✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Macie tak czasem, czy to tylko ja jestem nienormalny?

Bywa, że coś mi nie pasuje, coś trapi w relacji z drugą osobą, np. jakieś zachowanie bądź jego brak. I mam ochotę jej o tym powiedzieć, ale blokuje mnie myśl, że nawet jeśli ta osoba to zmieni, to będzie to wymuszone i nie zadziałoby się, gdybym nie zwrócił jej na to uwagi.
Nade wszystko liczy się dla mnie autentyczność i niewymuszone
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ale wiesz, że ludzie nie czytają sobie w myślach? XD skąd ma wiedzieć, co ci przeszkadza, jeśli jej tego nie powiesz?
Mam nadzieję, że ty się domyślasz co u ciebie jest nie tak i to zmieniasz bez gadania. Jeśli nie to to się nazywa hipokryzja
  • Odpowiedz
Kiedyś miałam wszystko, miałam depresję i byłam nieszczęśliwa. Potem straciłam coś bardzo cennego, bolało bardzo i boli nadal. Ale depresja minęła, inne rzeczy zaczęły się układać, teraz jestem szczęśliwa. Teraz muszę tylko mocno się wysilić, żeby odzyskać to co straciłam. Reszta już pójdzie dalej… #przemysleniazdupy
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie cierpię pracować i nie rozumiem, czemu inni są w stanie to robić, jak gdyby nic, a ja zawsze miałem taką awersję do pracowania.

Zwierzęta hodowlane przez to, że całe życie żyją wyodrębnione od swojego naturalnego środowiska, miałyby problem z poradzeniem sobie w dzikiej naturze. Podobnie jest ze zwierzętami domowymi. Takie zwierzęta na wolności od razu by przegrały w walce z innymi, dzikimi zwierzętami.

Człowiek również stał się takim udomowionym zwierzęciem hodowlanym. Struktura
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@telegazeciarz: Słusznie prawisz. Żyjemy jako niewolnicy wśród niewolników. Większość nie potrafi spojrzeć filozoficznie tak jak ty, jeszcze będą krzyczeć bo psujesz im światopogląd który dostosowuje ich do systemu.

Niby nie bydło a zasady te same.
  • Odpowiedz
jeśli kogoś zatrudniają to dla innych


@Energiizer: nie do końca chyba zrozumiałem tę część.

Ale nie dałbym tak rady. W pracy jak czasami muszę coś komuś sprawdzić i mówić czy jest dobrze czy źle, to źle mi z tym. Nie mógłbym codziennie komuś innemu mówić, co ma robić.

Nie chcę mieć nikogo pod sobą, ani nad sobą. Nie chcę już żadnych więzi. Nawet prowadząc działalność jesteś uzależniony od klienta, w
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nigdy nie zrozumiem o co chodzi w #tinder, zainstalowałem to dwa razy w życiu, miałem dosłownie kilka par, a nie odpisała mi żadna xDD także po kilku tygodniach usuwałem po prostu apke.
w życiu byłem 4 razy w związku 29lvl here, 4/10 max xD (ale ponoć nadrabiam charakterem przy bliższym poznaniu), każdą dziewczynę poznałem albo na imprezie albo w pracy. #przemysleniazdupy #zwiazki
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@emqu16: co w tym trudnego. na tinderze masz to samo co w realu, tyle że tam laski nie biorą brzydala który wyżebra związek, bo mają setki o wiele lepszych facetów do związku na wyciągniecie ręki. różnica jest tylko pozorna.
  • Odpowiedz
@emqu16: no to co Ty jesteś ten słynny manlet j----a czy co? Tu cię zlewają a tu wychodzi. To na czym polegała różnica, czemu te kobiety które z Tobą wchodziły w związki na to przystawały? Jesteś jakiś pewny siebie czy coś?
  • Odpowiedz