Wszystko
Wszystkie
Archiwum
9
Boty na Portalu Randkowym | Historia Tragicznego Wycieku Danych

Zatrważająca historia portalu randkowego Ashley Madison. Jak wyciek danych umożliwił odkrycie zadziwiającego oszustwa na zdezorientowanych klientach oraz naraził ich na kampanie phishing'owe lub szantaż.
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #
- 0
Nawet jak taka wyuzdana bez zahamowań laska co w ten sposób zaspokaja swoje pragnienia i dla zabawy się pobawi takim facetem (co współcześnie jak wiadomo jest normą),to nigdy nie wie - jak to bywa w życiu - czy
- 0
Jak zagadać do do dziewczyny w robocie?
Robimy na różnych stanowiskach i nawet z widzenia sie nie znamy. Inne zajęcia, inny wymiar godzinowy i także przerwy, tyle co czasami przemknie obok mnie.
Jesteśmy całkowicie dla siebie obcy że prawie nie różnicy się to od podbicia do losowej osoby w parku.
Najgorsze jest to że nie wiem czy to Ukrainka bo jest ich pełno w moim zakładzie. Niebyłym to problem gdyby się dało z większością dogadać ale sam jestem kiepski w relacjach to jeszcze z mieszanymi językami to będzie dopiero beka. Jednakże myślę czy nie podbić że bo to taka typowa szara myszka i wydaje się osobą podobna do mnie co większości roboty robi swoje i do nikogo gęby prawie nie otwiera bez większej potrzeby.
Tylko jaki tekst?
- 9
tekst na zagadanie i rozpoczęcie rozmowy ?
@AnonimoweMirkoWyznania: standardowo
Cześć, też tu pracujesz?
- 5
---
Zaakceptował: LeVentLeCri
I czytam, że normą jest - co wcześniej było nie do pomyślenia, nawet odnośnie najbardziej napalonych lasek, a teraz piszą że jak laska jest np. sama z jakimś Sebką, który jest też przykładowo napalony, wszystko mu wystaje, że po prostu normą jest że laska sama dobiera się do faceta korzystając z okazji..? tylko dlatego że np. Sebek jest napalony i wystaje mu spod spodni.. jak jedna pisze otwarcie
Za moich czasów to nie wchodziło w grę, żadna by sobie na to nie pozwoliła, nawet jakby jakiś Sebek dobierał się do tyłka to udawała chociaż że nie teraz itd, nigdy laski same nie dobierały się do instrumentów facetów tylko dlatego że mu stoi..
I
- 3
Dawniej żadna by sobie nie pozwoliła aby Sebek dobierał się do niej tak od razu, a co dopiero sama to robiła..
@nutka-instrumentalnews:
dawniej, dawniej
w patriarchacie tak było
Kobietom generalnie o------o, myślą że są najmądrzejsze i zawsze wiedzą co dobre.
Tylko nie zauważają jednej rzeczy, tego jak wpadły w pułapkę swoich zachcianek i iluzji jakimi się karmią wzajemnie.
To co obserwujemy, to co dzieje się z kobietami,
to nie samo wyzwolenie
Mirki, mam dość. Przez Tindera dostałem depresji i kilka lat podnoszenia własnej wartości poszły się kochać… Ale od początku. Po 5 latach związku nastąpiło rozstanie, potem przechorowanie jego zakończenia i zacząłem szukać kogoś nowego. Jako, że już pracuję i nie mam zbytnio gdzie poznać nowych różowych, zdecydowałem się na Tindera. Na początku świetnie szło przez jakieś 2 tygodnie, potem była kaszana. Obecnie zaś to jest dramat, przez 3 tygodnie ani jednego like. Sam mam pełno zainteresowań, morda może 3/10, ale ciało wysportowane i uwielbiam próbować nowe rzeczy. Na gadane nie mogę narzekać, pracuję z ludźmi. Dodatkowo, bez problemu umiem nawiązać nowe znajomości jeżeli mam ku temu okazje. Ale takie z wycieczek to za długo nie trwają, a tam gdzie mieszkam nie mam gdzie poznać.Jak czytam opisy lasek, to widzę, że z wieloma bym się fenomenalnie dogadał, ale nie mam nawet szansy do niej napisać. Nie mówiąc o prezentacji z najlepszej strony, czyli fizycznym spotkaniu, Jestem już załamany i bardzo mi źle samemu. Nie wiem, jak to zmienić. Pewnie wy też nie, lecz musiałem mieć gdzie się wyżalić, bo moje najbliższe otoczenie nie potrafi tego zrozumieć i ciągle słyszę: "weź się za siebie i sama się znajdzie". G---o znajdzie. A może macie receptę, bo przez to samo przechodziliście? A może macie zwykłe słowa pocieszenia lub kopa w dupę? Wszystko przyjmę, bo mam już dość swojej sytuacji. Nie widzę żadnej metody, by ją rozwiązać, a już trwa stanowczo za długo
ps. w mojej okolicy nie ma speed randek, też o tym myślałem.
#tinder #rozowepaski #depresja #randki i najważniejsze: #zalesie ( ͡° ʖ̯
- 7
- 3
Tinder to jest kompletny upadek znajomości międzyludzkich. Taki sklep z tym, że zamiast produktów są ludzie. Tam nie ma uczyć, tak jak przy zakupie chleba nie kierujesz się uczuciami tylko tym czy jest świeży (atrakcyjny).
@krecikpl: bardzo dobre podsumowanie. Niestety- jest to jednocześnie najlepszy sposób żeby kogoś poznać, może poza jakimś speed datingiem.
Ostatnio poznałem taką dziewczynę, nazwijmy ją M. Ja mieszkam w Osace, ona pochodzi z Kobe ale w wieku 18 lat przeniosła się do Kyoto (Osaka-Kyoto pociągiem to 20min). No i ogółem mieliśmy dużo wspólnych tematów, obiecała pokazać mi Kyoto, myślę sobie super okazja. Koledzy oczywiście, żebym uważał na nerki, no ale na szczęście nic złego się nie wydarzyło.
Spotkaliśmy się pod dworcem i jak to zwykle bywa w takich spotkaniach z aplikacji trochę cringe'u było, nigdy się nie nauczę jak należy się tu witać z ludźmi, w każdym razie spędziliśmy tak razem od Piątku wieczora do Poniedziałku rano czas na zwiedzaniu, jedzeniu, śpiewaniu, tańczeniu, trochę na ruchaniu (pierwszej nocy nie D:), na koniec jeszcze było pierdu pierdu o zwiedzaniu wspólnym Kobe bo też by mi chciała bardzo pokazać, wsiadam do pociągu, niby wszystko gra, wieczorem jeszcze gadamy, a od Wtorku już zero odpowiedzi na moje wiadomości xD najpierw se myślę "k---a może ją zaciupali" ale sprawdziłem insta, była aktywna to mówię c--j.
Chyba
źródło: comment_16624374692JyqfRvnfi5iVUUWwmqBD0.jpg
Pobierz- 2379
- 4442
- 1
- 0
Jak było tej co się spotykała z "chłopcami nr X"? Ktoś pamięta? Bo dawno żadnego wpisu nie widziałem, więc pewnie tam jakiś adonis ukuł i n----------e mózgowe się wyciszyło ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nagroda główna: książka Joanny Jędrusik pod tytułem Pieprzenie i wanilia, będąca kontynuacją 50 twarzy Tindera – szeroko komentowanej publikacji.
Będzie więc o #tinder i #randki - zarówno z perspektywy niebieskich, jak i różowych. Autorka w ciekawy sposób opisuje tinderowanie w
źródło: comment_1662227840eemwstEzS2rr2cSqTA18ot.jpg
Pobierz- 22
- 2
20
Jak zacząć rozmowę z dowolną osobą i sprawić, by nas polubiła? Harvard radzi.

Chcesz zbudować relacje z kolegami z pracy lub umówić się na randkę? Powstrzymaj się przed zadawaniem pytania "jak się masz". Propozycje innych pytań znajdziesz w artykule.
z- 17
- #
- #
- #
- #
- #
- #
Nowo poznani fajni faceci zawsze okazją się zajęci, mieszkam w dużym mieście. Warto szukać ludzi przez portale randkowe? Do tej pory nie korzystałam. Czas mija, a ja niczyja :D 25 "lvl" ;) Ps. nie chcę szukać na wykop, bo wygląd jest dla mnie ważny, a tu nikt nie wrzuca zdjęć.
#tinder #badoo #facebookrandki #randki #zwiazki #single #milosc
---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
źródło: comment_1662044055CBsLzMg6Rw86D0S1ad74Ah.jpg
Pobierz#elzunia #elagawin #gawina #elka #ceglanehity #bebech #brzuch #kaldun #tlustecialo #cute #cutegays #sweet #zwiazki #zwiazek
źródło: comment_1661883397qfFalkpQ4Ijmk7CBf4FXdG.jpg
PobierzJaka jest Wasz najlepszy sposób na szybki s--s na Tinderze? Ogólnie zdarza Wam się to na 1 randce czy raczej na 2-3? Najpierw troche piszecie i potem mowicie o co Wam chodzi czy do konca raczej nic nie sugerujecie czy może od razu piszecie prosto z mostu? I gdzie sie spotykacie? Próbujecie z kazda czy raczej wybieracie te, które wygladają na takie co szukaja? I jak Wasze Tinderowe podboje maja się do podrywu w realu?
