840 - 102 = 738

Ostatnia setka (prawdopodobnie) w A.D. 2018.
Pojechałem sobie na wały przy Wiśle, przez Chrzanów. Później na Rozkochów, Alwernię, Trzebinię i do domu. Pomimo zapowiadanego deszcze kapało zaledwie przez kilka km co się bardzo chwali. Jutro ostatni raz i małe podsumowanko:)

W tym tygodniu to już 172km!
MordimerMadderdin - 840 - 102 = 738

Ostatnia setka (prawdopodobnie) w A.D. 2018.
Po...

źródło: comment_VRFOUOfSrakhnS3YPjJc5AXJzPwHTYEH.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

865 - 25 = 840

Skromna ćwiarteczka na zbliżające się zakończenie sezonu. Przy okazji udało mi się dzisiaj zrealizować plan, który sobie założyłem na ten rok - 7000 km. W związku ze sprzyjającą pogodą w tym roku, pozwoliłem sobie zrobić kilka "nadplanowych" kilometrów. Ostatecznie sezon zamykam z przebiegiem nieco ponad 9000 kilometrów.
#rower

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

403376,99 - 18,23 = 403358,76

Tego wieczoru słabo to bieganie szło od samego początku. Coś mi siadło na żołądku i miałem zrezygnować na 6km, ale postanowiłem trochę zwolnić i dokręcić. Na 10km złapała mnie kolka co bardzo rzadko mi się zdarza. Jakoś przetrzymałem i byle jak, ale dobiłem do tych 18km ;)

Statystyki:

Dystans:
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

403396,74 - 9,01 = 403387,73

Parę przebieżek ładnie siadło, ale mimo wszystko nie ma jak bieganie rano xd

Statystyki:

Dystans:
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michal0110: Dziękuję pięknie () w święta sobie na dużo pozwoliłam w kwestii jedzenia, ale za to ani jeden trening nie odpuszczony więc trochę duma XD
  • Odpowiedz
403526,92 - 12,54 - 15,04 - 13,96 - 10,50 = 403474,88

Hejka,

Swinta, swinta i po swintach. Czasu nawet nie bylo zeby na wypok wejsc. Ale cos tam sie udalo pobiegac.

piatek
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

403666,14 - 17,40 = 403648,74

Dzisiaj co prawda pogoda nie zachęcała, ale wyjść trzeba było ¯\_(ツ)_/¯
Swoją drogą nie przypominam sobie kiedy ostatnio biegałem za dnia. Zawsze to jakaś odmiana ( ͡° ͜ʖ ͡°)

12km + rytmy 10x200m/200m +
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

2472 - 70 = 2402

Najskuteczniejsza metoda hamowania na rowerze to jazda dupą po śniegu (jeśli jest), czyli pierwsza wywrotka A.D. 2018 zaliczona:) A gdzie? A na zasypanej Velo, bo po cholerę tam odśnieżać, dyć w zimie nikt panie nie jeździ na rowerze.

W tym tygodniu to już 70km!
#rowerowyrownik #ruszmirko
MordimerMadderdin - 2472 - 70 = 2402

Najskuteczniejsza metoda hamowania na rowerze t...

źródło: comment_pcgRJAnVxRmLO8pdbPHylMLjsLYuSr98.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

403817,68 - 12,60 = 403805,08

Z racji tego, że w domu szpital i się nigdzie nie ruszamy (dzieciaki i żona chore) to nie mogło być inaczej tylko trzeba było wyjść pobiegać. Temperatura w okolicach 0 stopni, odczuwalna znacznie niższa ze względu na wiatr. Biegłem po godzinie 18:00 i ani jednej żywej istoty nie minąłem. Zaliczone 10km w tempie 5:30 - 5:40 + 5x 50m Skip A/100m rytm na przerwie 100m w truchcie +
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

2604 - 116 = 2488

Sympatyczna aura na świąteczną trasę ( ʖ̯) Pełen przekrój atrakcji dziś na drodze, śnieg, grad, lód, błoto pośniegowe. Syberia na Podlasiu, odwilż na Mazowszu. Zasuwanie >30km/h po śniegu gdy poczułem się zbyt pewnie, pchanie roweru i turlanie się 5km/h po glebie gdy już taki pewny nie byłem... :D

ps. dużo prezentów pod choinkę od pana Mikołaja z kategorii #rower
SnikerS89 - 2604 - 116 = 2488

Sympatyczna aura na świąteczną trasę 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ Pełen...

źródło: comment_jmHnObMhR4eUTILr2es7OMww2ZG4C3XG.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

3679 - 81 = 3598

Co by nie marnować niedzieli:)
Dziś tylko 30km w deszczu (w stosunku do wczorajszych 40). Buty nie zdążyły obeschnąć ale jak się nie ma co się lubi...
Objazd Chrzanowa, Mętkowa, trochę po wałach i do domu.Od 50km wylazło słońce. Lepiej późno niż wcale:) Do samego domu dojeżdżałem już Velostradą w #jaworzno i natknąłem się na takiego oto geniusza:

W
MordimerMadderdin - 3679 - 81 = 3598

Co by nie marnować niedzieli:)
Dziś tylko 30km...

źródło: comment_3uLhTrSwP8t591yOLqcbiHavfcIgSmDW.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach