Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vCertus: Dzięki. Jeśli dalej nic nie dotrze to C wydaje się najrozsądniejsze. Wolę już spędzić kilka godzin w autobusie niż dalej się z nią użerać.
  • Odpowiedz
Czy ktoś z Was brał kiedyś Sertraline (Lustral)?

Pojawił się w moim życiu pewien problem, z którym sobie nie radzę i czuję, że się dosłownie rozpadam. Czasem jest lepiej, czasem gorzej, ale jestem opanowany przez dojmujące uczucie smutku, cały czas czuję nerwy, czasem aż nie wiem, co robić. Lekarz rodzinny którego prosiłem o Xanax zdiagnozował u mnie króciutkim kwestionariuszem depresję i przepisał ten lek. Zastanawiam się jednak, czy jest on dla mnie,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BeerGrills: Nie umieram jeszcze i się nie wieszam, stan się stopniowo pogarszał z każdą porażką jaka mnie spotykała, z każdym człowiekiem który zostawił mi nóż w plecach :).

To zacznę od psychologa i pewnie będę wiedziała co dalej robić.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej, piszę z anonima, bo nietypowe pytanie.
Czy moglibyście polecić jakiś szpital psychiatryczny tak abym nie wyszedł w gorszym stanie niż jestem teraz?
Już nie mam siły...
chodzi głównie, żebym nie trafił do umieralni, żeby ktoś mi pomógł i żeby personel nie był jak za karę.

#
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Szpitale to raczej takie wakacje od życia. Pobyt tam nie zmieni Twojego życia, ponieważ niestety nie mają realnych programów terapeutycznych. Ale jeśli bardzo źle się czujesz to idź jak najszybciej do psychiatry po skierowanie.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Niedługo moja pierwsza wizyta u #psychiatra
Cierpię od dawna na nerwicę, w dzieciństwie zdiagnozowano u mnie nadpobudliwość, nie mam koncentracji, kilka lat temu z powodu nerwów najprawdopodobniej nabawiłam się zaburzeń kobiecych, albo to przez tarczycę, nie wiem.
Aktualnie doskwierają mi najbardziej
:-nerwica, wybuchowość, agresja
-poczucie sztuczności świata
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ehh. Miałem dzisiaj prywatne konsultacje online u psychiatry. Pani doktor stwierdziła, że nie spotkała się z takim przypadkiem (?), z taką osobą (??), gdzie kolejne leki antydepresyjne nie pomagają. Jak to?


Żadnego nowego leku nie przepisała. Także pozostałem biedniejszy, bez leku (poprzedni został odstawiony), planu, jedynie zostały myśli...

#psychiatria #psychiatra #depresja #ehhhhhhhhhhhhh
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@senselessness: jeśli miales wenlafaksyne z mirtazapina to zostaje augmentacja leczenia litem, moze mała dawka arypiprazolu. Sprawdzenie ponowne diagnozy (Chad, zab osobowości) . Jeśli nie pomoże to zostaja zawsze elektrowstrzasy albo ketamina. Mało kto nie reaguje nawet na wen+mirta.
Ciężko tak na sucho omawiać przypadek. Tak czy inaczej trzymam mocno kciuki.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: To na niezlych dzbanow trafilas. U mnie pierwsza wizyta u psychiatry to w godzinny, szczegolowy wywiad mojej historii, relacji z rodzicami i bracmi, relacji z ludzmi, jak sobie radzilem na studiach i pracy, jaki prowadze tryb zycia, o uzywki, co robie w wolnym czasie. Potem skierowanie na badania krwi, tarczycy, przepisanie lekow SSRI i wyslanie na terapie grupowa terapie DDA.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Lekarze, jak to lekarze często chcą nam wciskać leki. Jeśli na nfz, to idź najpierw do lekarza, jeśli nie chcesz brać leków to po prostu powiedz, że wolisz obejść się bez nich. Lekarz da Ci skierowanie na terapię. Z psychologami jak z każdą grupą zawodową, różnie może być. Psycholog zazwyczaj zaczyna od testów, żeby nakreślić sobie jakiś zarys Twojej osobowości, chociaż one nie dają takiego pełnego wglądu. Psycholog po
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie jestem specjalistą, ale słyszałam, że takie rozmowy z samym sobą są bardziej na plus niż na minus xD Nie wiem jak to się ma do gadania ze sobą na głos, ale moim zdaniem nie ma w tym nic niepokojącego i ja osobiście nie uważam Cię za "dziwadło".
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: jesteś szarą myszką dla anonka i tyle ( ͡° ͜ʖ ͡°). nie zmieniaj się tylko dlatego, ze ktos lub cos wywiera presje. bedziesz chciala, to sie zmienisz. zyj po swojemu. Niekoniecznie to kwestia, ze 'do niczego' nie doroslas. Moze nie chcesz byc taka jak inni.

Przeważnie na swojej drodze życiowej spotykałam się z ludźmi, którzy nie mieli zainteresowań takich jak ja.

Czyli jakich? Szukaj jezeli
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#psycholog #psychiatra #medycyna #depresja #nerwica #kiciochpyta #zdrowie #lekarz #antydepresanty
Mam taki problem, że czuję niepokój wśród ludzi, mam wrażenie że wszyscy się na mnie patrzą i mnie oceniają. Nie paraliżuje mnie to ale czuję się nieswojo. To zupełnie znika kiedy mam jakiś cel, coś do załatwienia lub jestem z drugą osobą. Wtedy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

doszły problemy zdrowotne i w pracy.


@AnonimoweMirkoWyznania: Z tego co przeczytałem to zachowujesz się jak osoba, która z łatwością wchodzi w fiksacje na jakimś punkcie. Latami wydzwaniasz do dziewczyny, nie szukasz nowej i psycholog twierdzi: jest OK? Może to wynikać z np. desperacji lub nieumiejętności odpuszczania.

Sugeruję skontaktować się z innymi psychologiem. Z opisu wynika, że jesteś niezadowolony z takiego stanu rzeczy. Co więcej spróbuj wejść w nowy związek -
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania:
Najpierw trzeba zacząć od wyjaśnienie kto jest kim, a mianowicie: psychiatra to lekarz (który skończył takie same studia jak chirurg czy internista, a następnie zrobił specjalizację z psychiatrii) zajmujący się diagnostyką i leczeniem zaburzeń psychicznych. Owszem, często przypisuje leki, ale nie zawsze, może też np. skierować na psychoterapię, która jest formą leczenia. Do wizyty u psychiatry nie trzeba skierowania, a psychoterapia może być refundowana z NFZ.
Psychoterapeuta to osoba,
  • Odpowiedz
@tomislawniepelka: > ja jestem czlowiekiem czynu i lubie klarowne rozwiazania, nie bardzo mi sie podoba chodzenie dla samego pogadania sobie jak z kolega. ja lubie tak: problem - pomysl - praca - rozwiazanie a wizyta mi nie dala nic

Mam dokładnie to samo. Próbowałam dwóch psychiatrów i z 5 psychologów. Żadnej terapii nie ukończyłam. Do niektórych cierpliwość skończyła mi się po 3 wizycie, jeśli po tym czasie nikt mi nie
  • Odpowiedz