Cześć Mirki, pytanko od laika dziewczynie zmarł wujek (brat rodzony matki), zostawił po sobie masę długów, najbliższą rodzina czyli rodzeństwo i dzieci rodzeństwa zrzekli się już "spadku", w kolejce została teraz teoretycznie ona, notariusz wspominał, że musi zrzec się tego nawet jeśli nie dostała żadnego dokumentu z sądu, czy naprawdę w tym państwie z kartonu od tak sąd może przybić komuś spadek bez wcześniejszego oficjalnego poinformowania danej osoby?
Jeżeli tak to jaki
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@javelin:

A czy wiesz, ze w tym naszym przypadku w kregu spadkobiercow jest ok 100 osob? Jakby spadek byl dodatni nie byloby takiej sytuacji a tak palce za cos co wyniklo nie z mojej winy a wplywa na mnie.

To tak jakbym mial placic za skutki kolizji samochodowej spowodowanej przez kogos innego.
  • Odpowiedz
@javelin: 110 zł - tak wycenił telefonicznie, sądzę, że jesteś albo notariuszem albo kimś po tamtej stronie kto broni swojego więc wiesz, że notariusz nie ma cennika i będę zmuszony zapłacić tyle ile powie ostatecznie. Ale teraz doszedł ten drugi spadkodawca po którym również się zrzekam, o którym wówczas nie wiedziałem więc pewnie będzie więcej. Plus 2x akt zgonu.
  • Odpowiedz
Cześć Mirasy. Otóż przyszło do mnie pismo listem poleconym od komornika sądowego ale ja nie jestem żadnym dłużnikiem tylko osobą poinformowaną w sprawie. Zadzwoniłam do tego komornika i Pani w biurze przekazała mi, że dokonałam jakieś płatności we wrześniu tego roku na rzecz tego Pana i stąd mam wysłać pismo, że nic mnie z dłużnikiem nie łączy.
Faktycznie po sprawdzeniu konta wyszło, że blikiem zapłaciłam Panu kierowcy za wywóz śmieci ale to
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sin- kolega deryl już ładnie wszystko podsumował. Od siebie dodam, uważajcie od kogo wynajmujecie mieszkania, bo jeżeli Wasz wynajmujący jest dłużnikiem to czynsz zamiast płacić jemu powinniście przelewać komornikowi ( ͡° ͜ʖ ͡°).
  • Odpowiedz
Może nie do końca związane ze specjalnością Audytu Obywatelskiego, ale on też zajmuje się legalnością wykorzystywania znaków.
Czy taki znak, straszący karą grzywny, jest legalny?
A jeśli nie jest nielegalny, to czy rzeczywiście istnieje jakaś "kara grzywny", którą można dostać za nieprzestrzeganie napisu?

Sprawdziłem na geoportalu, więc dla jasności tabliczka jest w obrębie działki bloku mieszkalnego, a nie widocznej ulicy, więc teren prywatny, nieogrodzony jak na zdjęciu.

Uprzedzając
Wykopaliskasz - Może nie do końca związane ze specjalnością Audytu Obywatelskiego, al...

źródło: zakaz psów

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W sensie?

Przecież widać będzie, ze akta są niekompletne (karty przeglądowe, numery kart). Przekazując akta do II instancji jest wskazane ile jest tomów i ile kart w sprawie.
  • Odpowiedz
Mireczki czy mogę sądowo rozpocząć procedurę zasiedzenia części działki nie mojej i jednocześnie sprzedać własną działkę, która graniczy z tą częścią działki, którą chcę zasiedzieć?

