via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
#pies #psiarze #kiciochpyta
Mirki wyjąłem dla psa całego kleszcza z czoła, nic nie zostało. Coś jeszcze powinien zrobić? Weterynarz czy obserwować? Pies miał aplikowane krople.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chicken216: no, giga-kleszcz :o nie zaszkodzi przejść się do weterynarza, może poleci Ci skuteczniejsze krople i profesjonalnie doradzi czy jest się czym martwić c: ja na pewno obserwowałabym wnikliwie miejsce ugryzienia + obszar w promieniu tak z 10cm wokół ugryzienia, jak zobaczysz rumień to wtedy lepiej nie zwlekaj z weterynarzem
  • Odpowiedz
@noitakto: aussie trochę poznałam i są różne, jako cała rasa mam wrażenie że się trochę poprawiła pod względem psychiki bo parę lat temu było ciężko o normalnego ozika któremu emocje nie wywalają w kosmos przy każdej okazji. Dobrze ukazuje życie z normalnym i nienormalnym aussie ten blog.
Po za tym nie mają dużych skłonności do lęku separacyjnego (oczywiście generalizuje, ale nie jest to typowy problem w tej rasie). Jest
  • Odpowiedz
  • 4
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zmasowanyatak: A co więcej może zrobić zwykły mieszkaniec który ma dość gówna, szczyn i wiecznego ujadania w blokach jak nie postulowanie o zwiększenie opłat skoro nic innego nie działa?
  • Odpowiedz
@Wincyyyyj: To jest podejście typu "pies ma szczekać i pilnować posesji" (to nic że nie pilnuje przed wejściem na nią, ale wybiega i startuje do przechodnia). Nawet jeśli się nauczy nie startować do mnie, to będzie do innych.
  • Odpowiedz
skad sie bierze u niektórych ludzi taka ogromna obsesja na pukcie swoich zwierząt? równiez mam zwierzaki ale wiem gzie jest granica. Mam taka znajoma, która robi wzystko ze swoim psem mimo, że ma faceta nawet sie z nim kąpie! wszędzie sa zdjecia psa, ostatnio sie nawet chwaliła, że poszła zrobic 3 kalendarze na nowy rok takie co mają własne zdjęcia i zgadnijcie co, tak każdy miesiąc to jej pies... nie mówi o
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xblackwidowx: żona mojego brata.
Mają ciułałę, jak przyjeżdżają na obiad do moich rodziców to całą wizytę siedzi u nich na kolanach. Włącznie z posiłkiem. Pies w zasadzie siedzi przy stole z nami, zawsze.
Oczywiście się wszystkiego boi więc ciągle jest tłumaczenie czemu się tak trzęsie i co tym razem go przestraszyło (stuknięcie filiżanką o talerzyk, pies za oknem, spadający liść, kaszlnięcie).
Żona brata mówi do niego jak do dziecka typu. Zresztą mówi na
  • Odpowiedz
#kolobrzeg plaża dla psów 400m od wejścia. Oznaczona, śmietniki z podajnikami na woreczki na odchody... Ale po uj? Trzeba rozłożyć się ze szczekającym non stop s----------m między ludźmi ¯_(ツ)_/¯
#psiarze
pawelJG - #kolobrzeg plaża dla psów 400m od wejścia. Oznaczona, śmietniki z podajnika...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kupiłem #dom na końcu ulicy, dalej same pola na które #psiarze chodzą często z psami na spacery. Nigdy nie podobało mi się że w Polsce ludzie z domów robią fortece, budują wysokie ogrodzenia i odcinają się od sąsiadów, mieszkałem trochę w Holandii i tam często domki stoją bez ogrodzenia - wygląda to bardziej przyjaźnie moim zdaniem. Problem mam jednak z tymi psami, ludzie zamiast dojść do pola i
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Pchelek: postaw tabliczki: Uwaga cykliczne opryski monotlenkiem diwodoru i ludzie będą omijać Twoją działkę z daleka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz