Mirki, mam pytanie.
Mam opcje wynająć bardzo fajne mieszkanie i WSZYSTKO mi odpowiada poza jedna rzeczą. Jest to mieszkanie w wieżowcu na pierwszym piętrze a pod mieszkaniem znajduje się pomieszczenie zsypowe, gdzie są umiejscowione śmietniki. Ten balkon to właśnie to mieszkanie, po lewej jest kuchnia a po prawej sypialnia. Drzwi z których wychodzi osoba to drzwi do tego pomieszczenia że śmietnikami. Byłem tam kilka razy, wychodziłem na balkon i generalnie w sumie
PrzemekLee - Mirki, mam pytanie. 
Mam opcje wynająć bardzo fajne mieszkanie i WSZYSTK...

źródło: comment_1629226041FTHSES2wMvxg5zJCmAxOVr.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to juz kurzyc nie mozna u siebie bo komus to przeszkadza?


@Johnny007pl: jeżeli dym dostaje się do domu komuś, kto sobie tego nie życzy to chyba oczywiste? A co powiesz na to jak sobie sąsiad na balkonie pod Tobą spali co jakiś czas trochę śmieci?
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 10
Życie w bloku to jednak nie przelewki xD.
Ktoś coś tam sobie wierci w ścianie a brzuchaty Janusz z piętra niżej n---------a mi w rury bo widział jak wnosiłam po schodach puszki Duluxa i myśli że to ja.

Naprawdę nie wiem jaki to problem pójść do sąsiadów osobiście, zapukać i jak cywilizowany człowiek poprosić o zachowanie ciszy w niedzielę, zamiast walić w rury jak mudzin w tamtamy chcący wysłać list do sąsiedniej
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sasiedzi #policja #pytanie
jesli zglaszam uciazliwych sasiadow muszę podac swoje dane? NIe chce wszczynać wojny(bo pewnie by te dane otrzymali zainteresowani) a już sama wizyta policjamajstrów byc może odniosłaby skutek

?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@kargulasty: jak nie podasz danych i nie będziesz chciał wystąpić w charakterze pokrzywdzonego to nie ma wykroczenia i nie ma ich jak ukarać, tak że patrol może tylko poprosić by byli ciszej
  • Odpowiedz
@Waffenek: nie jest z pewnością :) dziękuję za pomoc, zabieram się dzisiaj za to pismo, poczytam, doinformuję się jeszcze i jeśli będzie trzeba skorzystam z pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Trzeba to w końcu zakończyć.
  • Odpowiedz
TrzeźwaAnia: Również przyznaje 8/10 o ile 10/10 to zarzutka nie do podważenia. Widać talent i należy się też pochwała za rozbudowaną fabułę jak na tak krótkie opowiadanie. Zwroty akcji są naprawdę przyzwoite ale nadal musisz się jeszcze podszkolić. Próbuj dalej, rozwijaj się kiedyś osiągniesz mistrzostwo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sąsiadka posadziła tuje w granicy działki co nie ukrywam bardzo utrudnia nam wyjazd z posesji krótka piłka jak mogę jej d---------ć żeby się obsrała? #januszalfa #sasiedzi
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@patoologiaa: We wsi policja była ostatni raz też podejrzewam jeszcze przed wojną, taka tradycja. Prędzej jakaś chałupa zostanie podpalona niż radiowóz tutaj zajrzy.

Ja na Twoim miejscu jak sąsiad nawet nie chce porozmawiać i unika konfrontacji bym spróbował odciąć mu prąd jeśli jest dostęp. Ale ja jestem furiatem, mną się proszę nie sugerować.
  • Odpowiedz
Nic tak nie irytuje w p0lakach jak wścibskość i zawiść. Potem widać na twarzy to zafrapowanie jak somsiad na wakacje pojechał i nie ma go już drugi tydzień, a nie wiadomo gdzie pojechał. Potem słyszy się życzenia albo paskudnej pogody, albo skwaru takiego żeby nie dało się wyjść z klimatyzowanego pomieszczenia. Ostatnio byłem świadkiem jak ciotka mojej kobiety prawie z okna wypadła i bo akurat sąsiedzi wrócili z wyjazdu i musiała zobaczyć
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki doradźcie, bo nie wiem czy to normalne czy nie, czy normalne, ale "nie wypada".
Wynajmuję tymczasowo #dom bo mój jest w trakcie budowy, a nie chcieliśmy się z różową nikomu z rodziny narzucać, żeby nas trzymali pod dachem z pół roku.

No i wszystko jest ładnie pięknie, ale w umowie najmu jest taki punkt, że właściciel ma jakby "swój pokój" i jest on "wyjęty spod naszego użytkowania". Nie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Skoro w umowie ma wpisane tylko "swój pokój" to niech sobie do tego pokoju wstawi lodówkę, telewizor i inne rzeczy z których chce korzystać i koniecznie podlicznik. Zresztą czemu zgodziłeś się na taki zapis. Przecież w normalnych sytuacjach wpisuje się ze właściciel ma prawo wejść do domu spisać liczniki, ocenić stan mieszkania i tyle. Dla mnie trochę dziwne.
  • Odpowiedz