@niedoszly_andrzej: Sam też tylko czasem zaglądam głównie z przezwyczajenia. Jakiekolwiek wartościowy content praktycznie nie istnieje tagi pozdychały o userach nie wspominając. Coś tam się ruszyło na hejto na chwilę ale szybko poszło w kierunku redditowego circle jerk'u.

Może to i starcze ględzenie ale internet zrobił się jakiś taki... nudny?

I dotyczy to nie tylko internetu polskojęzycznego.
  • Odpowiedz
@bojowonastawionaowca: Takiego jaki był w wersji 1.0 przed erą mediów społecznosciowych. Chyba jedyną namiastką takiego przedskomercjalizacyjnego internetu która się ostała jest internet rosyjskojęzyczny gdzie dalej kwitną fora tematyczne a prawa intelektualne w wydaniu wielkich korporacji nie istnieją i można znaleźć praktycznie wszystko. Ehhhh kiedyś to kurła było... ()
  • Odpowiedz
#filozofia #religia #swiadomosc

Ponieważ pewien nadęty ignorant (i jak się okazuje, nieogarnięty scjentysta) dalej wrzuca bzdury na temat problemu świadomości, nie rozumiejąc nawet pojęć, o których mówi, muszę dodać kolejny wpis.

Osoba te cały czas upiera się, że w nocy następuje zawieszenie świadomości, podczas gdy, jak wykazałem, w fizyce nie ma czegoś takiego jak "zawieszenie" procesu.

Teraz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@swiadomy_anakolut:

Ja wcale nie jestem pewny tego co mówię i zdaję sobie sprawę z istnienia argumentów przeciwko dualizmowi i idealizmowi, za to w moich ostatnich wpisach skupiałem się na argumentach przeciwko materializmowi, m.in. dlatego, że w internecie, w tym na wykopie, takie argumenty są nieznane, niepopularne, a materializm metafizyczny jest uważany za stanowisko oczywiste i prawidłowe, a ja staram się pokazać, że i to stanowisko ma swoje problemy. Argumenty przeciwko
  • Odpowiedz
@itterasshai +4
Bonżur. Odkąd pamiętam siedzę w klimatach oklutystyczno-mistycznych. Zaczęło się od basic stuff jak #uap #ufo ale ewoluwało w konkretniejsze rzeczy na część z których nie ma nawet tutaj tagów. Jak chce ktoś pogadać albo podpytać o przemyślenia na tematy z zakresu filozofii, religii, alchemii,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W nawiązaniu do poprzedniego wpisu dodam wypowiedź uzupełniającą.

W tej kategorii można sobie poczytać m.in. o eksperymentach myślowych zaprezentowanych przez Dereka Parfita i jego wnioskach, z którymi się zresztą nie zgadzam.

Pod moim wpisem pojawiło się kilka wypowiedzi wyjątkowo upartych wykopków zgadzających się z tym, że kopia danej osoby z dokładnością do jednego atomu stworzona po śmierci oryginału byłaby jedynie kopią, ale wierzących, że trwałość mózgu zapewnia kontynuację danej tożsamości, tj nawet po przerwaniu
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FilozoficznyJanusz:

a odpowiedz mi na takie pytanie:

przypuśćmy, że mamy bardzo zaawansowaną technologię medyczną która potrafi osobie która utraciła jedną półkule mózgu na natychmiastowe jej odtworzenie z chwili wypadku w którym została jej pozbawiona(bo gdzieś w chmurze na bieżąco była robiona jej kopia zapasowa). Wygląda to tak, że np: ktoś jeździ na nartach, uderza w drzewo, jedna półkula mózgowa ulega całkowitemu zniszczeniu i od razu, po nanosekundzie technologia wszczepia tej
  • Odpowiedz
a priori zakładasz


@FilozoficznyJanusz: Nie zakładam. Wiem, że są ludzie którzy wierzą np. w istnienie duszy. Wytykam Ci tylko niekonsekwencję: twierdzisz, że biologia redukuje się do fizyki, ale tylko ta część biologii, która pasuje do Twojego wywodu. Tymczasem praca mózgu i całego układu nerwowego, to jak najbardziej domena biologii.

nie jest według mnie w pełni redukowalna do
  • Odpowiedz
@Wimix21: normalny ateista ma to w dupie i się nie zastanawia nad kwestiami związanymi z religią, chyba że ma takie hobby, np. studiowanie starożytnych pism, architektury budynków kultu, itp. Normalny ateista w ogóle nie rozkminia religii, bo to strata czasu. Nie chodzi też nagabywać innych i "konwertować" ich na porzucenie wiary, bo wie, że każdy ma prawo wierzyć w co chce.
  • Odpowiedz
@kubako: Normalny człowiek będący ateistą. Lepiej?

K---a, jak to trzeba wszystko tłumaczyć, dosłownie do wszystkiego ludzie potrafią się p-----------ć, niesamowite. Mądry zrozumie w lot, głupiemu potrzebny młot.
  • Odpowiedz
Brak opcji oba, w nauce kościoła są zarówno te bezpośrednio z Pisma Świętego jak i interpretacje. Zresztą popularne " jeden Rabbi powie tak, inny ..." pasuje jak ulał też do księży.
  • Odpowiedz
@wakxam źle postawione pytanie, nawet jeśli istniał to nie znaczy że się różnił od innych ludzi, robił cuda i zmartwychwstał. Najpewniej istniał co nic nie znaczy bo reszta jest zmyślona
  • Odpowiedz
@wakxam: Jak już źle postawione pytanie, to: był postacią historyczną nie znaczy, że istniał.

Postać historyczna to element naszego modelu historii. Jezusa uznaje się za postać historyczną, bo spełnia pewne założenia źródłowe (ilość i rodzaj istniejących źródeł). Gdyby nie uznać jego, to aby zachować obiektywizm, trzeba by nie uznawać innych postaci w rodzaju Pitagorasa na przykład.

Tak jak wspomniałem historia, szczególnie starożytna, to nie jest nauka ścisła, tylko nauka bardzo zależna od
  • Odpowiedz
Objawienie Matki Bożej w pniu i korzeniach drzewa w parku miejskim w Sanoku wstrząsnęło lokalną społecznością. Wydarzenie, które miało miejsce 30 lipca 2023 roku, przyciągnęło uwagę zarówno wiernych, jak i mediów. Zdjęcie ukazujące Matkę Bożą zostało udostępnione na grupie sympatyków miasta na Facebooku, co wywołało falę komentarzy i emocji. Wielu internautów przyznało, że przez lata spacerowało po tym parku, ale nigdy wcześniej nie dostrzegło niczego podobnego. Lokalni duchowni zdecydowali się zbadać rzekomy
presburger - >Objawienie Matki Bożej w pniu i korzeniach drzewa w parku miejskim w Sa...

źródło: OBJAWIENIE

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach