Poszukiwanie taniego auta. Założenia:
-budżet około 10k plus jakies 2k na serwis na dzień dobry
-tanie w utrzymaniu (proste benzynowe silniki, tanie części, brak problemów z rdzą)
-na ile to możliwe w tej kasie, to wygoda
-jak mniejsza wygoda, to może większa praktyczność
-tempomat mile widziany jak i regulowana kiera
-budżet około 10k plus jakies 2k na serwis na dzień dobry
-tanie w utrzymaniu (proste benzynowe silniki, tanie części, brak problemów z rdzą)
-na ile to możliwe w tej kasie, to wygoda
-jak mniejsza wygoda, to może większa praktyczność
-tempomat mile widziany jak i regulowana kiera







Mirki, czy warto się pchać za kwotę plus minus 10k (na sam zakup) w Volvo s40/v50 w dieslu 2.0 w manualu w przebiegi 300/350k km? Mówię tu o takich realnych przebiegach i serwisowanych autach. Czy te przebiegi to już według was koniec auta i nie warte jest to 10k zł?
źródło: img_e67dbaad152604584f8386587b9cd22d141760
Pobierz