#zwiazki #samotnosc #rozowypasek Takie mnie myśli przeszły w ten niedzielny wieczór, że my faceci często się załamujemy gdy różowa z nami zrywa. Mnie się wydaje, że bardziej się z tego powodu załamujemy, że nie będziemy mieli się do kogo odezwać. Nie chodzi tu nawet o sex tylko po prostu taka pustka, że kolejna będziemy musieli szukać miesiące a nawet i lata. Brak kolegów też tu w
@Nick_Login niektórzy ludzie ciężko znoszą zmiany, poznanie nowych ludzi może zająć trochę czasu, wszystko jest indywidualną kwestią. Osobiście ciężko znoszę zmiany miejsca zamieszkania.
  • Odpowiedz
Kobiety są najatrakcyjniejsze mając 17-21 lat. Wtedy mogą mieć najlepszą potencjalną figurę, cerę, włosy. Dodatkowo to idealny okres na pierwszą ciążę, bo organizm jest najbardziej odporny – to nie przypadek, że studentka może zarwać noc na imprezie, rano umyć się i iść na uczelnie a kobieta 35+ bez kilkugodzinnego snu jest wrakiem. A brak snu przy dzieciach jest normą. To nie przypadek, że w tym wieku można przytyć i zaraz schudnąć a im później tym ciężej i więcej wody zbiera się w organizmie.

Niestety nasza cywilizacja zrobiła ULTRA fikołka – media robią swoje, społeczeństwo (najczęściej głupie koleżanki) też swoje dokładają i teraz każdy chce szaleć jak najdłużej. Oczywiście przeciętny chłop na studiach to może sobie szaleć na imprezie z innymi przeciętnymi chłopami, kobieta za to w 80dni może przespać się z mężczyznami z całego świata i to nawet nie opuszczając akademika.

Konic końców dochodzimy do obrzydliwej wręcz sytuacji, gdzie zwykły facet wiąże się z dziewczyną, która się „wyszalała” i której lata młodości już dawno minęły. Ich relacja jest wyrachowana, chłodna, seks słaby albo wcale a jak jeszcze są po ślubie to kobieta rośnie w oczach, rodzi dzieci w okolicach 35 roku życia co jest dla niej ogromną męką, często rezygnuje przez to z pracy a po kilku latach są zdrady, romanse i rozwód, na którym niemal zawsze traci wyłącznie mężczyzna – bo jednak brakuje w życiu emocji, luksusów i życia na poziomie, na którym żyła za młodu – czyli w KAŻDEJ chwili mogła umówić się z facetem który jest wysoki, przystojny, bogaty, charyzmatyczny – do wyboru do koloru.

Uważacie,
wqeqwfsafasdfasd - Kobiety są najatrakcyjniejsze mając 17-21 lat. Wtedy mogą mieć naj...

źródło: kbsdbsabdsadh21231

Pobierz
Uważacie, że będzie coraz gorzej – kobiety będą jeszcze bardziej rozwiązłe, będą wychodzić za mąż jeszcze później, rodzić dzieci w coraz starszym wieku i coraz mocniej na wszystko narzekać, czy w końcu świat się trochę ogarnie, ew. faceci przestaną dawać się tak wykorzystywać i wrócimy do sytuacji, w której ślub i dzieci są bardziej w wieku 25 niż 30 lat, a liczba partnerów rzadko kiedy będzie przekraczać kilku na rok?


@wqeqwfsafasdfasd
  • Odpowiedz
Mieliście takie momenty w swoim życiu że psycha wam siadła do tego stopnia że mieliście już #!$%@? co sie z wami dalej stanie?

Ja tak miałem w swoim ostatnim dniu w szkole. Gdzieś w drugim półroczu 1 klasy zawodówki na lekcji historii zawołała mnie do siebie szkolna pedagog. Tematem jej monologu były moje rosnące nieobecności i ucieczki z lekcji które w skrócie wynikały z tego że przez swoje lęki, fobie i po tym co przeżyłem w gimnazjum nie dawałem rady już tam chodzić. Nie odezwałem się do niej ani razu i gapiłem się ciągle w podłogę, oprócz momentu gdy zapytała mnie czy będzie mnie miał kto spakować bo zostawiłem plecak w klasie a zbliżał się dzwonek. Odpowiedziałem że nie i jeszcze dostałem #!$%@? że czemu żadnych kolegów nie mam w klasie.

Poszedłem po swoje rzeczy i już jakaś starsza klasa miała tam lekcje. Wbiłem tam bez pukania i jakaś stara wiedźma nauczycielska skrzeczała że wchodzę jak do siebie i może że wypadało by zapukać i coś powiedzieć. Nic nie powiedziałem i nawet się na nią nie popatrzyłem tylko od razu skierowałem się po swoje itemy. Oczywiście leżały na podłodze jakby ktoś je zrzucił z ławki. Pozbierałem je i wyszedłem.

Następną
Chciałbym odejść przed Tobą, by nigdy nie poczuć pustki
Chciałbym żyć wiecznie z Tobą by nigdy Cię nie porzucić
W każdej chwili dać Ci moc, by pogrzebać smutki
Ale bez poznania bólu nigdy nie doznamy ulgi
Co chcesz, to mów mi - będę Twoim mikrofonem
Dla Ciebie wszystko zapamiętam, dla obcych zapomnę
  • Odpowiedz
Opowiem wam historię z mojego życia – statystycznie większość facetów coś takiego przeżyła, więc zapraszam na chwilę nostalgii.

Kiedyś przez Internet poznałem dziewczynę. Super się pisało i do tego była prześliczna, więc wychodziła z tego przyjaźń a może nawet i coś więcej. Raz bywało lepiej, raz gorzej, ale sukcesywnie relacja się budowała, wysłała mi nawet listem szkic, jaki zrobiła na podstawie mojego zdjęcia – coś jak w Tytanic ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W końcu przeprowadziła się z drugiego końca Polski znacznie bliżej mnie na studia no i była okazja, aby wpaść na weekend. Nie od razu, bo ciągle była zajęta, ale po kilku tygodniach w końcu zaprosiła mnie do siebie na całe trzy dni. Może coś z tego będzie, może nie – najważniejsze wyrwać się z domu i spędzić czas z prześliczną dziewczyną. Miałem wpaść na dwie noce a potem się zobaczy – może bym częściej wpadał albo samemu się przeprowadził, bo
wqeqwfsafasdfasd - Opowiem wam historię z mojego życia – statystycznie większość face...

źródło: 2fa03ec791e84fefa370fb4f9f099a4cb613daf3

Pobierz
Naszło mnie, może zrobiłem coś głupiego. Odbiło mi od tego, że pierwszy raz od dawna ktoś ze mną pisał przez internet.

Wszedłem na facebooka i przypomniałem sobie o dawnym koledze z klasy, który był dla mnie miły, ale ja tego nie potrafiłem odwzajemnić przez ##!$%@?.
Nie widzieliśmy się od gdzieś 7 lat. Nigdy nie utrzymywaliśmy specjalnie kontaktu.

Napisałem do niego, że przepraszam. Za to, że nie nigdy nie mówiłem do niego pierwszy "cześć". Tu znowu #nerwica #fobiaspoleczna
qew12 - Naszło mnie, może zrobiłem coś głupiego. Odbiło mi od tego, że pierwszy raz o...

źródło: Jestem_Dziwny

Pobierz
@qew12: Wszystko zależy od tego czy wyskoczyłeś z tym po 7 latach i to wasza jedyna interakcja. Wtedy wg mnie dziwne, a gościu miał mind fucka. Jeśli z nim rozmawiałeś i w trakcie rozmowy wypaliłeś z tym tekstem, to już raczej tylko zdziwienie, konsternacja, zależnie od tego jak wyglądała wcześniejsza część rozmowy.

Musisz spojrzeć na to z jego perspektywy.
Ty z tego co piszesz rozkminiasz stare problemy i analizujesz swoją
  • Odpowiedz