Przykład- wracam z zagranicy mam 14 dniową kwarantanę. Czy muszę mieć na nią L4? Gdzie ją zgłosíć oprócz pracodawcy? Infolinie o koronie to kpina od wczoraj mi mówią, że do mnie oddzwonią do tego sanepid w moim miejscu zamiekszania ogarnia jakaś laska która nic nie wie i odsyła mnie żebym dzwonił do szpitali epidemiologicznych które raczej mają inne problemy...
#kiciochpyta #sanepid #koronowirus
Mirki i Mirabelki pytanie. Kiedyś w wojsku wyrobiłem książeczkę sanepidowską. Przez parę lat pracowałem w handlu spożywczym i na 100% miałem tą książeczkę. Po kilku latach przerwy wróciłem do "spożywki". Szukam ksiażeczki no i oczywiście nie ma. Znalazłem wszystkie moje badania nawet te z podstawówki, ale nie książeczkę. Dzwoniłem do poprzedniej firmy gdzie jej potrzebowalem. Szukali w dokumentach szukali i nie znaleźli. Powiedzcie, muszę wyrabiać książeczkę od nowa? Dostanę gdzieś duplikat, cokolwiek?
@ghostrider: na podstawie badań lekarz medycyny pracy do którego skierował Cię pracodawca wydaje Ci orzeczenie do celów sanitarno-epidemiologicznych (może też Ci podbić książeczkę nową jak poprosisz). Jeśli nie masz wyników badań to będziesz musiał jeszcze raz oddać kał.
Właśnie dostałem info od znajomego "Panowie, bez paniki, ale znajoma która pracuje w sanepidzie w Poznaniu mówiła ze prezydent zastanawia się czy nie zamknąć od poniedziałku marketów ". Wołam Mirków i Mirabelki z sanepidu. Ktoś coś na temat takiej apokalipsy??? ( _)

#sanepid #koronawirus #2019ncov
@kszaku: bo ludzie to głąby. Nie usłyszałeś nigdy jakiejś głupiej ploty? Nie przeczytałeś w necie, że znany aktor zmarzł po ciężkiej chorobie? Pamiętam, jak w 2010 we Wrocławiu ktoś puścił plotę, że wodociągi odetną wodę po 15, bo powódź. Plota obleciała miasto w kilkadziesiąt minut. Każdy zaczął nabierać wody do garnków, wanny i co tam jeszcze w domu miał. Na drugi dzień to zdementowali, a pół Wrocławia, w tym ja, wylewało
Jestem przekonany, że ten chłopak od wyjazdu do Włoch mówi prawdę o sanepidzie.

Wiecie jak wygląda obserwacja sanepidu?

Kolezanka wróciła z Włoch, po ok 6 dniach chora. Wszystkie objawy. Zgłosiła się do sanepidu. Przetestowali ją? Nie, bo w rejonie e którym była nie było epidemii jeszcze.

Obserwacja sanepidu wyglądała tak, że raz dziennie musiała pisać smsa do pani z sanepidu jak się czuje. Z 3 dni tak popisała, objawy wszystkie, a później
Wyobraźcie sobie, że pracujecie w sanepidzie.
Do pracy na 8, ale przychodzisz 8:18 bo i tak wszyscy to mają w #!$%@?.
Kawa
o 8:21 już oglądasz memy z nudów.
Nic się nie dzieje.
Wychodzisz z pracy 15:24 bo hehe dziecko trzeba odebrać.
Kawa
Czasem coś sprawdzisz, ale raczej z nudów niż z #!$%@?.
Nagle #koronawirus
Coś trzeba robić, jakieś konferencje, decyzje, sprawozdania.
Ludzie umierajo niepotrzebnie
Nie ma czasu na kawę

Ale musiało
Polacy to jednak smutni ludzie.

Dzisiejszy dzień skradła niewątpliwie Jadźka z sanepidu, wszyscy o niej mówią wszędzie, włącznie z wykopem gdzie jest na głównej z płomieniem jak i w gorących na mirko. Babka trochę ekscentryczna, trochę z jajem, no sprawia wrażenie sympatycznej osoby. Komentarze w internecie i na mirko? "ZBADAĆ JĄ ALKOMATEM", "CHYBA JADZIA JEST WCZORJASZA", "KTOŚ TU SIĘ DEZYNFEKOWAŁ OD WEWNĄTRZ", "WYWALIĆ NA ZBITY PYSK!!111" (pisane przez mariusza lat 35 zawód
Pobierz
źródło: comment_1583434194k407740fJqKc03ZKqMlK48.jpg