Miała być stabilność zatrudnienia a jest ciągła presja i stres powodowany przez możliwość bycia wyrugowanym przez AI i zjebów pasjonatów. W ŻADNEJ innej branży nie ma takiego wyścigu szczurów, żałuję że w ogóle wybrałem tę ścieżkę.
#pracait #programista15k
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ehh, obecnie pracuję dla kontraktorni w której loguje się czas pracy, ale jest haczyk z którym nie spotkałem się wcześniej, mianowicie nie można logować czasu na np. spotkania wewnątrz firmowe (mamy spotkanie statusowe raz na tydzień + wiadomo jak parę osób siedzi przy jednym projekcie to też się czasem złapiemy). Wychodzi więc na to, że mój alfons oszukuje klientów, no bo gdzieś ten czas zalogować muszę.
Niby to nie jest dużo, ale
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czesc, co myslicie o sciezce kariery skierowanej troche pod architekture systemow/serwisow? Z tego, co wiem, to stanowiska typu data architect to troche co innego. Dokładniej polegałoby to na budowaniu procesu, włącznie z tym, jak powinna wyglądać architektura tego, sprawdzanie, czy procesy biznesowe są dobrze zaimplementowane - czy funkcje matematyczne rzeczywiscie działają tak, jak powinny, czy nie, jaki format powinny mieć bazy danych, ustawienia sparka itp. Dotychczas myślałem, żeby isc w cos bardziej
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hfhfhfbrydjdn: myślę że taki enterprise architekt nie myśli o ustawieniach bazy a właśnie o procesach. Jak nie przeżyłeś jakichs wdrożenie dużych systemów, erpow, crmow to raczej średnio robote znajdziesz
  • Odpowiedz
@Hfhfhfbrydjdn: Ja pracuję jako Lead Architect (opracowuję architekturę systemów jak i czasem coś programuję), jak coś to pytaj. A odnośnie twojego posta.

Dokładniej polegałoby to na budowaniu procesu, włącznie z tym, jak powinna wyglądać architektura tego, sprawdzanie, czy procesy biznesowe są dobrze zaimplementowane - czy funkcje matematyczne rzeczywiscie działają tak, jak powinny, czy nie, jaki format powinny mieć bazy danych, ustawienia sparka itp.


Enterprise/Solution Architect nie patrzy na konfigurację systemów,
  • Odpowiedz
Hi, I’m Julia. I graduated in European Studies from the University of Michigan, and I keep developers in check during sprints as a Scrum Master. My passions are traveling and binge-watching Netflix.

Hi, I’m Kamil. I graduated with honors in Computer Science from MIT, holding a Master of Engineering degree. At work, I grind through sprint after sprint, and after hours, I dive into my passion - programming.

#programista15k
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@groman43: xd przeciez to wychwalanie tych zawodow sie wzielo z stanow a nie z polski. I ludzie podlapali z reddita mowienie o zarobkach hydraulikow elektrykow i glazurnikow.
  • Odpowiedz
@lx200: u nas to ma takie branie teraz bo moj dziadek nie mial hajsu zeby wziac fachowca by polozyl kafelki albo mial ale nie chcial na to wydawac wiec sam to zrobil, a jak nie to wzial kumpla i razem to zrobili. kolejne pokolenie robilo to samo plus pozniej zaczelo zarabiac wieksza kase na transformacji, pozniej na wejsciu do unii i ich dzieci juz najczesciej nie musialy sie parac takimi
  • Odpowiedz
  • 4
@Volantie: Tak tak AI lekarstwem na wszystko. Dlatego już teraz na reddicie setki ludzi pisze, że nie rozumieją co tworzą przez vibe coding i przechodzą przez semestr nie rozumiejąc niczego. To na pewno pozytywnie wpłynie na branże, wcale nie stworzy mase osób które potrafią tylko coś wyklikać ( ͡° ͜ʖ ͡°) No ale przecież już za 4 lata czy ileś AI będzie już tak dobrze tworzyć
  • Odpowiedz
@DoubleWu
Masz dobre podejście. Moj post faktycznie troche zle zabrzmiał. Bardziej chodzilo mi o to wlasnie, zebyś nawet jak uzywasz AI wiedzial co wklejasz itp. ale tez jak jest opcja nie uzywac go na razie bardzo mocno. Pod koniec mozna poprosic o CR.

A co do magików z AI, to od kumpla slyszlaem ze przyszedl do nich jeden taki, co sie okazalo po tygodniu bez AI prostej petli nie potrafił napisac.
  • Odpowiedz
Ostanio pisałem, że piszą rekruterzy na linkedin, nawet się umówiłem na pierwszą rozmowę, ale no na 9:00 rano, ale siedziałem do późna klikając w komputer, więc jak rano obudziłem się o 8:00 i zobaczyłem, że na spotkanie jest 45 minut, to stwierdziłem, że wykonam atak z wyprzedzeniem i odwołałem rozmowę, ale nie podałem powodu dlaczego. Przechytrzyłem rekrutera, który by i tak pewnie napisał "You were great but we went with another candidate"
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@walokid: Ja wrzucam dosłownie wszystko jak leci. Firma ma nawet specjalne narzędzie, żeby ludziki nie musieli robić tego ręcznie. Odpalam narzędzie, wszystkie diffy ładują mi się na dysk, a ja wrzucam je potem do raportu. Firma wymaga, żeby nie podawać linków, tylko wrzucać pliki do raportu (diffy, sqle, pliki power bi itd.), na wypadek, gdyby jakiś zasób zostałby przeniesiony, albo usunięty, a wymagany czas przechowywania jeszcze się nie skończył. To
  • Odpowiedz
Ałtentyk z gabinetu #psycholog2k :

Wchodzi se taki mój dawny pacjent (a tych mam niewielu), dosłownie ucieleśnienie tagu #kamilprogramista i mówi

-Panie psychologu2k, ja po prostu już nie wytrzymam w tym korpo. Codziennie daily standupy ze scrum masterką po polonistyce i muszę codziennie się tłumaczyć z tego co wczoraj robiłem, co dzisiaj będę robić i czy mam jakieś blockery. A potem sprint planning gdzie przydzielamy jakieś story pointy. No i
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sasajek: Miałem kilku.
Dwa razy programista, raz QA, raz admin, raz po filologii, raz po zarządzaniu, raz po socjologii i dziennikarstwie (jedna osoba, która dwa kierunki skończyła). Z czym osoby po filologii, socjologii i dziennikarstwie mają podyplomówki z zarządzania w IT. Najgorsi byli Ci z backgroundem technicznym, szczególnie admin, nie dało się z typem pracować.

Czemu pytasz? Teraz już studia jednak potrzebne do IT czy nie? ;)
  • Odpowiedz