Parka sąsiadów sobie wyjechała rano na cały dzień i zostawiła jakiegoś szczura w mieszkaniu, który ujada bez przerwy, a ja mieszkam obok i wszystko słyszę przez ściany. Sytuacja się powtarza regularnie. Po zwróceniu uwagi? - lęk separacyjny, nic nie poradzimy, jeszcze z agresją, jak śmiałem im zwrócić uwagę.
K---a, to ja nie mam prawa do wypoczynku bo muszę słuchać ujadania cały dzień bo kretyni nie zadbali o to, żeby psa wychować. Nie
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirek_dev: może spróbuj te gwizdki na ultradźwięki na psy i tak kilka nocy z rzędu im zapewnij bezsennych żeby piesek szczekał to sami się dwa razy zastanowią czy mieszkanie jest miejscem na pieska.
  • Odpowiedz
Sąsiad codziennie wypuszcza psa na swoje podwórko o 5 rano który ujada jak szalony żeby wejść do środka. Niestety jest to skończony kretyn który nie rozumie że ludzie woleli by o tej godzinie jeszcze spać. Macie jakieś sprawdzone sposoby na to żeby pies z własnej woli nie chciał wychodzić na to podwórko? Pulpety z żyletkami odpadają.
#psy #psiarze
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Halo #psy (oby w tagu nie chodziło policje xD). Widziałem dzisiaj Husky o umaszczeniu jak owczarek australijski, ale nigdzie nie mogę znaleźć info o takiej hybrydzie. Ktoś coś?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jason_bourne: teoretycznie w każdej razie może wystąpić umaszczenie blue merle, ale w większości jest ono bardzo rzadkie. Może to nie był husky, tylko sportowy border collie?
  • Odpowiedz
Chcę wam tylko powiedzieć właściciele #psy że nie każdy uważa waszego pieska za atrakcje. Że są ludzie których obrzydza hałaśliwy i zjadający gówna pies w pociągu albo w hotelu. Że są ludzie dla których obecność psa w restauracji albo nawet ogródku restauracyjnym psuje cały dobry nastrój. Jeśli myślicie że wasze pieski są takie fajne a wy sami powszechnie budzicie sympatię to jesteście w błędzie. #psiarze I taguję #
  • 60
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DrCieplak: dokładnie. Psy w restauracjach to patologia. Dosyć że brudne to jeszcze szczekają I przeszkadzają w jedzeniu. Nigdy żadne dziecko mi nie popsuło kolacji a pies bardzo często nie pozwalał spokojnie zjeść
  • Odpowiedz
@DrCieplak: jakiś czas temu byłem w barze z kilkoma kolegami. Przy samych drzwiach usiadła sobie para z czymś pitbullo-podobnym, który zagrodził przejście. A na zwrócenie przez kogoś uwagi, żeby może zabrał psa z przejścia to facet tylko z ryjem skoczył, że pies odpoczywa i to nie jego problem, że nie ma przejścia i trzeba nad psem skakać.

Nie wspominając już o obrzydliwym dawaniu psu pić z własnej szklanki, czy całowaniu
  • Odpowiedz
Japierdziele, ale w kwestii #psy na wykopie to się patologia robi xD
Obudziły się płatki śniegu, tyle lat psy kooegzystowały razem z ludźmi, a teraz ludziom wszystko przeszkadza. Weźcie wy się odizolujcie od społeczeństwa najlepiej xd
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bachus: Kupowałem Dolinę Noteci, ale zaczęli dodawać jakiś łój czy to tłuszcz palmowy i pies miał srakę. Po poszukiwaniach trafiłem na Pupila i jest czyste mięso.

Kiedyś mieli bardzo dobre karmy i dawali kubki z Prezesem.( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@bachus: zawsze patrz na ilość mięsa - im więcej mięśniowego, tym lepiej. Jak jest dużo podrobów, to pies może skończyć ze sraczka
  • Odpowiedz