Umówiłem się z dziewczyną wczoraj i dziś.
Pisało nam się super, tak samo nam się rozmawiało. Sama mówiła, że z nikim tak jej się nie gadało. Pisaliśmy do rana, tak że spaliśmy po 2h idąc do pracy
No i po wczorajszym spotkaniu, już dziewczyna dziś odowłała, że nieee bo ciepło, że ona musi posprzątać mieszkanieeee
Już
Pisało nam się super, tak samo nam się rozmawiało. Sama mówiła, że z nikim tak jej się nie gadało. Pisaliśmy do rana, tak że spaliśmy po 2h idąc do pracy
No i po wczorajszym spotkaniu, już dziewczyna dziś odowłała, że nieee bo ciepło, że ona musi posprzątać mieszkanieeee
Już































Przecież to jest po prostu tragedia miałem to nieszczęście być obiektem westchnień tego typu... pań mniej bardziej przechodzonych i to o co chodzi facetowi to jest ta fascynacja dziewczyną
Ponieważ ta dziewczyna nie istnieje więc siłą rzeczy nie możesz wybierać czy chcesz z nią być czy nie
O proszę widzę Tadziu że tu też zaglądasz, z czasem człowiek uczy się żeby nie brać odpowiedzialności za cudze wybory a im szybciej się tego nauczysz tym lepiej