Aktywne Wpisy

Basti91 +14
Dla dobra zwiazku musialem zrezygnowac z treningow - niestety byly one nie do pogodzenia z naszym stylem zycia i oczekiwaniami #rozowypasek - chciala spedzac wiecej czasu razem.
Dajcie jakiegos plusa na pocieszenia, jezdzilem na zawody w grapplingu, mialem jechac w przyszlym roku na amatorskie mma, mam jakas pustke w zyciu, bardzo brakuje mi ruchu i przyjaciol z maty (╯︵╰,)
Mam ciezary na strychu i psa, bede sie
Dajcie jakiegos plusa na pocieszenia, jezdzilem na zawody w grapplingu, mialem jechac w przyszlym roku na amatorskie mma, mam jakas pustke w zyciu, bardzo brakuje mi ruchu i przyjaciol z maty (╯︵╰,)
Mam ciezary na strychu i psa, bede sie

MonazoPL +32
Ruszamy z kolejnym #rozdajo – wygraj kartę podarunkową do Allegro o wartości 100 zł!
Aby wziąć udział w konkursie, zaplusuj ten wpis oraz w komentarzu krótko odpowiedz na pytanie konkursowe: Jeśli wygrasz, na co wydasz (lub do czego dołożysz) to 100 zł? ( ͡~ ͜ʖ ͡°
Aby wziąć udział w konkursie, zaplusuj ten wpis oraz w komentarzu krótko odpowiedz na pytanie konkursowe: Jeśli wygrasz, na co wydasz (lub do czego dołożysz) to 100 zł? ( ͡~ ͜ʖ ͡°
źródło: monazo-promocje-bankowe
Pobierz




P---------e, że poziom życia powoduje niski przyrost naturalny. Winne tak naprawdę są nierówności. To ogromny i postępujący wzrost nierówności sprawia, że młodzi ludzie nie decydują się na dzieci. Bo obawiają się, że wysoki koszt alternatywny sprawi, że tych strat w rozwoju kariery itp... wpędzi ich w nędzę.
Feministki pieprzą o luce płacowej napędzając wojnę płci i zaciemniając obraz. Prawdziwa luka jest między matką, a bezdzietną dynamiczną lambadziarą xd Macierzyństwo to wypisanie się z robienia kariery w wieku najbardziej odpowiednim.
Jednak przede wszystkim zmieniło się to, że dziecko nie jest już inwestycją. W świecie sprzed jeszcze 50 lat rodzice mogli liczyć, że jeśli ich syn/córka się nie stoczy i będzie uczciwie pracować to będą w stanie ich wesprzeć na starość. Teraz jest na odwrót, dzieciak po kilkudziesięciu latach utrzymywania musi dostać kolejne kilkadziesiąt tysięcy na wkład własny czy wesele (chodzi o presję społeczną nie czy realnie musi). I nie ma żadnej gwarancji, że po studiach nie okaże się, że akurat jego branżę zaorało AI albo Janusz ściągnął hindusów.
Trzeci świat robi dzieci, bo oni będą biedni czy zrobią te dzieci czy nie. Koszt alternatywny jest niski, a przy braku systemu emerytalnego inwestycją.
Komentarz usunięty przez moderatora
Wysoki poziom życia to wysokie koszty życia.
Inaczej się nie da.
Kult z--------u, konsumpcjonizm i karierowiczostwo zabiło demografie i od tego już chyba nie ma powrotu, jest już za późno. Do dziś uczy sie dzieci - bądź najelpszy, wyróżniaj się, dużo zarabiaj - tego uczymy dzieci, to są jedyne cele które widzi ambitna
Od 2k20 masz ciągłą niestabilność i to poczucie wyparowało. A przy rosnących nierównościach to nie jest kwestia rezygnacji
@jobzpaticzku2: To czego 50 lat temu ich nie mieli i w miastach nie było zastepowalności pokoleniowej? Młody człowiek nie podejmie działam bo może się coś tam wydarzy w odległej i mglistej przyszłości. Dwudziestolatek nie żyje starością.
@Kapiusek: ręce do pracy są zawsze się znajdą ale nie za minimalną krajową i nie na UZ. Jak nieironicznie wierzysz w to, że ściąganie pakoli jest rozwiązaniem to jesteś częścią problemu i sam potwierdzasz, że OP ma rację bo to
Jesteśmy jeszcze w wieku gdzie mocno chcąc kilka lat jest na dziecko (choć z dużym ryzykiem), ale wątpię żeby się odmieniło.
@lordziok: ciekawe. My z męzem robimy w tych branżach i większość ma dzieci w tym 2 rodziny mają 3 dzieci.