#anonimowemirkowyznania
Mireczki pomocy. Mam sąsiada, który spędza całe dnie na balkonie i strasznie głośno beka ( ͡° ʖ̯ ͡°). Strasznie mi to przeszkadza bo jak jest ciepło mam cały czas okna otwarte. Jak sobie radzić z takim chamskim zachowaniem, nie mieści mi się w głowie, ze można zachowywać się jak świnia i jeszcze być z tego dumnym :/ #bekanie #sasiedzi

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: kartka z numerem mieszkania i opisem sytuacji przy wejściu do klatki tak żeby sąsiedzi przeczytali
Po zniknięciu kartki powtarzać co jakiś czas zeby było pewne że wszyscy przeczytali
Może trochę będzie mu wstyd i przestanie
Albo żona go z----e
  • Odpowiedz
Pojawiła się u mnie wczoraj taka sytuacja, że rano sąsiad z dołu zaczepił mnie na klatce i stwierdził że od 2 tygodni zalewam mu mieszkanie. Po pracy obczaili że wróciłem i kiedy szedłem po klatce zawołali mnie do siebie aby pokazać szkodę przy czym sąsiadka stwierdziła że trwa to od miesiąca. Oczywiście stwierdziłem że nie ma problemu i mogę naprawić szkodę albo zwrócić im pieniądze za naprawę. Nie chcieli nic. Stwierdzili że
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MatiPuchacz: w blokach woda potrafi lecieć poziomo w stropach przez 2 mieszkania albo i więcej, więc to wcale nie jest 100% pewne że to Ty ich zalewasz. Ale mogli wcześniej powiedzieć.
  • Odpowiedz
@MatiPuchacz: a jesteś w 100% pewien że to od ciebie?

Kiedyś (lata temu) do mnie przyleciał sąsiad mówiąc że właśnie go zalewam. Lecę do łazienki, nic, sucho. Patrzę, na półce stoi trochę wody i nic więcej. Okazało się że u sąsiada na górze wężyk pękł i tak się sączyło delikatnie po ścianie.

A poza tym, jak powiedzą że od miesiąca to trwało to ubezpieczyciel się wypnie bo szkodę powinno się
  • Odpowiedz
he ale sie dowiedzialem.
moj sasiad przez ktorego dostalem 20h prac spolecznych na rzecz tego pieknego kraju jakim jest polska chodzil po sasiadach i zbieral podpisy o ukaranie mnie za to ze u mnie jest glosno.
sprawa sie tyczy "zaklocenie spokoju" o UWAGA godzinie 18 :D dnia 26 grudnia tamtego roku :D
tylko typ nie wiedzial ze ja z sasiadami dobrze zyje :D
wymieniamy sie sprzetem, uslugami... cos w stylu "sasiad pozycz mi karchera ja skosze
Peleryna - he ale sie dowiedzialem.
moj sasiad przez ktorego dostalem 20h prac spole...

źródło: comment_1590591923Nexs2LVpfnAUqnJAkERMV5.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Hej. Mieszkam w bloku. Mam problem z psem sąsiada z dołu. Kiedy wychodzą do pracy pies zaczyna bez przerwy szczekać i piszczeć. Po rozmowie z sąsiadami całkowicie mnie zlali i wyśmiali mówiąc że nie jest to w czasie ciszy nocnej i niech sobie szczeka. Czy da się coś z tym zrobić? Pomocy (,)
#pies #kiciochpyta #sasiedzi #prawo
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Machas: Dzwoń na straż miejską, towarzystwa opieki nad zwierzętami. A w ostateczności zrewanżuj się Rammsteinem (głośnik na podłogę i okryj kocami)


@vincent38: Tak, straż miejsca zrobi cokolwiek z lękiem separacyjnym
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach