"Zwrócenie się we właściwym momencie o pomoc jest świadectwem twojej odwagi, determinacji i silnej woli. Nie bój się prosić o wsparcie." Ładnie powiedziane, a jaka jest rzeczywistość? Jak przegryw prosi o pomoc, to zwykle jej nie otrzymuje. Wszyscy mają na niego w------e. Psycholog srolog nie niesie realnej pomocy, zwykle tylko przypisze leki, które są w stanie w pewnym wymiarze i na określony czas zmniejszyć cierpienie. Oczywiście są przypadki, że jednak ta cała
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może miałbym większą motywację do nauki i rozwijania zainteresowań, gdyby nie ta nieustępliwa świadomość gdzieś z tyłu głowy, że ja już raczej długo nie pożyje. Jeśli mam jeszcze tu być zaledwie kilka lat, to po co się fiksować na czymkolwiek, w swych dążeniach? Będąc tak rozdartym wewnętrznie nie jestem w stanie założyć, że uda mi się przeżyć drugie tyle, co do tej pory. Raczej nie myślę w tej chwili o żadnych magikach,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli mam jeszcze tu być zaledwie kilka lat, to po co się fiksować na czymkolwiek, w swych dążeniach?


@maupishoon: „Podczas gdy przygotowywali cykutę, Sokrates uczył się grać nową melodię na flecie. „Jaki będzie z tego pożytek?” – zapytano go. „Poznać tę melodię przed śmiercią”. Jeśli ośmielam się powtórzyć tę odpowiedź, dawno już zbanalizowaną przez podręczniki, to dlatego, że wydaje mi się ona jedynym poważnym uzasadnieniem jakiegokolwiek pragnienia poznania, czy to
  • Odpowiedz
#przegryw #samobojstwo #antynatalizm

Co o tym myślicie?

- A na drugi raz... - dodał Wokulski kładąc mu rękę na ramieniu - na drugi raz... Gdybyś spotkał takiego człowieka... rozumiesz?... gdybyś spotkał, nie ratuj go... Kiedy kto chce dobrowolnie stanąć ze swoją krzywdą przed boskim sądem, nie zatrzymuj go...

Nie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Często osoby z depresją, z myślami magicznymi, melancholicy i z natury defetyści słyszą od społeczeństwa, że są słabymi jednostkami. To słynne, wyświechtane "silni przetrwajo, słabi się zajebio".
Otóż nie są. Nie ma chyba na tym świecie silniejszych psychicznie osób niż my.

Gdyby przeciętna osoba miała możliwość porzucić swoje życie w sposób, jakby odpalała symulator, by żyć chociaż tydzień naszym życiem, doświadczać tego samego co my i pozwolić, by przez jej głowę przelewały
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zgadzam się większość ludzi nie wytrzymałaby kilku dni z taką psychiką. Może też byśmy tak nie skończyli, jakby ludzie nie byli tacy zacofani i toksyczni. Przecież za większość horroru możemy podziękować swojemu otoczeniu w najmłodszych latach.

Też zawsze mnie śmieszyły teksty takich osób, skoro taki słaby jestem, to dlaczego każdy przychodził do mnie po radę? Wyciągał na rozmowę w realu lub przez telefon? Zawsze się zastanawiałem po co słuchali słabej jednostki :D?
  • Odpowiedz
  • 17
@guts-purek prawda, ja powoli uczę się być silną zimną suką i już widzę efekty. To jest tak k------o przykre że lepiej wyjdziesz na byciu s---------m niż dobrym empatycznym człowiekiem. Nienawidzę tego świata
  • Odpowiedz
Jak to jest że napiszesz dosłownie gdzieś w necie czy na mirko o tym że chcesz się o-----ć i popełnić s---------o to za 10 min policja na chate ci wbija,
a napiszesz to innymi slowami, pomijajac buzzwordy, to już wszystko spoko xD

jakim cudem s---------o @szczepan455 obyło sie na wykopie bez echa? chlop to planowal i codziennie wrzucal o tym wpisy i se zdech i nic, nikt nic nie mowi xd
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@stary_grat Może po prostu tak jest lepiej? Strasznie się męczył, cierpiał przez tą egzystencje, więc teraz ma spokój. Po co na siłę chcesz utrzymywać kogoś przy życiu?
Uszanuj jego decyzję.
  • Odpowiedz
@stary_grat: ale pomóc w czym? W tym, że zadzwoniliby po bagiety, oni przekazaliby go do psychuszki i myślisz, że tam naprawią człowieka, który został odtrącony przez społeczeństwo już za dzieciaka?

Taka "pomoc" to dla normików, atencjuszy, hazardzistów, którzy przez swoją głupotę wykoleili się, prawdziwego przegrywu nie da się uratować.
  • Odpowiedz
  • 1
@guts-purek: ja za to zazwyczaj wiosna-lato jest zajebiście. Początek jesień albo koniec lata to deprecha wjeżdża.

Chciaz czasami jest inaczej gdy akurat niefortunnie latem zejdzie stan hipomanii i nastąpi odwrócenie biegunów
  • Odpowiedz
W sumie jak się tak zastanowić to ja nie mam żadnego celu w życiu i marzeń , a jak wiemy człowiek bez marzeń to martwy człowiek.

- na kobietę nie ma szans bo chory psychicznie i wariata by nikt nie chciał
- rzeczy materialne kupione mam już wszystkie jakie tylko chce i na które mnie realnie stać
- nie lubię opuszczać swojego domu i gdzieś jeździć

Dziwne
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rencista_z_przypadku: Też nie mam, mam jedno, ale to nie marzenie, raczej dążenie i mało prawdopodobne, rzeczy to tylko dzieci cieszą naprawdę, czy szmaty, elektroniczne zabawki itp., ja bym się bała z domu pojechać, bo tutaj moje obsesje jakoś realizuje, a tam wszystko by było nie do opanowania, poza tym po co? - tu mnie nic nie podnieca, to niby gdzie by miało? - puste sale miast z obcymi - obojętnymi
  • Odpowiedz
@katka2017: co to może być niech zgadnę , czy to pewnie poznanie miłego , sympatycznego i opiekuńczego faceta ? To masz jeszcze po coś żyć , bo ja to tak się zastanawiam , że przegrałem życie na całej linii . Normalnie z nikim nie rozmawiam tylko na wykop pl wypisuje bzdury z nieznajomy osobami
  • Odpowiedz
Jak pomyślę że moja mama kiedyś musi umrzeć to aż słabo się mi robi , bo to jedyna osoba w domu z którą mogę normalne porozmawiać . Brat już popełnił #samobojstwo 11 lat temu i dał sobie spokój z tym życiem .
Skoczył z dachu domu na główkę i bez szans był żeby przeżyć. Zachorował też na schizofrenia jak ja, ale ja się nie mam zamiaru zabijać póki mam dla
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Brzydzę się sobą, życie jest nic nie warte, nie ma o co się starać - to tylko strach przed śmiercią i przymus przeżycia, pierwszy trzyma nawet bardzo starych i chorych wbrew logice, drugi trzyma w miarę młodych - bo co innego im zostały przy tym "programie"? - jest on poza nimi. Raz - dwa, mijają puste dni, tylko miłość jest coś warta - o ile istnieje, i i ją można zmarnować, poza
katka2017 - Brzydzę się sobą, życie jest nic nie warte, nie ma o co się starać - to t...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wykańcza mnie ta wegetacja. Czasami śnię o pięknym życiu, o takim, którego nigdy nie będę miał i jak się budzę, to aż się płakać chce. Nienawidzę wegetować. Życie w świadomości, że każdy pojedynczy dzień upływa mi w atmosferze mimowolnej stagnacji, marazmu i samotności połączonej z wykluczeniem praktycznie ze wszystkiego to jedna wielka męczarnia. Ale oczywiście ohydne społeczeństwo będzie dwoić się i troić, aby nie dopuścić mnie do wylogowania się z tego koszmaru.
maupishoon - Wykańcza mnie ta wegetacja. Czasami śnię o pięknym życiu, o takim, które...

źródło: depression-truong-nguyen

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maupishoon: Byłam w takiej pseudo pracy, pierwszej w moim 40 letnim życiu i zetknięcie ze zwykłym życiem rozwaliło mnie całkiem psychicznie - bez większych powodów, tylko przez zwyczajność wszystkiego. Wg mnie życie nie jest piękne - wprost przeciwnie - ale człowiek, raczej, boi się śmierci i najczęściej musi walczyć o byt - więc szarpie się z nim dopóki może. Wieloletnia samotność odbiera życiu jakiekolwiek pozytywy, a często do czasu jej
  • Odpowiedz
@Blueweb: nie tylko normicy. Obserwując tag widać ile tam natalistów. To, że ludziom z tagu nie wychodzi to jedno, ale to ile osób tam wypisuje, że chciałoby rodzine i dzieci jest smutne. Zero myśli, że ich dzieci mogłyby się tak samo męczyć, albo być tymi morderczymi normikami. Zamiast przerwać błędne koło, to mnożyliby się tam wszyscy jak króliki.
  • Odpowiedz
delikwent jak dostanie stosunkowo szybko pomoc, to ma 70% szans na przeżycie.


@AchillesRB: No trzeba się gdzieś zaszyć na długo, żeby nikt cie nie znalazl. Bo wtedy odratują.

Nie wspominałem, ale po Azotynie Sodu ciało jest
  • Odpowiedz
A gdyby tak rzucić to wszystko i wyprowadzić się z miasta na wiochę zabitą dechami do babci..?
Może gdybym wiódł spokojny, wiejski żywot to łatwiej byłoby mi zaakceptować bezsens istnienia i turlać to g---o dalej?
A może wręcz przeciwnie, życie zdala od cywilizacji przelałoby czarę z magiczną benzyną i skończyłbym na linie jeszcze wcześniej..?

Męczy mnie to wszystko. To życie mnie męczy...
#samobojstwo #depresja #przegryw
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć Wszystkim. Zwracam się do Was z pewną specyficzną niepewnością - ponieważ wiem, że tutaj pisuje wielu ekspertów w tej materii - mianowicie chodzi o myśli samobójcze. Jako wstęp dodam, że jestem osobą ok 40 roku życia, która nigdy nie żyła samodzielnie i nie ma żadnych doświadczeń towarzyskich, jakiejkolwiek bliskości, związków emocjonalnych z kimś spoza rodziny, na którą składają się tylko rodzice - i która nigdy zawodowo nie
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jakąś solidną psychoterapię chociaż z raz w tygodniu musisz znaleźć i zacząć coś zmieniać w życiu. Jak piszesz tak długi chaotyczno-poetycki opis to raczej niewiele osób to przeczyta niestety.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Psychoterapia to pierwszy krok, który może pomóc zrozumieć i przepracować te głębokie emocje. Oprócz tego, zaangażowanie w aktywności społeczne, takie jak wolontariat czy uczestnictwo w życiu parafii, może przynieść nową perspektywę i szansę na nawiązanie relacji.

  • Odpowiedz
Może kapsuły Sarco od doktora Nitschke wejdą do użytku za 2,3 lata. Super by było. Wchodzisz do środka, wypełniasz krótki test, naciskasz przycisk i arivederci Roma.
Ostatnia sytuacja z gościem który spadając nadział się na słupek chodnikowy pokazuje jakiego w c--j pecha można mieć przy magiku i jeszcze bardziej wzmacnia strach.

#depresja
#samobojstwo
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach