#anonimowemirkowyznania
Hej mircy potrzebuje jakieś rady, ponad 2 lata temu wyprowadziłem się z z-------o domu wyprowadzka miała być pierwszym krokiem w dążeniu do normalności ale narazie słabo z tym i co jakiś czas nachodzą mnie myśli że może by spróbować terapii, ''zdiagnozowałem'' u siebie DDA osobowość unikającą fobie spoleczna, depresje i pewnie coś jeszcze by się znalazło. Problem w tym że nie wiem jak się to tego zabrać, jak znaleźć
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powiedz na samym początku, że masz problem z mówieniem o sobie, to terapeuta będzie wiedział, czego się spodziewać, na pewno nie raz już miał do czynienia z podobnymi przypadkami. Ale nie idź na psychodynamiczną, bo ona polega na tym, że tylko pacjent mówi, a terapeuta milczy, więc to na pewno nie dla ciebie. Najlepsza będzie poznawczo-behawioralna.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: niezależnie od tego, jak zła jest twoja sytuacja, zrobiłeś właściwą rzecz - udałeś się po pomoc. Droga do normalności i szczęścia jest długa i wyboista, ale szybko zobaczysz, że da się nią iść. Od 2,5 roku walczę ze swoimi demonami i kibicuję każdemu, kto też to robi. Powodzenia!
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jakie polecacie książki, must have o psychologii, psychoterapii. Nie byłem jeszcze u psychologa, depresji raczej nie mam lecz chciałbym trochę zgłębić temat. Doskwiera mi na pewno uzależnienie od internetu, komputera, obżarstwo. Chciałbym od czegoś zacząć. Wiem, że terapia jest dość kosztowna, więc może jakaś książka do mnie trafi i otworzy mi oczy. #psychologia #psychoterapia #psycholog #psychoterapeuta #psychiatra #psychiatria
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@girlsjustwannahavefun to prawda, ale często książka to dobry start i część rzeczy może "zaleczyć" - jak się zrozumie niektóre mechanizmy to łatwiej nad tym pracować, albo pójdziesz do terapeuty już z czymś bardziej konkretnym
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mircy i Mirabelki, mam dylemat. Obecnie jestem po pierwszej wizycie konsultacji u psychologa, jednak to nie będzie terapia cotygodniowa jak zakładałem, tylko konsultacja psychologiczna raz na trzy tygodnie... Ciężko znaleźć w #warszawa coś na szybko i pomyślałem o terapii grupowej. Skierowanie już niestety mam wykorzystane w obecnej placówce, stąd moje pytanie: czy mogę otrzymać ponownie skierowanie na terapię? Wiem, że terapeuta/psycholog też musi wiedzieć o tym, że
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: @girlsjustwannahavefun: zapomniałem dodać #nfz. Już miałem parę podejść do terapii i najwcześniej jak mi się udało zapisać na konsultację to ok 2 miesiące, po czym nie wiadomo kiedy by terapia się zaczęła. Na płatnej terapii byłem na ok 7 spotkaniach, mimo że jeszcze sam nie zarabiam to świadomość, że rodzice muszą płacić co tydzień 150zl za 45/50minut rozmowy trochę mnie od tej formy odrzucała. Stąd
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: szukasz czegoś czego nie ma, po prostu źle się czujesz z codziennością, nie wystarczy Ci ona, to taki trochę weltschmerz

większość ludzi w Twoim wieku budzi się rano idzie na 10h do roboty (z dojazdem i przygotowaniem się), wraca, zajmuje się gówniakami i domem, a wieczorem jest tak zmęczona, że nie ma siły myśleć i tak to się jakoś toczy
  • Odpowiedz
Dobierz terapeutę pod siebie, nurt wcale nie jest aż tak istotny. Ja akurat mam mieszane uczucia z psychodynamiczną. Wiesz relacja terapeutyczna w tym nurcie jest najbardziej "sztuczna". Terapeuta będzie zdystansowany, prawie niczego się o nim nie dowiesz (nie odpowie na pytanie typy: czy lubi pan ziemniaki;P). No i szykuj się na co najmniej 3 lata spotkań. Decydujące są na prawdę pierwsze 3-4 spotkania już będziesz wiedziała czy "zaskoczy" między tobą a terapeutą.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: żaden psychiatra z rigczem nie zbagatelizuje takich objawów. organizm wysyła ci wyraźne sygnały, że jest przeciążony i musisz wprowadzić zmiany. jeśli nie umiesz opowiadać o swoich uczuciach, pokaż na wizycie ten wpis, wystarczy na początek. lekarz na pewno skieruje cię do psychologa, który nauczy cię "czytać" siebie, rozpoznawać emocje, szukać przyczyn nagłego smutku itp. jak coś pisz do mnie.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: idź do psychiatry, tracisz tylko czas. Po paru tygodniach będziesz jak nowy. I przede wszystkim przestań czytać i się nakręcać, trochę ruchu i witamin też nie zaszkodzi. Przy SSRI jedno czy dwa piwa nie zaszkodzą, oczywiście nie na początku terapii.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Kolego nie bój się psychiatry, to już nie jest takie tabu jak kiedys. Przez covid sprawa jest dziś paradoksalnie prostsza, ponieważ teleporada w przypadku takich przypadłości jest chyba wystarczająca. Mnie zaatakowało na poczatku stycznia, miałem atak paniki w pracy + hiperwentylacja. Lekarz przepisał mi antydepresanty i benzo. U mnie się to wszystko zaczęło problemami z oddychaniem (tak jakby coś mnie ściskało w klacie) i to było frustrujące do tego
  • Odpowiedz
Cześć.
Proszę od odpowiedź.
Biorę antydepresant deprilept codziennie o godzinie 20. Niestety przez moją głupotę przyjąłem jednorazowo lek o godzinie 20.20
Czy mogę kolejnego dnia czyli aktualnie już dzisiaj przyjąć regularnie o 20 czy muszę czekać do tej 20.20?
Niby czytałem że powinno się taki lek przyjmować raz na 24h. Ale co prawda to jest różnica tylko 20 minut, ale jestem w tym zielony, więc nie za bardzo wiem czy tak można...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Polecacie jakiegoś dobrego psychologa we Wrocławiu?
Chciałbym pogadać o swoim życiu, o wychowaniu w rodzinie bez miłości, problemach z okazywaniem uczuć co zaowocowało rozbiciem długoletniego związku z miłością życia.

Jestem facetem, nie wiem czy to coś zmienia?
Lepiej wybrać kobietę czy faceta?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach