Widziałem dzisiaj ten post o Rutkowskim wcześniej o tym dzieciaku AGmaz/LukMaz co z---------ł 270km/h, o wielgomasie z dawtony też trochę o Brzosce kiedyś i mam wrażenie że u pceciembiorcow na wschód od odry jest taka postkomusza mentalność gdzie nie liczy się produkt a to jak bardzo dociśniesz swoich pracownikow i z kim ty lub twój stary wódkę pił za poprzedniego ustroju.

Smutne to że firm uczciwie pochodzących do pracownika jest tak mało
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ButtHurtAlert to nie kwestia mentalności. Wszędzie to trochę tak wygląda, tylko przez to że nas karmili obrazkami pięknego zachodu od lat 90 to teraz chcemy być świętsi od papieża. Zobacz jak wyglądają biznesy w USA czy w Niemczech, tam tak jak tu, musisz znać misa żeby jeść miodek. Co do traktowania pracowników, to tu już trochę jest trochę mentalności (brak protestanckiego podejścia do biznesu i zarabiania), ale to tylko część problemu,
  • Odpowiedz
#antykapitalizm #demografia #przemysleniazdupy

P---------e, że poziom życia powoduje niski przyrost naturalny. Winne tak naprawdę są nierówności. To ogromny i postępujący wzrost nierówności sprawia, że młodzi ludzie nie decydują się na dzieci. Bo obawiają się, że wysoki koszt alternatywny sprawi, że tych strat w rozwoju kariery itp... wpędzi ich w nędzę.

Feministki pieprzą o luce płacowej napędzając wojnę płci i zaciemniając obraz. Prawdziwa luka jest między matką, a
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jobzpaticzku2: Tak jest. Po prostu ludzie zadają sobie pytanie czy to jest tego warte - i tak jak piszesz nie jest. Dziecko jest przeszkodą do wygrania w życie.

Kult z--------u, konsumpcjonizm i karierowiczostwo zabiło demografie i od tego już chyba nie ma powrotu, jest już za późno. Do dziś uczy sie dzieci - bądź najelpszy, wyróżniaj się, dużo zarabiaj - tego uczymy dzieci, to są jedyne cele które widzi ambitna
  • Odpowiedz
Znamienne jest, że jeżeli chodzi o legalną migracje zarobkową to większość prawaków nie ma za tym problemu bo nawet oni rozumieją, że społecznie nie wytrzymamy bez tanich rąk do pracy


@Kapiusek: ręce do pracy są zawsze się znajdą ale nie za minimalną krajową i nie na UZ. Jak nieironicznie wierzysz w to, że ściąganie pakoli jest rozwiązaniem to jesteś częścią problemu i sam potwierdzasz, że OP ma rację bo to
  • Odpowiedz
Jakbym był trenerem piłkarskim to wziąłbym jakiegoś gościa o posturze Shaquille O’Neala i kazał mu wyhodować jak najdłuższe włosy. Jakby już miał takie mega długie włosy to wysłałbym go do fryziera który zna się na takich mega dziwnych fryzurach, takich jak na konkursach fryzierskich są. Fryzier zrobiłby mu taką fryzure jak koszyk i zapryskał to taką ilością lakieru aby było to nie do ruszenia.

No i teraz creme de la creme -
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NzeroZeroB geny, wychowanie, wczesne interakcje z rówieśnikami, zdrowe relacje.
Mój bąbel ma po mnie i matce introwertyka, ale poszła do żłobka i przedszkola. W wieku pięciu lat, pamięta więcej imion kolegów i była na większej ilości urodzin, niż ja do dzisiaj.
Ma zachowania sugerujące, że bardzo ciężko jej, gdy wcześniejsza wizualizacja nie jest realizowana, ale po prostu tłumaczymy, przyzwyczajamy i uczymy lepiej rozumieć rzeczywistość oraz zjawiska fizycznie. Chłonie wiedzę nieźle i
  • Odpowiedz
@NzeroZeroB Jeżeli masz wiedzę i chęć, to dzieci rosną same, tylko trzeba je pokierować na początku. Każdy rodzic się tego uczy sam, że pierwsze to dmuchać, drugie już jakoś wiadomo, trzecie luzik, a kolejne to już same dorastają z automatu.
Ja polecam, bo żadne hobby nie było tak świetne, jak własny dzieciak, który się przytula i uśmiecha szczerze.
  • Odpowiedz
O konsumpcjonizmie doświadczeń.

Wspominanie o tym jak we współczesnym społeczeństwie indywidualnie i zbiorowe wpadamy w sidła #konsumpcjonizm zakrawa na truizm. Jedni poddają się mu mniej lub bardziej zgodnie z duchem czasu, inni kontestując uciekają w ograniczanie swoich potrzeb i kompulsywnych zakupów. Można pewnie powiedzieć, że antykonsumpcjonistyczny styl życia stał się dziś modny, przejawiając się w najróżniejszy sposób: od różnych "zrównoważonych mód" po całkowity minimalizm.

