@JesterRaiin: ale co, żywe? I jak smakowały, tylko kwaśne, czy może jakiś subtelny miały posmak?:) W Borach Tucholskich w pobliżu domu mojej babci ostatnio zadomowiły się rudnice - nie to, że chciałbym je jeść, ale zajebiste to zwierzęta. Robią ścieżki dookoła mrowiska i chodzą nimi gęsiego, a kiedy się skupić to słychać szelest (odnóży? Deptanych igieł?). #endofcoolstory
  • Odpowiedz