Mirki, mam listy rzeczy:.
-które powinnienem zrobić (jednorazowe typu ,,uszyć nowy szalik"(bo stary się spruł))
-rzeczy które mogę robić w czasie wolnym (tzw. #hobby )
-kilkadziesiąt pozycji typu #ksiazki #filmy do ogarnięcia (polecane na wykopie)
I czuję się mocno przytłoczony - nie wiem co zacząć robić, tyle tego jest ( ͡° ʖ̯ ͡°) co zrobić żeby przestać być tak zmęczonym ilością? #
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jazmojegopokoju: Po wpisie to mam wrażenie, że masz ochotę nic nie robić.

Podpowiem ci tylko, że jak zrobisz z listy jedną rzecz każdego dnia, to po 10 dniach ta lista będzie znacznie krótsza.

Nie marnuj więc czasu na zastanawianie się co masz pierwsze zrobić.
  • Odpowiedz
26 luty- 9/16 w tym miesiacu. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Ogólem jakoś mi tak jakoś nie za bardzo dobrze ze sobą ostatnio, więc #zniszcznieroba i dzisiaj zawieje odrobiną deprechy. Oj słodka #prokrastynacja.

Wiecie co, no jakoś te dwa dni ciągnę. Przed snem pisze sobie listę na telefonie, co mam zrobić następnego i odznaczam w ciagu dnia. Dzisiaj zrobiłam prawie wszystko, ogarnęłam towarzyskie sprawy, sądowe, jedzeniowe nawet
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

25 luty- 8/16 w tym miesiącu. (,)

Dzisiaj szybko pod #zniszcznieroba bo i tak już brakuje mi sił na to. Ot #prokrastynacja.

Ustaliłam sobie dzisiaj plan, i w sumie zrealizowałam go w 95%. Pominełam ćwiczenia, ot tak. Pracę magisterską dziubałam, bo ja ją właściwie dziubię od dłuższego czasu zamiast pisać. Fuck!

Jestem sobą rozczarowana. Ani pracy nie piszę, ani pracy nie szukam. Wszystko
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@innigri: serio, czasem chciałbym się p----------ć, mieć taki zastój - poodkładać rzeczy na później i nie czuć, że muszę bo muszę - niech leży, może jednak zrobię ale... nie bo poczytam mirko, jednak później pomyślę o tym że mam dwójkę dzieciaków, rachunki i w sumie lubię pracować przy tym co robię, choć czasem zżera mi to kupę czasu - jak dziś, a od 8:30 daily job i w sumie będę
  • Odpowiedz
16 i 19 lutego- 6 i 7/16 w tym miesiącu. ()

#zniszcznieroba come back! Czyli jeszcze tak nie do końca się poddałam i nadal mam trochę w sobie by walczyć z #prokrastynacja. Dzięna za małą motywację. ( ͡º ͜ʖ͡º)

Dodaje dwa dni, bo i 16 lutego w sumie poćwiczyłam sobie i coś tam porobiłam, więc działanie było (tylko pisać się kurna o
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ehisedi: Taka tablica jest moim zdaniem mało przydatna. Tak naprawdę masz 1 pole do którego wrzucasz zadania (do zrobienia), skupiasz się na drugim (w trakcie) a na trzecią tylko zerkasz jak Ci się już nie chce nic robić.

Weź pod uwagę rozwiązanie działającej na podobnej zasadzie - Macierz Eisenhowera
Tam masz to lepiej zorganizowane z tego względu, że tablica zawiera 4 pola:
Ważne - pilne -> wykonujesz w pierwszej kolejności (neurolog)
Nieważne - pilne
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@dioxyna nie miałem okazji.
Nadrobię zaległości i dam Ci znać.

A tak w ogóle zaszczytem jest dla mnie to, że tutaj napisałaś. Śledzę Twoje posty o mindfulness - kawał dobrej roboty!
  • Odpowiedz
12 lutego- 5/16 w tym miesiącu. ()

I oto znow kolejny wpis pod #zniszcznieroba, czyli tagu pod ktorym zmagam się od początku roku z #prokrastynacja.

Dzisiaj miałam koszmarny dzień pod kątem psychicznym. Pod wpływem kompletnej pierdoły, która trafiła w mój czuły punkt, tzn. odbioru mojej pracy i lenistwa pod roznymi względami, miałam jakieś załamanie. Serio, poczułam że coś straciłam, i stałam się osobą
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

11 luty- 4/16 w tym miesiącu. ȍ ̪ ő

Coraz mniej wpisów pod #zniszcznieroba, suabo. Czas nadrobić. Dla niewtajemniczonych, pod tym tagiem opisują swoją żałosną batalię z pokonaniem #prokrastynacja, co obecnie objawia się głównie, niemożnością napisania pracy magisterskiej, już od bardzooo długiego czasu.

Dzisiejszy dzień taki w sumie średnio, bo za pisanie pracy magisterskiej nie wzięłam się na poważnie od 3-4 dni. Mój łeb
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

7 luty- 3/16 dni w tym miesiącu. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

W sumie nie wiem po co ta smutna minka w tytule, mimo że challenge #zniszcznieroba cały czas trwa, a to i tak pewnego rodzaju sukces. No chyba najbardziej obecnie rozczarowuje mnie to, że nie umiem się zabrać do roboty o jakiejś normalniejszej porze.

Zawsze wszystko wyciągnięte do końca chociażby samej doby. Mimo że mam ostatnio całłeee dnie wolne,
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@innigri: no to jest sprawdzone, kolega który z psychologiem sportu współpracuje dostał taką poradę. Różni ludzie mają różne organizmy i niektórzy wczesnie rano są totalnie niezdatni do pracy umysłowej np. więc nie ma sensu żeby na siłę się wkręcali we wstawanie o 7 rano
  • Odpowiedz