- Czwartek: obok mieszkania mam laki z ujeciami wody, sporo wolnej przestrzeni, oczywiscie psiarze wypusczaja tam swoje pociechy wolno by mogly sie wylatac. Bylem z corka na spacerze, podbiegl do nas amstaff ktory siegal mi do pasa, potrakowalem go gazem ale nic to nie dalo, wlascicielowi ledwo udalo sie go odciagnac. Oczywiscie zero nawet przepraszam.
- Dzisiaj: wychodzilem na spotkanie biznesowe jakos o 11 rano w nowych, jasnych spodniach, wychodzac z klatki do auta nabiegl na mnie owczarek niemiecki, tempo bylo tak szybkie ze nawet nie zdazylem zareagowac, zaczal na mnie skakac i #!$%@? mi spodnie, bezowe to juz nigdy nie beda. Wlascicielka, glupia c*pa mnie tylko przeprosila, gdy zaczalem ja besztac ze ma trzymac kundla na smyczy wzdrygnela tylko ramionami i poszla dalej. Musialem odwolac spotkanie, spodnie do #!$%@?.
Zadzwonilem


































#pieseczkizprzypadku #pies #piesel #labrador #pokazpsa #smiesznypiesek #psy #natura
źródło: dsd
Pobierz