Ale mam mętlik w głowie, mam możliwość pójścia na pewne warsztaty w języku angielskim (którym posługuję się świetnie) ale z powodu #s----------e i #samotnosc boję się iść bo pewnie będzie sporo wielkomiejskiego #normictwo w spodniach z szerokimi nogawkami i makaronami na głowie.

Staram się poprawić swoją sytuację i robić jakiś small talk z ludźmi, pogadać z kimś choćby parę minut ale fakt przebywania w gigantycznym skupisku tak dynamicznych
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@inrzynier: Neetowałem przez 3 lata, ale ponad rok w ogóle nie wychodziłem z domu, normalnie jak niepełnosprawny, bo się bałem ludzi, miałem o sobie mniemanie mniejsze niż najgorsze g---o, depresja lekooporna to straszna k---a miras nie polecam teraz na szczęście już się wyleczyłem dzięki mądremu psychiatrze i neurologowi, którzy znaleźli dla mnie odpowiednią terapię i normalnie pracuję - powiem Ci, że nigdy nie było lepiej niż w tym momencie.
  • Odpowiedz
Niedzielnym wieczorem 18 grudnia 2022 roku skończyłem moje siódme mistrzostwa oglądane w całkowitej samotności. Euro 2008 było moją ostatnią okazją, kiedy oglądałem mecz w towarzystwie znajomych. Nikt z mojej rodziny nie ogląda meczów, a znajomych od tamtego czasu zero.

MŚ2010, Euro2012, MŚ2014, Euro2016, MŚ2018, Euro2020, MŚ2022 przez te lata wszystkie mecze oglądane dokładnie w tym samym miejscu, w tych samych czterech ścianach, na tym samym fotelu, z kubkiem herbaty, czasem z paczką
DoktorNauk - Niedzielnym wieczorem 18 grudnia 2022 roku skończyłem moje siódme mistrz...

źródło: comment_1671410928wV5WoMSe50NnoWSMjexvUq.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DoktorNauk: 2 lata temu kupiłem sobie wypasiony telewizor, oleda za całą wypłatę. Na początku miałem go u siebie w pokoju żeby był tylko dla mnie. Po 3 miesiącach wyniosłem go do salonu i więcej ogląda go ojciec niż ja. Spytasz dlaczego? Bo nie potrafię czerpać przyjemności z oglądaniu samemu... Oglądam bez zainteresowania, nie mam z kim dzielić wrażeń, emocji z seansów... Netflixy, HBO, prime opłacam a nie oglądam xD Piłką
  • Odpowiedz
wyżalę się tu wam i sobie, bo nawet nie mam komu a rodziny to nie interesuje

w październiku zaczęłam studia, chodziłam na zajęcia jakiś czas, ale tak na dłuższa metę to się załamałam i przestałam

większość czasu podczas zajęć czułam się strasznie zagubiona i samotna, bo nie potrafię zagadywać do ludzi i mimo starań często podczas przerw zostawałam sama kiedy grupki z roku się gdzieś rozchodziły, i bycie samą w takim nieznanym nowym otoczeniu
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dej_mi: To żadna rozmowa, tu chodzi o problemy generujące stres, nieśmiałość, fobie, strach przed odrzuceniem i tonę innych rzeczy, a nie rozmowę. Rozmawiać na pewno umie,bo to pokazuje internet. Każdy umie tu nawijać, a w realu nie, bo dochodzą emocje i tyle. Jak w domu rodzic np karcił to schemat się zrobił.
  • Odpowiedz
Kawaler, lat 27 wysoki, chudy, anorektycznie na 9 morgach piachu pozna różową ( słaba ziemia to dlatego). Pracuje zawodowo, jako robol. Posiadam ciągnik, używany, zachodni. Nie długo więcej morg, większość maszyn kupuje jeszcze, bo zaczynam gospodarzyć, choć powoli posiadam już jakiś park maszynowy. Uprawiam w tym roku pszenicę, i na wiosnę coś jeszcze posieje. Poznam różową, żeby była fajna, gotowała rosół, bezdzietną, nie musi wierzyć. Może być z problemami psychicznymi, bo sam
T.....e - Kawaler, lat 27 wysoki, chudy, anorektycznie na 9 morgach piachu pozna różo...

źródło: comment_1671395778KuS4m7FI4nYiKQlgxHxX48.jpg

Pobierz
  • 51
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak uważacie? Czy obecnie pogarsza się sytuacja finansowa, ogólnie gospodarcza w naszym kraju i czy będzie miała wpływ na rynek matrymonialny a jeżeli tak to jaki ona będzie miała obraz?

Obecny model, który może być zbyt socjalny oraz nadopiekuńczy dla pewnych grup społecznych (przez co wielu ludzi nie docenia wielu rzeczy, ponieważ przychodzą zbyt łatwo) i dostępność do niemalże wszystkiego (w szczególności dla kobiet) może wpływać na relacje damsko-męskie?

Co zmieni się
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@The-Green0Bastard: W zasadzie będzie miało to wpływ na laski dobiegające ściany, będa bardziej szukać tzw beciaczków do stabilizacji z zasobami, nawet obniżając swoje standardy co do wyglądu nawet kosztem Chadlajta który jedynie co ma do zaoferowania to swoją ładną mordke i wzrost, zauważyłem to już po kilku znajomych hipergamia poszła w strone hajsu nie wyglądu. A młode Julki zaś tylko bogate chady w głowie naiwnie wierząc w miłość a potem
  • Odpowiedz
@The-Green0Bastard: prawdę mówiąc mam wrażenie, że już jest lepiej.
Na siłce kobiety jakby z mniejszą pogardą na mnie patrzą.
Nawet dziś wszedłem do jacuzzi to żadna nie wyszła, kiedyś wyszłyby wszystkie.
Od pierwszego dnia uważam, że wojna na Ukrainie to najlepsze co mogło spotkać polskich mężczyzn, choć sądzę, że najlepiej, żeby Rosja w końcu wygrała i doszła do Bugu.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Nie chcę wymieniac z nicków, bo wtedy ten wpis nie przejdzie, ale są na wykopie takie mirki i mirabelki, które twierdzą, że dobrze im samym. Myślicie, że to #cope, czy że serio tak czują? Zwłaszcza pytanie o #rozowepaski, bo one zdaje się bardziej potrzebują związków.

#zwiazki #samotnosc #przegryw
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

praca ma jednak niesamowity, zbawienny wpływ na codziennie funkcjonowanie

potrafię wstać o 5:30, w niecałe 1.5 ogarnąć się, tj. wykąpać się, umyć włosy, umalować się, ubrać i o 6:50 wyjść do roboty

w wolny dzień potrafię obudzić się o np. 6 i leżeć dopóki mi się nie zachce siku, a wszelkie ambitne plany typu "pójdę dzisiaj na zakupy" idą się j---ć, bo mi się nie chce ruszyć d--y z kanapy. jak mam coś w
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zoyav: Mi się ostatnio nie chce literalnie nic. Nie ruszam magisterki, przestało mi się chcieć robić obiady, stroić, ładnie ubierać. Leżę i marnuje czas na głupoty w telefonie. Choć bardzo chcę, nie potrafię. P--------y i s-------y lód, śnieg, ciemność i c--j za oknem tylko wszystko pogarsza. Trzeba się ubrać na cebule, odśnieżać auto i przyjmować w ciało mróz aż boli jeśli chce się gdziekolwiek wyjść z domu. J---ć to k---a,
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Post jakich wiele czyli o #samotnosc #depresja
Nie będę się rozpisywać, nawet mi się nie chce. Coraz częściej mam myśli, ze jeśli nikt się nie zjawi w moim życiu to nie chce żyć. Poznalem ostatnio soulmate- przynajmniej tak mi się wydawało… tylko ze ona ma męża… i nic z tego nie będzie. Zacząłem się wycofywać -nie chce być kochankiem, przyczynić się do zdrady bo nie robię
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Nie wiem czy mam jakiś problem z dojrzewaniem ale zatrzymałem się mentalnie jakbym miał z 23-25 lat (a mam więcej). Jestem taki sam jak byłem wtedy a dosłownie wszyscy starzy znajomi poszli do przodu stając się bardziej poważni, biorąc ślub, zakładając rodziny, Po zakończeniu edukacji zostałem sam, każdy gdzieś wyjechał więc może nie miałem wzorców? Powodzenie u różowych słabe ale i tak nie planuje nigdy mieć dzieci i rodziny.
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Nie wiem czy mam jakiś problem z do...

źródło: comment_1671361911L6McM7PrSzphVslwSfFL64.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Mam to samo, ciągle czuje się jakbym miał 15 lat. A mam już 40. Znajomi podobnie jak twoi juz są na swoim i niemają czasu, czuje się przy nich jak dziecko. Jedyni znajomi jakich mogę jeszcze mieć to w internecie na discordach,czatach,grach online.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Wybierając niepopularną drogą nie dziw się, że zostajesz w tym osamotniony.
Jednak bierz pod uwagę, że nie było lepszych czasów na takie życie jakie wybrałeś, znam osobiście wielu ludzi 35-40 lat którzy świadomie nie zdecydowali się na rodzine, ale to nie oznacza że ich życie się nie zmieniło od czasu jak mieli 23 lata.

dlaczego ja zatrzymałem się w miejscu i nie umiem iść dalej? a może to oni
  • Odpowiedz