Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ehisedi: Taka tablica jest moim zdaniem mało przydatna. Tak naprawdę masz 1 pole do którego wrzucasz zadania (do zrobienia), skupiasz się na drugim (w trakcie) a na trzecią tylko zerkasz jak Ci się już nie chce nic robić.

Weź pod uwagę rozwiązanie działającej na podobnej zasadzie - Macierz Eisenhowera
Tam masz to lepiej zorganizowane z tego względu, że tablica zawiera 4 pola:
Ważne - pilne -> wykonujesz w pierwszej kolejności (neurolog)
Nieważne - pilne
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@dioxyna nie miałem okazji.
Nadrobię zaległości i dam Ci znać.

A tak w ogóle zaszczytem jest dla mnie to, że tutaj napisałaś. Śledzę Twoje posty o mindfulness - kawał dobrej roboty!
  • Odpowiedz
12 lutego- 5/16 w tym miesiącu. ()

I oto znow kolejny wpis pod #zniszcznieroba, czyli tagu pod ktorym zmagam się od początku roku z #prokrastynacja.

Dzisiaj miałam koszmarny dzień pod kątem psychicznym. Pod wpływem kompletnej pierdoły, która trafiła w mój czuły punkt, tzn. odbioru mojej pracy i lenistwa pod roznymi względami, miałam jakieś załamanie. Serio, poczułam że coś straciłam, i stałam się osobą
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

11 luty- 4/16 w tym miesiącu. ȍ ̪ ő

Coraz mniej wpisów pod #zniszcznieroba, suabo. Czas nadrobić. Dla niewtajemniczonych, pod tym tagiem opisują swoją żałosną batalię z pokonaniem #prokrastynacja, co obecnie objawia się głównie, niemożnością napisania pracy magisterskiej, już od bardzooo długiego czasu.

Dzisiejszy dzień taki w sumie średnio, bo za pisanie pracy magisterskiej nie wzięłam się na poważnie od 3-4 dni. Mój łeb
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

7 luty- 3/16 dni w tym miesiącu. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

W sumie nie wiem po co ta smutna minka w tytule, mimo że challenge #zniszcznieroba cały czas trwa, a to i tak pewnego rodzaju sukces. No chyba najbardziej obecnie rozczarowuje mnie to, że nie umiem się zabrać do roboty o jakiejś normalniejszej porze.

Zawsze wszystko wyciągnięte do końca chociażby samej doby. Mimo że mam ostatnio całłeee dnie wolne,
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@innigri: no to jest sprawdzone, kolega który z psychologiem sportu współpracuje dostał taką poradę. Różni ludzie mają różne organizmy i niektórzy wczesnie rano są totalnie niezdatni do pracy umysłowej np. więc nie ma sensu żeby na siłę się wkręcali we wstawanie o 7 rano
  • Odpowiedz
5 luty- 2/16 dni w miesiącu. ()

Kurrrde, kolejny raz #zniszcznieroba o nienormalnej porze, czyli #prokrastynacja w pełnej krasie.

Nawet nie wiem od czego zacząć, bo w przeciągu tych paru dni przerwy sporo się wydarzyło, głównie na poziomie myślowym. Serio, moje "wyjebongo" potwornie wpływa na moje otoczenie i to jak ludzie, zwłaszcza moi najbliżsi mnie odbierają i za cholerę to mi się nie podoba, a to
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@innigri człowieku ja od niedzieli pisze pracę magisterską i napisałam pół strony. Się kuźwa muszę bronić w tej sesji bo już przedłużałam semestr. I mam dokladnie to samo
  • Odpowiedz
@ehisedi: To co robisz to nie Lean a bardziej Waterfall... Zarządzanie czasem nie polega na planowaniu minut i jak widzę do nieczego Cię to nie doprowadzi (przerobiłem to na własnej skórze). Nie napiszę Ci odpuść sobie bo nie oto chodzi. Zamiast tego napiszę: zmień podejście.

To głupie liczyć na inne rezultaty robiąc ciągle to samo.

Jeśli możesz odpowiedz na kilka pytań:
1) jaki masz zawód (na jakim
  • Odpowiedz
@ehisedi: Gratuluję i powodzenia. Nie jestem pewien, co myśleć o tej monotonii, którą napotkałeś. Może to czas na refleksje i ułożenie planu od nowa, bez dźwigania wszystkich pomysłów z ostatniego miesiąca. Masz tych pomysłów i urozmaiceń coraz więcej w głowie, prawda? Coraz ciężej musi być ci być zadowolonym z siebie.

Ja staram się ewoluować mój "system" niemalże na każdy mój kaprys, właśnie po to, bym był stale zadowolony, zaciekawiony i
  • Odpowiedz
1 luty- 1/16 dni w tym miesiącu. ()

Okej, zaczynamy kolejny etap w zadaniu #zniszcznieroba, czyli w walce z #prokrastynacja. Powinno mi być znacznie łatwiej tym razem, bo zaczynam od samego poczatku miesiaca. Moze tym razem uda się zaliczyć miesiac. :) Chociaz nadal jestem szczęśliwa, że jeszcze próbuje i zaczynam kolejny miesiąc.

Mam nową rozkminę odnośnie procesu w walce w zwalczaniu
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ehisedi: Najważniejsze, to zacząć właśnie od małych rzeczy. Całkowita zmiana podejścia rzadko jest możliwa tak od razu i łatwo wpaść w pułapkę próbuję - > nie wychodzi mi - > poddaję się.
Sam tak miałem, gdy zrobiłem sobie plan i potrafiłem się go trzymać zaledwie przez parę dni. Potem dołek, że sobie odpuszczam i od mowa po jakimś czasie.
  • Odpowiedz
31 stycznia- koniec miesiaca. (°°

No i pierwszy miesiąc wyzwania #zniszcznieroba utknął już 2 dni temu na 15 dniach i nic się nie ruszyło juz do konca.

Małpa szaleje w najlepsze i już prawie nie mam siły aby ją zwalczyć. Szkoda że nie udało sie wyciągnąć chociaż jednego dnia więcej, no ale coz, nadal się trzymam mysli, że przynajmniej przez prawie pół
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mózg, który odwleka: czy osoby z prokrastynacją słabiej uczą się na błędach? >>>>> ZNALEZISKO
Osoby z prokrastynacją - ludzie, którzy zwykli odkładać ważne sprawy "na jutro" - przetwarzają własne błędy inaczej niż osoby, które nie zwlekają. Pokazali to w badaniach mózgu polscy neurobiolodzy.

Polecam, szczególnie osobom, które wszystko odkładają na później... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Naukowiec podsumowując swoje badania, zwraca uwagę, że karanie osób z prokrastynacją za błędy - a
MalyBiolog - Mózg, który odwleka: czy osoby z prokrastynacją słabiej uczą się na błęd...

źródło: comment_uPY1y8cZWeMnv1X8QV0eomyYO3HwfGPl.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach