Od bardzo dawna musialem zrobic sobie dzien urzedowy. Nerwy zszargane, gowno zalatwione. No jedna sprawa w US. Druga nie bo trzeba na audiencje z urzednikiem sie umawiac i czekac kilka godzin...

Inne sprawy nie bo co innego w internecie, a co innego na miejscu. Patologia jaka byla, taka jest.

Tu nigdy nie bedzie nornalnie.

"Ale
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W jakie dni sanepid w Warszawie przyjmuje próbki do wyrobienia badań sanepidowskich? I jak wyrobią to jest opcja ze mogę sobie je ściągnąć z neta i wydrukować czy muszę się znów pofatygować do nich? Pytam bo próbuje cały dzień się dodzwonić do placówki i mi się ta sztuka nie udała, a może ktoś z was bedzie wiedział.
Pytanie dodatkowe, w której aptece dostanę wymazowki z podłożem żelowym?
#sanepid #praca
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jestem dostawcą do sklepów spożywczych i mam taki jeden zasyfiały sklep w wiosce. Buty się kleją do podłogi, śmierdzi, wszędzie syf, muchy. Aż się chce rzygać. Moge jakoś anonimowo p------ć do sanepidu?
#pracbaza #sanepid #pytanie #busiarze
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po potwierdzeniu u mnie covida, zadzwonił do mnie sanepid z kilkoma pytaniami, jednym z nich było pytanie o adres firmy w której pracuję. Ktoś wie po co im to potrzebne ?
#covid19 #sanepid
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ademu: też tak przypuszczam, ale ma się to nijak to aktualnie obowiązujących zasad odbywania izolacji i kwarantanny. Już nawet na wspołdomowników nie jest nakładana kwarantanna a co dopiero współpracowników.
  • Odpowiedz
Mignęło mi dziś info o kolejnej fazie badań nad szczepionka na bolerioze, w tym w Polsce.
Trochę to wyjaśnia fakt dlaczego trzy tygodnie temu, po wizycie u lekarza w związku z rumieniem, dzwoniła do mnie pani z sanepidu. Dosłownie 2-3 h po wizycie.
W rozmowie pełny wywiad. Co, gdzie, kiedy, jak się czuję plus potwierdzenie danych osobowych, łącznie z miejscem i charakterem pracy.
Być może bez związku, ale w zeszłym roku jak
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@KrolWlosowzNosa Ponieważ lekarz sumiennie realizuje swoją pracę i zgłosił chorobę zakaźną. Taki obowiązek istnieje od dawna i nie ma to związku z ostatnimi doniesieniami o szczepieniach.
To że Twoja rodzina trafiła na lekarzy którzy nie realizują tego obowiązku albo nawet nie są go świadomi to inna sprawa.
Nie ma do czego dorabiać spiskowych teorii.
  • Odpowiedz
W McDonald's chyba za mocno im weszło wychodzenie z Pandemii.

Byłem wczoraj w maczku, chciałem umyć ręce przed jedzeniem:brak mydła w toalecie, brak płynu w dezyfekatorach.

Zwróciłem uwagę Pani z obsługi, 30 minut później jak chciałem umyć ręce po jedzeniu nic się nie zmieniło.

Teraz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MrGi jeszcze z rok temu na A4 pod krakowem nie chcieli mnie obsluzyc w mcdolanie bo nie mialem szmaty na ryju, bylem wczoraj i same shit - mydla nie ma ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Koleżanka pojechała na obóz jako opiekun dla dzieci.
Ośrodek wypoczynkowy podobno syf i brud.
W trakcie obiadu dostała kotleta z robakiem.
Kierowniczka obozu kazała jej, aby nic nie mówiła dzieciom i po prostu usunęła robaka.
Ta koleżanka jest taka, że nic z tym nie zrobi, będzie siedzieć cicho.
No i się zastanawiam czy ja np. mógłbym to zgłosić do #sanepid jeśli nie byłem naocznym świadkiem, nie mam żadnych dowodów, a tylko słyszałem o
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@RatownikMagiczny praca marzeń( ͡º ͜ʖ͡º), rozwożenie jedzonka.

Ofert z pracą ma kuchni czy kelnerowania nawet nie oglądam. Z-------l za moim zdaniem marne pieniądze, juz wolal bym spełnić marzenie z dzieciństwa i zostać smieciarzem, ale nie ma takich ofert w miejscu, w ktorym mieszkam
  • Odpowiedz