EmcePomidor3: Ja to bym się nie zdziwił jakby tak było. Samotność postępuje, ludzie naturalnie pragną bliskości. Wątpię żeby wielkość ludzi interesowało czy to AI w lalce jest prawdziwe czy tylko zbiorem tekstów.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@reksio10: rozmowa z psycholoszka jakies 15 lat temu "przeciez wystarczy wyjsc do parku". No w jej wypadku to pewnie tak, ale tak, wychodze do parku i jedyne co mnie spotkalo to budowlancy probujacy mnie w-----c.
  • Odpowiedz
@futanari: Co takiego chciałbyś usłyszeć? Niestety, ludziom różnie wiedzie w życiu. Jednym lepiej, drugim gorzej. Za każdym jest jego własna historia.

Jeżeli pojawia się w Tobie rodzaj współczucia ze względu na stare czasy, to dość normalne. Szczególnie że byliście w bliższej relacji i to za młodych lat, które szczególnie w głowie się zachowują.

Czy jest sens pomocy jej? Może i jest. Czy się uda? Ciężko powiedzieć. Pytanie do Ciebie samego,
  • Odpowiedz