Przyszedłem sobie p---------ć tutaj bo moje ściany uszu nie mają i nikt z mojego najbliższego otoczenia ani nie pomoże, ani nie zrozumie, ani nie da sobie p---------ć tak o i nie będzie chciał słuchać.

Zwolniłem się po pięciu latach na magazynie w marcu zeszłego roku, bo chciałem zmienić środowisko, bo dostawałem k-----y od widzenia tych samych boomerskich mord i mobbingu ze względu na ageism z powodu, że jedyny byłem z ulicy a nie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@neverhumble: Jak już masz C i 95, to może poszukaj sobie jakiejś pracy w dystrybucji do marketów przykładowo. Ja tam sobie jeżdzę 12t ciężarówka z piekarni do marketów rozwożę towar i bardzo sobie chwalę taką pracę, bo jednak nie siedzi się cały czas tylko też trzeba się trochę poruszać i nawet fajnie szybko czas leci przy takiej pracy.
  • Odpowiedz
@neverhumble: za dużo czytasz. Weź 5h na początek i się ucz. Prawdę mówiąc moim zdaniem jest łatwiej.
A spinanie to też kwestia nauczenia. Robiłem to ostatnio kilkanaście lat temu, a i tak bym sobie teraz z tym poradził bez problemu.
  • Odpowiedz
@D00D00: ta świadomość otoczenia polega na tym że jak już się r-----------z i kogoś zabijesz, to jeszcze będziesz zwalał na niego że to jego wina.
  • Odpowiedz
Mam pytanie do osób które dostały mandat za czyny nieszkodliwe społecznie(np. przechodzenie na czerwonym świetle, bezpieczna jazda ale z prędkością różniącej się od namalowanej na znaku itd.).

Czy uważacie że w 2026 warto jeszcze być miłym dla policjanta, czy jednak warto ich traktować tak jak na to zasługują - jako poborców podatkowych, bezmyślnie wykonujących polecenia przełożonych, psychopatów którzy próbują racjonalizować przed samym sobą swoje działania przeciwko Polakom?

Kiedyś była taka instytucja jak pouczenie -
villager - Mam pytanie do osób które dostały mandat za czyny nieszkodliwe społecznie(...

źródło: Dodaj-naglowek-2026-01-29T123401.496

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szklarskaporeba: No nikt ci tego nie udowodni, ze jechales dookola ronda srodkowym ale jakby kazdy robil jak ty to rondo by sie zblokowalo i stracilo przepustowość bo kazdy by sobie jechal zewnętrznym pasem bo moze.

Ronda jak to powinno zostac zmienione na turbinowe bo jak widac ludzie nie stosuja sie do znakow.
  • Odpowiedz
Sprawdź zdawalność na kat. B w Twoim ośrodku egzaminowania ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zrobiłem mapę z całej Polski.

🟢 Najłatwiej: Ostrołęka (50,31%), Nysa (50,10%)
🔴 Najtrudniej: Łódź (22,69%),
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#prawojazdy
Mirki, taka sytuacja.

Miałem wczoraj ostatnią godzinę jazd. P---------m wesoło autem, myśląc, że robimy praktyczny wewnętrzny.
Parkujemy, patrzę na instruktora myśląc, czy zaliczone, a on do mnie:
- No dobra, to widzimy się w przyszłym tygodniu na teoretycznym wewnętrznym.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maciejewsky: ten dopuszczający wewnętrzny nie mógł mieć mocy, bo oba wewnętrzne trzeba zrobić po skończonym kursie. Ten pierwszy, to taka indywidualna procedura, przez nikogo nie wymagana, ale czasem instruktorzy chcą mieć jakąś pewność, że ten kto zaraz usiądzie za kierownicą nie jest totalnym jełopem w zakresie przepisów. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Dla jarających się nowymi przepisami tylko przypomnę, że za prowadzenie pod wpływem (0,2-0,5 promila) dalej jest mandat od 2500 zł, 15 pkt karnych oraz administracyjnie dalej dostajesz zakaz prowadzenia pojazdów na minimum 6 miesięcy. Mówimy tutaj o 200 tysiącach takich kierowców, czyli ci albo rano jeszcze na kacu albo po 1 piwerku za dnia. Przy czym zakończenie zakazu nie oznacza, że możesz wrócić do kierowania pojazdu. Olanie procedury odzyskania prawa jazdy od
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przyjmijmy, że czujesz się dobrze po wczorajszej, zakraplanej imprezie. Myk jest taki, że rano masz do pracy i mimo dobrego samopoczucia nie wiesz czy możesz mieć jeszcze promile w organizmie.


@Szklanka_Mleka: I bierzesz wtedy taksówkę i na tym się kończy historia nie-debila.
  • Odpowiedz