Ten kawałek jest w rodzinie kilkadziesiąt lat tylko oczywiście nie zgadza się w papierach. Jednocześnie chcę sprzedać innemu sąsiadowi moją działkę i nie blokować mu możliwości remontu itp zanim zasiedze ten kawałek nie mój (i też bym to docelowo mu sprzedał po zakończeniu postępowania zasiedzenia). Bo rozumiem,
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mentari a, skoro to fragment, to trzeba geodety. Btw w każdym wariancie będziesz uczestnikiem postępowania o zasiedzenie, pytanie tylko czy wniosek będziesz składał Ty czy kupujący.
  • Odpowiedz
@mentari: nie, nie do końca. Nie będziesz tylko świadkiem w żadnym wariancie. Jeżeli zasiedziałeś Ty (termin zasiedzenia, czyli 20 lub 30 lat, zależenie od okoliczności, upłynął za czasów Twojego władania działką), to Sąd stwierdzi, że to Ty zasiedziałeś nieruchomość w dacie X. I musisz być uczestnikiem takiego postępowania - ale nie musisz go inicjować. Podmiot A może złożyć wniosek o stwierdzenie, że działka D została zasiedziana przez podmiot B.
I
  • Odpowiedz
Mirasy pytanko mam. Jezeli nieodebrałem listu poleconego to data poinformowania mnie liczona jest jako ostatni dzień drugiego awizo? Czy data poinformowanie mnie to juz data nadania? Przykladowo jest podmiot zoobowiązany do poinformowania mnie najpoźniej 14 dni przed danym wydarzeniem listem poleconym. To czy do tego wydarzenia będzie minimum 14 dni od daty ostatniego awiza?
#prawo
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krachu: teoretycznie pod kątem kodeksu cywilnego jeśli chodzi o zobowiązania cywilne to oświadczenie woli jest skuteczne już pierwszego dnia awizo nawet bo mogłeś się z nim zapoznać. Te terminy 14 dni na awizo itp to w procedurach cywilnych karnych administracyjnych więc pytanie o co chodzi dokładniej
  • Odpowiedz
#lodz #mieszkanie #prawo #nieruchomosci
Siema, znajomi kupili mieszkanie, okazało się że blok/klatka/mieszkanie od lat zmaga się z problemem pluskiew. Nie zostały o tym poinformowane przy zakupie i skorzystały już z usługi prawnika, ale nie są do końca z niego zadowoleni. No i pytanie czy zna ktoś prawnika, który miał taką sprawę? Albo był ktoś tutaj w takiej sytuacji? Pzdr
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@peteQ: pluskwy to najgorsze gowno jakie istnieje.
Przez 3 dni spałem w takim mieszkaniu to już ostatniego dnia mi tak o--------a!@#o że zacząłem spać w wannie
  • Odpowiedz
@dlazi: UZ to UZ. To nie jest umowa o prace a o wykonanie zlecenia. Wiec nie ma mowy o zadnym "porzuceniu pracy" a jesli juz to o niewykonanie zlecenia. I proces cywilny a nie z KP

Jak pracodawca bedzie chcial isc w "porzucenie pracy" i sadzic sie z KP to dostanie srogo po dupie:
1-pracownik nieprzeszkolony - brak obowiazkowego szkolenia stanowiskowego
2-ciekawe czy pracownik mial badania wstepne?
3-niezapewnienie narzedzi do
  • Odpowiedz
@dlazi: Miras jeszcze raz:
Umowa zlecenie to umowa o wykonanie zlecenia. A zlecenie nie zostalo wykonane.

Praca w stalych godzinach, codziennie to samo, w siedzibie pracodawcy spelnia znamiona UoP. Jakby sad Ci przyklepal ze to byla UoP to:
-musisz dostac kase za te godziny
-pracodawca dostaje po dupie za brak szkolenia stanowiskowego, brak badan,
  • Odpowiedz
@SzybkiBLN: To chyba jedna z ostatnich wiadomości, jakich bym się dziś spodziewał. Kojarzyłem Dutcha oczywiście jako kolegę po fachu, parę razy chyba nawet debatowaliśmy w różnych wątkach. Teraz myślę, że faktycznie ostatnimi czasy znacznie zmalała jego aktywność, ale nie domyśliłbym się, że z takiego powodu.... ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Niech spoczywa w pokoju.
  • Odpowiedz
Czy w przypadku osób fizycznych bez firmy ważne jest wskazanie prawidłowego urzędu skarbowego ze względu na adres zamieszkania? Słyszałem wiele razy od znajomych, którzy się przeprowadzili, że dalej rozliczają się z urzędem skarbowym, pod którym podlegali w rodzinnej miejscowości.

#ksiegowosc #podatki #prawo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kwasixx: nie ma to znaczenia gdzie sie rozliczasz, ale duze miasta oferuja opcje tanszego biletu miejskiego dla osob ktore rozliczaja sie w urzedzie danego miasta. Tez kiedys sie rozliczalem w miejscowosci skad pochodze bo mowilem sobie "zawsze jakis grosz z moich podatkow splynie do miejsca skad pochodze", to uslyszalem od innych ze jestem zjebem bo powinienem sie rozliczac tam gdzie mieszkam. Ze wzgledu na bilet (teraz dojezdzam do pracy, wczesniej
  • Odpowiedz