Mam wrażenie, że tylko n-------i mogą zapełnić dziurę wywołaną brakiem bliskiej osoby i samotnością. Jasne, trzeba zająć głowe, rower fajna sprawa, deskorolka super, teraz nawet się na łódź w lato przerzucam ale tak funkcjonując, z jednej strony zupełnie normalnie, wszystko się układa w życiu, ale kręci się wokół rytmu praca-dom z właśnie jakimiś odskoczniami to wciąż za mało.
Chociaż nie biorę więc ciężko nazwać mnie uzależnionym, tak mam niesamowicie wielkie parcie, żeby
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@baton967: Leki coś tam dają, mi przeciwlękowo sporo pomogły. Ale, żebym jakąś radość z c-------o życia, którego nie moge zmienić, zaczął czerpać to nie
  • Odpowiedz
Przez lęki i fobie społeczne nie mogłem ukończyć edukacji która skończyła się na 1 klasie zawodówki. Nie dawałem rady już tam chodzić po tym co przeżyłem w gimnazjum. W nowej szkole bałem się wszystkich przez co miałem zero kontaktu z rówieśnikami i tylko siedziałem samemu na ciągnących się w nieskończoność przerwach. Z ocenami też nie było lepiej przez mój wrodzony debilizm.
Do tego dochodziły praktyki w restauracji. Robiłem tam z dynamiczniakiem z
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Glock17 zależy od szkoły u mnie były 2 zawodówki w jednej same karyny
mój kolega taki typowy #przegryw tam poszedł i wogole nie miał życia, a z kolei w drugiej same normictwo xD
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: oczywiście, że tak, chociażby świadomość tego, że sam jesteś kreatorem swojego własnego życia i możesz mieć w dupie opinie innych ludzi bo oni za Ciebie życia nie przeżyją, i nie umrą za Ciebie, wiec ich zdanie jest kompletnie nic nieznaczące więc nie może mieć wpływu na podejmowane decyzje.
z fartem
  • Odpowiedz
@Szymif: Jak chcesz to próbuj. Jak znosisz odrzucenie? Bo większość takich sytuacji kończy się mimo wszystko odrzuceniem. Niektóre takie sytuacje mogą być całkiem miłe albo śmieszne, ale mogą też być bardzo nieprzyjemne, traumatyczne.
  • Odpowiedz
jak to normalni ludzie robią że nie muszą uciekać od życia, nie marnują go w weekendy w robocie żeby nie siedzieć w mieszkaniu przed monitorem. Jak założyli rodziny, mają plany na urlop?! w tym roku praktycznie każdy weekend przesiedziałem w robocie, po 3 latach, 7 dni w tygodniu już tym rzygam i mam dość ale perspektywa marnowania 2 dni co tydzień przed monitorem jest dobijająca...
#przegryw #samotnosc #
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Linnior88: mam prawie 30 lat, jestem uzależniony od p---o od wczesnych lat nastoletnich. Jestem prawiczkiem i nigdy nie byłem w związku. Obecnie nie mam nawet jednego kumpla. Ale życie to przecież cudowny dar
  • Odpowiedz
@epksg: no to ja mam teraz tak samo essa
Mało tego dodaj sobie jeszcze choroby psychiczne i fizyczne , jeśli Cię to pocieszy to naprawdę nie jesteś w tym sam
  • Odpowiedz
Nie przypominam sobie bym kiedykolwiek miał takie problemy by funkcjonować jak obecnie
Dotąd jeszcze potrafiłem dzięki lekom potrafiłem pracować i żyć w miarę normalnie - z każdym dniem to coraz większy wysiłek

#depresja #samotnosc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Założyłem kiedyś pusty #instagram żeby mieć jakieś okno na świat w moim samotnym życiu i obserwuje starych znajomych. Czuje się jak stary dziadek bo jestem świadkiem pełnego cyklu życia moich znajomych a w żyłach płynie #suicidefuel
✔️zdjęcia z wspólnych wyjazdów, urodzin, walentynek, sylwestra..
✔️zaręczyny "POWIEDZIAŁAM TAK!" + fotka z jakiejś Grecji/Turcji/Egiptu czy innego Zanzibaru
✔️chodzenie na wesela innych rówieśników, fotki ze świetnej zabawy
✔️własny ślub, wychodzenie z kościoł
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Założyłem kiedyś pusty #instagram żeby mieć j...

źródło: comment_1662280216E9g8Jo6N02jCAlojVkoh3P

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: instagram to siedlisko propagandy, tu nie zobaczysz prawidziwych ludzi i ich problemów.
Skasuj to gunwo bo tylko sobie krzywdę zrobisz. To samo polecam z tinderem i tiktokiem, a FB przestawić w tryb wyświetlanai tylko grupek hobbistycznych i wiadomości. Ja tak zrobiłem, odciąłem się i mój komfort psychiczny znacznie wzrósł. Tobie też polecam.
  • Odpowiedz
Incele:
- jak można czuć się samotnym, mając niebieskiego paska???!! Różowe nie wiedzą co to samotność!!
Też incele:
- ale jak to chcesz jechać z niebieskim i jego znajomymi pod namiot??! Faceci mają swoje wypady we własnym gronie i nie chcą różowych w tym towarzystwie, powinnaś to uszanować i zostać sama w domu!!

#logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zwiazki #samotnosc #przegryw #damskiprzegryw
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- ale jak to chcesz jechać z niebieskim i jego znajomymi pod namiot??! Faceci mają swoje wypady we własnym gronie i nie chcą różowych w tym towarzystwie, powinnaś to uszanować i zostać sama w domu!!


@AlienFromWenus: Kto tak powiedział?

To, ze niebieski jedzie z kolegami na ladacznice nie oznacza, że jesteś samotna. Przeżyj samotnie 5 lat, to pogadamy.
  • Odpowiedz
- ale jak to chcesz jechać z niebieskim i jego znajomymi pod namiot??! Faceci mają swoje wypady we własnym gronie i nie chcą różowych w tym towarzystwie, powinnaś to uszanować i zostać sama w domu!!


@AlienFromWenus: Nie masz żadnych koleżanek z którymi możesz się gdzieś wybrać? 5-10 dni bez chłopa to już samotność? Różowa z czym do ludzi ().
  • Odpowiedz
Czy da się w jakiś sposób poradzić z odrealnieniem i przygnębieniem towarzyszącymi podczas jakichkolwiek sytuacji gdzie wspominane są relacje, związki, szczególnie s--s? A z wiekiem jest to coraz bardziej naturalne. W szpitalu psychiatrycznym rozmawiali o ruchaniu po dragach i musiałem kiwać głową, że wiem o co chodzi a w głowie dostałem takie odrzutu jakbym właśnie wziął jakąś tabletke odurzającą. Nigdy z kobietą nie miałem nawet kontaktu fizycznego poprzez dotknięcie ręki więc mentalnie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MrSknerus: tez tak mam ja oprócz potakiwania czy nie odzywania się próbuje zmienić szybko temat w grupie i mam takie przeczucie że wszyscy wiedzą że ja doswiedczenia z kobietami nie miałem nikt nigdy wprost mnie o sprawy seksu czy związku nie zapytał
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy komuś też tinder zrył banie i postrzeganie relacji? Z perspektywy mężczyzny jesteś szukającym, walczącym o uwagę kobiety i najmniejsza drobnostka może cię skreślić - stąd wyrabiasz sobie nawyk żeby pod żadnym pozorem się nie angażować bo kobieta może w każdej chwili olać (nawet bez powodu). Z perspektywy kobiety jesteś odbiorcą, oceniającym i w każdej chwili czekasz na jeszcze lepszego, testując każdego któremu uda się do ciebie dobić.
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy komuś też tinder zrył banie i postrzegani...

źródło: _x0IuuAc8

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@navaare: na kursach tańca samotni faceci są niemile widziani a prawdziwą naiwnością to jest sądzić, że dyskoteki są takim samym źródłem do poznawania różowych jak wszystkie inne. Wszystkie materiały na żonę jakie się poznawało kiedyś i teraz pojawiają się przez znajomości i wyjścia towarzyskie ale nie do głośnych klubów tylko w odwiedziny do kogoś albo np. na wspólną wyżerę na mieście. Rozróżniaj warm i cold approach. Żony przez formę cold
  • Odpowiedz
Załóżmy, że masz jakiś problem. Krótszy, który po stosunkowo krótkim czasie można wyeliminować, albo taki dłuższy, kilkuletni, jakikolwiek – zdrowotny, związany z samotnością np czy też finansowy itd. Jednocześnie zakładamy, że zdajesz sobie sprawę, że z podobnym problemem, trudnością zmaga się też wiele innych osób, więcej niż by się mogło wydawać.
Czy taka świadomość sprawiałaby, że czuł byś się lepiej, byłoby ci lżej itd, czy nie ma to dla ciebie znaczenia?
#

Czy taka świadomość sprawia, że jest ci lżej, łatwiej?

  • Tak 38.9% (14)
  • Nie 61.1% (22)

Oddanych głosów: 36

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viciu03: zależy jaki to problem bo być może inni są konkurencją przy rozwiązaniu tego problemu no i musiałbym poznać te osoby i ich problemy osobiście żeby dokładnie problemy porównać bo może wcale nie takie same sa te problemy
  • Odpowiedz
  • 0
@penkroff: no ta, to już głębszy temat w sumie, ja tak bardziej uogólniłem. Swego czasu w gimnazjum regularnie do pedagoga szkolnego uczęszczałem. Gdy opowiadałem o problemach czy trudnościach różnego rodzaju, bardzo często słyszałem teksty typu "nie jesteś odosobnionym przypadkiem" itd xD Ale w sumie zwróciłem na to uwagę później, dopiero gdy skończyłem naukę w tej szkole
  • Odpowiedz