@tojapaweu: Coś Cię oszukali ziomeczku. U mnie to wyglądało tak, że kazali mi wejść pod prysznic i podnieść mydło. A potem badali w kilka osób. A tu jakieś krzesełka przy kiblu? Zero poszanowania dla człowieka
  • Odpowiedz
Uwaga będzie grubo!
Dziś po południu patrzę do ogrodu, a tam ojciec z kanistrem z przepalonym olejem lata wokół porzeczek i borówek i wlewa olej w dziury, które zrobila mysza nornica. Zje*ałem go za to mocno. Ojciec stwierdził, że matka mu tak kazała. Wziąłem kluczyki i pojechałem w p---u z domu pisząc matce SMS: Smacznej herbaty z sokiem nowotworowym. Nie mam pojęcia ile tego oleju tam wlał. Takie coś to do sanepidu
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem w marcu na dniu próbnym w pewnym hotelu w Karpaczu, po tym dniu odbyła się rozmowa z właścicielką odnośnie mojej pracy. Wszystko było ugadane i miałem przyjechać na następny dzień, gdy przyjechałem hotel okazał się zamknięty na 4 spusty więc wróciłem do domu lekko poirytowany. Zadzwonili do mnie dopiero o 14:00 z pytaniem dlaczego mnie nie ma, a miałem być na 9:00, po krótkiej wymianie zdań zapytałem co z moją dniówką
Adam_wkladamispadam - Byłem w marcu na dniu próbnym w pewnym hotelu w Karpaczu, po ty...

źródło: 1000003266

Pobierz
  • 54
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach