Rozkład dnia w korporacyjnym obozie produktywności KL Scrum (Camp of Labor)
4.00 – 5.00 – POBUDKA
Godzina pobudki uzależniona jest od strefy czasowej i widzimisię Scrum Mastera.
Sygnałem do wstawania bywa powiadomienie z Jiry, dźwięk Slacka lub e-mail od Product Ownera z tytułem „URGENT FIX NEEDED”.
Po pobudce należy błyskawicznie otworzyć laptop, zalogować się do systemu i uruchomić środowisko deweloperskie.
Po komendzie „Stand-up!” wszyscy muszą przerwać śniadanie i ustawić się w kolejności według numeru w backlogu.
ByczekRozplodowy - Rozkład dnia w korporacyjnym obozie produktywności KL Scrum (Camp ...

źródło: pobrane (3)

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co myślicie jak słyszycie na rozmowie - "mamy SCRUM, ale nie taki książkowy".
Jest to dla mnie koorwa największa zagadka jaką słyszę i nigdy nie wiem co o tym myśleć.
Jest polacki SCRUM i kołchoz? Ale słyszę tak też w zagranicznych firmach, chociaż zwykle tych z polackimi kontraktorami.
A może właśnie lepiej, bo nie ma trzymania się z-------h zasad SCRUM guide?
Oczywiście nigdy nie wiadomo dopóki nie zacznie się gdzieś pracować, jaka
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ByczekRozplodowy: w scrumie istnieją tylko 2 dobre rzeczy: standup (nie może być codziennie, bo w-----a i wprowadza kołchoz - idealnie 1x na tydzień), wyceny taskow (tylko w godzinach, SP to scam, i jak nie masz idiotow zaniżających wyceny w zespole). 2 najgorsze to demo i retro - tutaj ewidentnie komuś kto to wymyślił że programiści mają odpowiadać i jeszcze tłumaczyć się na tych 2 chorych spotkaniach to srogo go p----------o,
  • Odpowiedz
@ByczekRozplodowy: elastyczny scrum znaczy tyle że będziesz miał randomowe wrzutki w środku tygodnia na wczoraj takze całe planowanie i ocenianie capacity zespołu na koniec dnia mozna sobie w dupe włożyć xd
  • Odpowiedz
@Rudz1elec: P------o wszystkich zupełnie, łącznie z samymi programistami. Te wszystkie velocity, statystyki, burnout charty i inne sraty są na użytek wewnętrzny zespołu, żeby mógł się lepiej organizować. W przeciwnym wypadku to nie żaden scrum, tylko śmieszny kabarecik i aberracja. Na zewnątrz to można pokazać estymację story pointów do epiców i ile mniej więcej story pointów przypada na sprint. A jak ktoś porównuje story pointy pomiędzy zespołami z różnych działów, to
  • Odpowiedz
#scrum zilustrowany jednym obrazkiem, grupa programistów kręci kółkiem estymat coraz szybciej, velocity wzrasta, koło się kręci.
Z początku to świetna zabawa, wygląda niewinnie, wszyscy dobrze się bawią.
Jednak po czasie karuzela kręci się tak szybko i tak długo, że niektórych zaczyna boleć głowa albo jest im niedobrze, ciężko wytrzymać wciąż kręcącą się karuzelę.
Jednak ta nie przestaje przyśpieszać, w tle słychać tylko panią Scrum Master i Project Managera
ZWIĘKSZYĆ ESTYMATY KRĘCIĆ SZYBCIEJ KOŁEM MUSIMY
ByczekRozplodowy - #scrum zilustrowany jednym obrazkiem, grupa programistów kręci kół...

źródło: karuzela dla dzieci

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lukardio: a daj spokój,.nawet na entry level stanowisko chcą żeby im odpowiadać na miliony pytań. I siedzą dwie babki i jedna drugą uczy prowadzenia procesu rekrutacyjnego jakby to było coś skomolikowanego
  • Odpowiedz
@Fury_Warrior:

Większość tej pracy i tak nie ma sensu, nie wymaga zbyt wiele, to takie robienie hałasu dla hałasu. No to się to wypycha tam gdzie najtaniej, a potem przejmie to AI.

Ogarnięty programista znajdzie robotę, a ktoś po bootkampie który pił kawę i organizował spotkania cały dzień będzie musiał się przebranżowić, jak w każdym innym zawodzie.
  • Odpowiedz
  • 0
@Fury_Warrior same technologie to tez nieważne IMO. Mówię bardziej o niszy tematycznej. Pracując jako dev w firmach fintech czy insurtech i tym podobnych branżach, podiadajac wiedzę o tych branżach i jak one działają, jak działa wszystko w sferze software dla tej konkretnej branzy - stajesz sie o 10 razy bardziej atrakcyjnym wyborem niż programista z nawet większym doświadczeniem jeśli chodzi o samo klepanie, ale nie znającym branzy.

Po sobie to widzę.
  • Odpowiedz