Z moich osobistych doswiadczeń raczej spacerki to strata czasu, najlepiej wychodzą bary, gdzie wypije sie chociaz te 2 piwa lub najlepiej w mieszkaniu, ale tu bywaja czesto opory. Jesli chdozi o same laski to najlepiej umawiac sie odrazu z laskami, które nie maja kija w dupie. Do tej pory w wiekszosci przypadkow raczej nic nie sugerowalem przed spotkaniem (czasami może jakiś zart) i wtedy czasami sie udawało, tylko zastanawiam sie czy nie lepiej byłoby od razu mówić o co mi chodzi i zaoszczedzic sobie czasu.
#niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow #podrywajzwykopem #randki #tinder
Nie potrafię r----c tinderowek, jest to dla mnie tak dziwne i nijakie, najgorsze uczucie jakiego doświadczyłem w życiu.
Laska nie jest typową dziwką, do której czujesz jedynie pożądanie, jak do szlaufa z klubu, bo jednak z nią rozmawiasz normalnie - pierw na czacie, potem na spacerze/w pubie i na koniec w domu, a dopiero potem segzy
A w moim odczuciu fajnie jest tylko w dwóch przypadkach - albo typowy s--s z jakaś darmowa p---------a z klubu, gdzie laska kręci Ci dupskiem na kutasie, łapie Cię za fiuta na środku parkietu i po prostu ją zawijasz i się jebiecie jak dzikie zwierzęta.
Albo druga opcja czyli s--s z osoba która się kocha, wtedy doznania, pożądanie, etc jest o wiele silniejsze + tez często na dużo sobie
Ile znacie singli na żywo? bo ja nie kojarzę nikogo zwłaszcza w wieku 25+. Nawet na fejsbuku nie kojarzę żadnego starego znajomego co by sobie panny nie znalazł. A przecież żeby być singlem to nie trzeba być przegrywem. Można być w związku i wrócić na rynek w wieku +25. W związku czasem ma się wąskie grono znajomych albo "sami sobie wystarczycie" albo masz znajomych swojej dziewczyny i po zerwaniu kontakt się urwał. Wracasz na rynek matrymonialny ty, który byłeś jej "przystojniakiem" i nagle laski na #tinder mają cie za g#wno. Ciężko wyjść z singielstwa jak już wrócisz na rynek jeszcze w takim wieku i nawet zastanawiam się czy to możlwe. Może to jak ruchome piaski i jak raz wejdziesz to się nie wydostaniesz. Singielstwo widzę rzadko i to chyba dla ludzi jakiś ewenement.
Dlaczego taki chłopak nie ma dziewczyny albo kiedy znajdę żonę? jak tylko jakaś do cholery postanowi dać mi lajka na jakimkolwiek portalu randkowym jaki mam. Nie oznacza to też że wezmę pierwszą lepszą wolną jaka się znajdzie bo to może doprowadzić do tragedii (np. rozwód bo laska była tak toksyczna że nie bez powodu była singielką od lat = goniąc za wygrywem można stracić wszystko)
Kiedy własne mieszkanie albo dom? Łatwo wam mówić bo wzięliście kredyt z waszymi partnerami i wszystkie koszty dzielicie na pół. Poza tym wasz partner zarabia więcej od was.
Czemu nie pojadę na egzotyczne wakacje? Bo nie mam z kim. Płacę drożej jako singiel. Nawet idąc popływać do morza z kim zostawie rzeczy, telefon, portfel? Kto mi popilnuje leżaka? W knajpach usiąde sam i będę sączył p--o gapiąc się w telefon? Was i tak mąż wziął na wakacje o czym sami się chwalicie.
Moja koleżanka bez problemu kogoś znalazła / Miłość przyjdzie sama. Tak tylko ona codziennie dostawała wiadomośći na FB, instagramie i portalach randkowych. Mogła całymi dniami leżeć i pachnieć. U mężczyzn to tak nie działa, to ty piszesz do innych i jesteś w kolejce jak za komuny a i tak nie wiesz czy coś będzie dla ciebie jak się
źródło: comment_1661781891wSWoe6GCJX6HfKUDHViUb5.jpg
Pobierz- 10
---
Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
Komentarz usunięty przez autora
Ehh panowie mam taki nietypowy problem na rynku matrymonialnym.. otóż robię lepsze drugie wrażenie. Inaczej mówiąc potrzebuje czasu żeby dziewczyna się do mnie przekonała. Jeśli już byłem w związku/relacji to właśnie dlatego, że dostałem ten czas np. chodziliśmy wspólnie do klasy, byliśmy w grupie na studiach, pracowaliśmy dłuższy czas nad jednym projektem i wtedy nagle czułem, że po pewnym czasie 'polubiliśmy się' a przyznam że gatkę miałem zawsze niezłą tak jak netgame (pisanie). I ZAWSZE TO DZIAŁAŁO xD. Problem w tym, że ja mam 28 lvl i bezpowrotnie minął ten czas gdzie masz podobnych do siebie ludzi pod jednym gmachem. Jedyna opcja to w pracy ale pracuje zdalnie i to z osobami w większości starszymi (są różowe ale mężate). Na aplikacjach randkowych nie mam szans bo tam gra na czas nie ma sensu. Tam od razu muszę być przystojny i na tej podstawie mogą być kolejne spotkania. Niedość, że jest pierwsza selekcja (na podstawie zdjęć) to potem na 1 spotkaniu choćbym nie był jak super z charakteru i dynamiczny to nie przeskoczę tego, że szukają kogoś więcej niż przeciętnego. Nie jestem brzydki, jestem tylko przeciętny i to tyle aż tyle. Tak samo z byciem dynamicznym/zabawnym to też z czasem się rozkręcam. Muszę MIEĆ CZAS żeby poznać jej charakter, sposób zachowania, poziom żartów i wtedy możemy nadawać na tych samych falach. No i właśnie problem w tym, że te aplikacje randkowe nie dają mi czasu tylko chcą ze mnie zrobić idealny gotowy produkt tu i teraz bo inaczej następny w kolejce.
---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
źródło: comment_1661626620acvN85TtvIdrorKNtbXLxD.jpg
Pobierz@AnonimoweMirkoWyznania Przede wszystkim przestań biadolić, że nie masz gdzie poznawać laski. 28 lat to jeszcze młoda d--a. Nie masz kolegów, nie chodzisz na kluby, koncerty, festiwale? Sam sobie odpowiedziałeś, że musisz działać w realu
#polskiyoutube
#milosc #logikarozowychpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski #pytanie #kiciochpyta #podrywajzwykope #blackpill
źródło: comment_1661607475bTPg3pi12ki2kGmsO2pwSw.jpg
Pobierz- 74
Już nie raz widziałem jak kobiety rezygnują z własnych przekonań dla odpowiednio atrakcyjnego chłopa.





























W Japonii bardzo popularna jest pewna aplikacja językowa o nazwie HelloTalk, jak ktoś jest zainteresowany tym tematem to na pewno już o niej słyszał, bo często przewija się w filmach na Youtube, w których autorzy przepytują przechodniów o ich interakcje z obcokrajowcami. Jest to też siedlisko osób, które bardzo chcą nawiązać kontakt z Gaijinem w różnych celach - biznesowych, językowych, seksualnych, a często to wszystko na raz. No i właśnie w tej aplikacji zaczęła się moja kolejna przygoda.
Ostatnio poznałem taką 17 latkę, nazwijmy ją S., która okazało się, żyje w bardzo bliskim sąsiedztwie do mnie. Około 15 minut spaceru. Jak na Japonkę to dziewczyna była bardzo zachodnia na co duży wpływ zdecydowanie miała ogromna ilość TikToków (she/her xD), ale szczerze mówiąc to same zalety. Mi odpada uczenie jej (bo angielski zna, GOSHHH, doskonale), ona uczy mnie japońskiego, a na koniec tego wszystkiego jeszcze była szansa na znalezienie sobie żony. Nie jest może to Panna z Wysokiego Rodu jak ta poprzednia, ale bądźmy szczerzy, żona to żona. W moim wieku wypadałoby się już ustatkować. Poza tym jak to w Japonii bywa - dziewczyna porządnie ułożona przez swojego starego, a do tego ładna. Z moim brzuchem ciężko o coś więcej!
źródło: comment_1663299397MWpIHuCN620g4WeJG6Shox.jpg
PobierzCo robimy z S.?
źródło: comment_1663311099pd3Gtx7LwAjv5oo2o95nE5.jpg
Pobierz