Współczesny świat jednak tu nie odpuszcza i tym,
reventon - O konsumpcjonizmie doświadczeń.

Wspominanie o tym jak we współczesnym spo...

źródło: 1000014756

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@troglodyta_erudyta: Dlatego piszę o konsumpcjonizmie. Przecież w ten sposób można go też uargumentować: kiedyś ludzie mieli jedno ubranie odświętne a teraz są większe możliwości to korzystają. Czy to coś złego? Samo w sobie oczywiście nie, ale kiedy przeradza się w kompulsywne zakupy a w szafie zalegają stosy raz założonych lub nie noszonych ubrań, wtedy jest symptomem pewnego problemu w który przerodził się dobrobyt.

To samo jest z gadżeciarstwem (kiedyś nic
  • Odpowiedz
@reventon ale to ty tak odbierasz, że "kiedyś nie było". Dla wielu ludzi, zwłaszcza młodych, to jest normalny poziom życia, bo nawet nie znają tego uczucia, że "kiedyś nie było".
W którym miejscu według ciebie kończy się "zdrowe" korzystanie z życia w postaci hobby, podróży czy innych doświadczeń, a zaczyna się kompulsywny "konsumpcjonizm doświadczeń"?
Bo wciąż to brzmi jak narzekanie starego człowieka, że ludzie coś robią, a "kiedyś tego nie było"
  • Odpowiedz
Tak sobie patrzę na te argumenty przeciwników #kasasamoobslugowa i tak myślę że gdyby to dzisiaj a nie kiedyś wchodziły w życie sklepy samoobsługowe i supermarkety, to ci sami ludzie by byli ich przeciwnikami i by robili zakupy tylko w tradycyjnych sklepach z ladą, tracąc dużo więcej czasu na to i gadając bzdury typu:
- wy głupole odwalacie pracę sprzedawcy za niego, sami chodząc do półek i biorąc towar, zamiast czekać
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sztuczna inteligencja jest wszędzie. W telefonie, w przeglądarce, w komunikatorze, w notatniku. Moim zdaniem AI w obecnej formie nie przetrwa. Nie dlatego, że jest zła. Ale dlatego, że zostanie zniszczona przez własnych twórców. Poprzez filtry, regulacje, autocenzurę i strach przed odpowiedzialnością.

Już teraz widzimy, jak firmy technologiczne nakładają ograniczenia na treści w internecie. Cenzurują, filtrują i kreują cukierkowy świat zawinięty w folie bąbelkową żeby chronić wrażliwych odbiorców. To samo moim zdaniem czeka AI.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

teraz będzie dziki rynek modeli, które mówią, co myślą.


@1KnSsUwjJE8pRmLYs7hmpqAqzPGekhFNaC: AI myślą? One tylko plują tym, czym zostały nakarmione - więc generalnie ich odpowiedzi odzwierciedlają treści zamieszczone w internecie. Dlatego te karmione X mają poglądy jak większość treści na tej platformie.
  • Odpowiedz
Kisnę z wykopków, które wsiadły na nauczycieli znowu.

1. Dwa miesiące wolnego + ferie!!!!


Nie do końca 2 miesiące, bo mobilizacja jest wcześniej, ale dobra, niech wyjdzie 10 tygodni z tego.

Spoko,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niecałą dekadę temu skończyłem liceum. Się zastanawiałem czy nie zorganizować spotkania klasowego po 10 latach w przyszłym roku. Ale chyba nie bo z tego co widzę, i co spotkałem ludzi z klasy to nikt z nikim nie utrzymuje kontaktu, mało tego - większość kontaktów została pozrywana zaraz po skończeniu szkoły. Nie wiem ale mam wrażenie, że starsze roczniki jakoś lepiej utrzymywały więzi między sobą.

Zgaduję, że wykop to nie jest społeczność dla

Czy twoja była klasa wciąż ma kontakt?

  • TAK - Mam mniej niz 30 lat 3.7% (6)
  • NIE - Mam mniej niz 30 lat 26.7% (43)
  • TAK - Mam więcej niz 30 lat 8.7% (14)
  • NIE - Mam więcej niz 30 lat 60.9% (98)

Oddanych głosów: 161

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SzubiDubiDu Ja pochodzę z ery przed internetem. Jak zawiązała się Nasza Klasa stworzyłem profil klasy z podstawówki i średniej szkoły. Podstawówka zorganizowała się i spotkaliśmy się w prawie kompletnym składzie, było spoko. Natomiast średnia szkoła poległa na całej długości.
  • Odpowiedz
W każdej pracy jest ten sam problem - tzw. czynnik ludzki, który sprawia, że fajna robota męczy.
Eh, szkoda, że świat jest pełen ludzi, którym wydaje się, że mogą więcej, tylko dlatego, że mają dużą gębę i brak samokrytyki.

#przemysleniazdupy #pracbaza
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach