Ja pierdykam. Całe lata jakieś mądrale przekonywały wszystkich, że koniecznie trzeba mieć dużo przełożeń. A jak pracujesz przerzutką to nie możesz jechać np. na środkowym blacie z przodu i najmniejszym z tyłu. Że zębatki z tyłu jakby muszą być przypisane do blatów z przodu trzeba przerzucać tak samo z przodu jak i z tyłu.
Po czym przyszła moda na napędy 1x które są zupełnym zaprzeczeniem tego i ci sami kolesie teraz spuszczają
Po czym przyszła moda na napędy 1x które są zupełnym zaprzeczeniem tego i ci sami kolesie teraz spuszczają





























A teraz kwestia coś w stylu gravela ale ze zwykłą kierownicą? Czyli coś jak fitness/hybryda czyli sztywny widelec ale z miejscem na oponę ok 40.
Jest Cube Nulane. Jest Trek FX ale tu na oponę mniej miejsca.
Jeszcze Spec Diverge jakoś sport czy cos czyli flatbar.
Kojarzycie jeszcze inne ciekawe modele warte uwagi? Cube mial dużo wersji Nulane ale teraz na 2025 trochę okroili.
I bym chętnie wziął coś sztywniejszego, bez amora. A jakoś mam wrażenie, że z barankiem się nie polubię więc fitness z miejscem na oponę 40 może być ok.
Nawet myślałem o modyfikacjach swojego crossa ale chyba wolę