@empe12: hehe, polska nasza kochana, super procedury... mimo wszystko zgłoszę.
A nie wiesz czy można poznać później wyniki kontroli? Tzn. tylko w skrócie czy są jakieś zaniedbania czy wszystko było w porządku?
  • Odpowiedz
  • 1
Czy wyniki badań kału do badań sanitarno-epidemiologicznych są wpisane w książeczce sanepidowskiej? I czy do orzeczenia lekarskiego trzeba przynieść oprócz książeczki jeszcze te wyniki na osobnych kartkach? Zawsze jak mnie zatrudniali to dawałem samą książeczkė i było git, a teraz się baba uparła że mam donieść wyniki badań.
Nigdzie w domu takich wynikôw nie mam, a nie wyrzucam takich rzeczy. Czy po 4 latach od badania jest możliwość dostania od sanepidu tych
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chyba będę kręcić Małysza. Dzisiaj znalazłem w krówce mlecznej firmy JUTRZENKA-DOBRE MIASTO białego, soczystego i na dodatek żywego robala. Miał się całkiem dobrze i wyraźnie było widać, że smakuje mu ten produkt. Był bardzo zadowolony, a cukier dodał mu dużej ilości energii, bo ruszał się jak po ekstazie. Widać, że firma dba o zdrowie swoich klientów i chce zaopatrzyć ich w dużą ilość niezbędnego białka ()
D....._ - Chyba będę kręcić Małysza. Dzisiaj znalazłem w krówce mlecznej firmy JUTRZE...

źródło: comment_JVtm6qt8nSMY7kLcgi7mssJ4iSQdbB6B.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i Mirabelki potrzebuję porady.
Co można zrobić w następującej sytuacji? Różowa zakłada salon kosmetyczny. Żeby dostosować pomieszczenia do wymogów sanepidu i prawa budowlanego był zrobiony projekt technologiczny na zmianę sposobu użytkowania pomieszczeń. Projekt ten wstępnie został odrzucony przez sanepid, a następnie - po wprowadzeniu poprawek - został przyjęty zarówno przez sanepid jak i nadzór budowlany.
Jesteśmy już na końcu realizacji projektu (zostały nam do położenia panele i skręcenie mebli) i dziś
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MarMac zgadzam się, że jest bo nie powinno tak być i nigdy się z tym nie spotkałem. U nas kierownik komunalki zna projekt przed klepnieciem przez nadzór zapobiegawczy. Zresztą ciężko mi się odnieść jakoś dokładniej bo raz, że nie znam dokładnie sprawy dwa j/w nigdy nie miałem z takim czymś do czynienia.
  • Odpowiedz
  • 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy jest jakiś przepis, który zabrania przedszkolu wydać rodzicom obiad, który nie został zjedzony przez dziecko?
Ostatnio jak chciałem zabrać takie obiady na spróbowanie (bo młody nie za bardzo chce jeść) to panie, coś mi mówiiły, że nie moga. I zastanawiam się czy to przypadkiem nie była ściema.

#przedszkole #sanepid
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mccloud: Ale wydaje mi się, że to jest po prostu problematyczne - mają tam pewnie kilkadziesiąt dzieci, jak zbierają talerze to pewnie po kilka naraz, a tak to musieliby talerz twojego dzieciaka specjalnie osobno odłożyć, potem spakować jego zawartość i gdzieś to znowu odłożyć. A teraz sobie wyobraź, że na podobny pomysł wpadnie jeszcze kilka innych rodziców. Po prostu niektórym dzieciakom jedzenie w przedszkolu nie smakuje, bo nie jest gotowane
  • Odpowiedz
Witam Mirasy, mam pytanie odnośnie książeczki sanepidowskiej, badań i lekarza med. pracy. Przyjmuje się do nowego lokalu gastronomicznego i wymagana jest aktualna książeczka. 20/01/2016 r. miałem badania z pieczątką od lek. med pracy ważną rok. Następnie firma, w której byłem zatrudniony wysłała mnie na badania okresowe, ważne do 2021 r. Oto pytanie : czy muszę jeszcze raz robić badania w sanepidzie czy wystarczy, że pójdę do lek. med. pracy i on podbije
a.....6 - Witam Mirasy, mam pytanie odnośnie książeczki sanepidowskiej, badań i lekar...

źródło: comment_hug3LRzetkEyud8SetIKdVl9noNHaXBh.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, obrzydzenie mnie wzięło. Kupiłem sobie wczoraj torebkę słodyczy na wagę (chwilowo nie piszę które to). Otworzyłem pierwszy cukierek, a tam larwy jakieś czy robaczki skąpane w czekoladzie. Jeden po otworzeniu zaczął się przesuwać w dół i w górę. Myślicie by zgłaszać to do sklepu/producenta? Musiałem chyba z kilo cukierków wyrzucić, bo strach to jeść ;/ także można powiedzieć, że pieniądze wyrzuciłem do kosza...
#cukierki #slodycze #kiciochpyta
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maaniek19: zdjęcia zrobione, sanepid z automatu poinformowany ( ͡° ͜ʖ ͡°) a do producenta i sklepu faktycznie napiszę. Ale osobny wpis też dam ku przestrodze, choć w tych cukierkach już się zdarzały robaczki z tego co czytałem w internetach.
  • Odpowiedz