gdzie lepiej mieszkać?
1. w swojej depresyjnej kawalerce 27m2 bez balkonu, prywatności i kontaktu z naturą, z której prawie nie wychodzę, bo nie lubię jak wszędzie są ludzie i ogólnie nienawidzę mieszkania w mieście, nie interesują mnie żadne imprezy, kluby, koncerty, kręgle etc, chciałabym jedynie wyjść prosto z domu na własny ogórek, mieć hodowlę kur i grządki z warzywami
2. w dużym domu rodzinnym poza miastem z dużym ogrodem ale za to z
1. w swojej depresyjnej kawalerce 27m2 bez balkonu, prywatności i kontaktu z naturą, z której prawie nie wychodzę, bo nie lubię jak wszędzie są ludzie i ogólnie nienawidzę mieszkania w mieście, nie interesują mnie żadne imprezy, kluby, koncerty, kręgle etc, chciałabym jedynie wyjść prosto z domu na własny ogórek, mieć hodowlę kur i grządki z warzywami
2. w dużym domu rodzinnym poza miastem z dużym ogrodem ale za to z

































Otóż chłopie @mariusz9922, dokładnie to o co prosisz miało już miejsce, jest to bowiem świadectwo Malali7, o którym głębiej możesz poczytać na moim profilu! Teraz nawet taki chłop jak Ty może ZA SPRAWĄ
źródło: niewierny_tomasz
Pobierz