Chętniej ale nawet to nie jest żadnym wyznacznikiem No i jak jesteś realnie niepełnosprawny to zapomnij Najlepiej jak masz status studenta Takich preferują
  • Odpowiedz
Byłem na rozmowie o pracę, ale dojazd jest zbyt problematyczny i musiałem zrezygnować. Niemniej nie poddaje się i szukam dalej. Do tego cały czas cierpię na anhedonie. Tylko bym leżał. Nie jestem w stanie zrobić nic produktywnego. Może trzeba zmienić leki?
#schizofrenia #depresja
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Myślę, że da się znaleźć coś co sprawia Tobie przyjemność albo satysfakcję mimo anhedonii. Ogułem mam wrażenie, że pozytywne emocje dalej funkcjonują mimo anhedonii, jest tak w Twoim przypadku?

Mam doświadczenie z drobnymi poradami w sprawie leków i objawów, jak chcesz to pisz śmiało
  • Odpowiedz
Od kiedy wstałem, to nic mi się nie chce. Jeszcze jutro mam rozmowę o pracę, jako cieć na bramie i trochę się stresuję. Do tego anhedonia wjechała mocno. Nie wiem na co mi to wszystko, jak nic mi nie sprawia radości.
#schizofrenia #depresja
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najgorsze w schizofrenii jest to, że rzeczy, które kiedyś sprawiały radość, już tego nie robią. Kiedyś grałem na komputerze z zamiłowaniem, czytałem dziennie nawet kilkaset stron książki. Teraz 30 minut gry, lub 10 stron jest dla mnie sukcesem.
#schizofrenia #depresja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kluha666: Objawy negatywne mogą wynikać z przyjmowanych leków. Więc to niekoniecznie może być schizofrenia. Niski poziom dopaminy robi swoje. Poszukaj sobie innych zajęć np. podróżowanie i zwiedzanie. Wsiadasz w pociąg i heja.
  • Odpowiedz
Niby dostałem podwójną wypłatę (bo dostałem wynagrodzenie za zaległy urlop), niby mam tysiące gier do ogrania, masę książek do przeczytania. Tyle, że po prostu nie mam na to siły. Jestem przeciążony wszystkim. Najchętniej to zniknąlbym z tego świata. Nic nie sprawia mi radości. Wszystko mnie męczy. Chyba czas się położyć w szpitalu psychiatrycznym, bo na razie innego wyjścia nie widzę.
#schizofrenia #depresja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kluha666: a brałeś pod uwagę, że odhamowujące działanie lorafenu nie koniecznie jest dobrym remedium na sytuacje gdzie nie chcemy zrobić czegoś czego się zrobić boimy?
  • Odpowiedz
Wykopki po raz pierwszy miały rację. Kupuje tyle gier, a nawet nie mam ochoty w nie grać. Poddałem się jakiemuś impulsowi i kupowałem ile wlezie. Teraz leżę, wziąłem Lorafen i jakoś trzeba przetrwać dzień. Czuję mocny stres.
#schizofrenia #depresja #zalesie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedawno wstałem. Jestem w bardzo dobrym nastroju. Niedługo sesja w Assassin's Creed Mirage, ewentualnie odpalę coś innego. Wczoraj udało mi się przeczytać 40 stron książki, co jest ogromnym sukcesem. Wreszcie czuję, że leki zaczęły działać.
#schizofrenia #depresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach