Tutaj historie z AI o zabieraniem pracy, a w moim kołchozie kilka lat temu zwolnili cały dział tłumaczeń w Service Desk gdy się okazało że translator google jest wystarczający do obsługi zgłoszeń IT (99% rozwiązań to 'reset serwera' ) tylko że emalie z całego świata więc sporo w egzotycznych językach.
Zostali tylko tłumacze w dziale prawnym i sprzedaży, sle to ze względów prawnych bo ktoś musi autoryzować tłumaczenie (coś jak tłumacz przysięgły)
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elozapiekanka: ja nie robię w IT, tylko w oponach jako fiziol, ale wiem jedno: wszędzie jest tak samo. Firma woli zatrudnić 5 tanich, słabo wykwalifikowanych chłopaków z których 3 się do czegoś nadaje, a jeden zostanie na dłużej za psie pieniądze, niż adekwatnie opłacać konkretnego fachowca. To się zwyczajnie bardziej opłaca w dłuższej perspektywie. Potrzebny skład -20% załogi, z czego co trzeci koleś wie co robi, alleluja i do przodu.
  • Odpowiedz
W Elden Ring, czy też innych Dark Soulsach, gracz spędza godziny, walcząc z jednym bossem, umierając 200 razy, tylko po to, by w końcu zobaczyć jego pasek życia zredukowany do 1 HP… i znowu zginąć, bo wykonał jeden ruch za dużo. To emocjonalny rollercoaster, gdzie cierpliwość i perfekcja są kluczem do sukcesu.

Programista junior? Ten sam schemat, ale zamiast miecza i magii masz CV i list motywacyjny. Składasz aplikację na 200 stanowisk
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanHaroldHe: jak mnie kiedys zatrudniali do kołchozu typu wanna-be korpo (a byl to zwykly sklep rtv/agd) to mialem 3 rozmowy kwalifikacyjne, minimalna krajowa + gowno bonusy. Teraz huop jak sie zatrudniał do okuratnego kołchozu to jedna rozmowa i wszystko jasne, umowa do podpisania, stawka na okresie probnym 2x minimalna jakos
  • Odpowiedz
Trochę z nudów i dla samorozwoju (bo umieram w środku trzepiąc korpokod), a trochę dla bezpieczeństwa na rynku pracy przysiadłem w tym roku na poważnie do LeetCode. No i #chwalesie (choć "pasjonaci" ostatnio są tu hejtowani): dzisiaj mija równe pół roku jak świątek, piątek czy niedziela codziennie rozwiązuję daily challenge. A i przy okazji sporo innych problemów.

#programowanie #pracait
IrracjonalnaProweniencja - Trochę z nudów i dla samorozwoju (bo umieram w środku trze...

źródło: Zrzut ekranu z 2024-12-26 12-58-28

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kajak98: @IrracjonalnaProweniencja ja nigdy nie poswiecilem nawet godziny prywatnego czasu (najwyzej pracodawcy) w momencie kiedy przestanie byc to oplacalne, a bede mial jakikolwiek mozliwosc na inny zarobek robie out - trzeba miec cos mocno nie tak w glowie aby lubic robic takie rzeczy. nie oceniam czy to na plus czy nie, ale coś musi być
  • Odpowiedz
@kajak98: Jak masz cel i podzielisz sobie go na części które chcesz zrobić to chcąc nie chcąc coś tam stworzysz po woli ale jak wszystko bierzesz jako całość i na samym początku widzisz jak dużo trzeba zrobić to się zabrać nie można, ja sobie wymyślam mniejsze cele które realizuję aby osiągnąć ten większy, czasami siedzisz kilka dni po 12-14h a czasami przez kilka tygodni się zabrać nie możesz przez 4h
  • Odpowiedz
@RubinSchmiedeGo: 2 lata temu to trzeba bylo umiech oddychac zeby sie przebranzowic (no, chociaz narracja nie byla wcale taka inna jak dzisiaj, wtedy tez bylo p---------e ze juniorow nikt nie bierze i trzeba bog wie ile sie przygotowywac xD) a nie robic studia
  • Odpowiedz
  • 14
Dodam że jego działalność to Profi na ig typu IMIE NAZIWKSO TRENER PERSONALNY

I wklejanie gowno postów typu BATONIK 15Proc TANIEJ
ew przeruchane tematy jak np TOP 3 CWICZENIA NA POSLADKI

Tymczasem POTEZNY DEVELOEPR LinkedIn xD
elozapiekanka - Dodam że jego działalność to Profi na ig typu IMIE NAZIWKSO TRENER PE...

źródło: IMG_9108

Pobierz
  • Odpowiedz
@elozapiekanka: dobra ku#wa ale bądźmy poważni, jak ktoś się chwali "technologia PHP" oraz SOLID i DRY to po pierwszym zdaniu widać że gość, z całym szacunkiem, to ogór jakich mało po tylu latach pracy
  • Odpowiedz
@jozef-dzierzynski: 20K netto to jest na fakturze. Od tego trzeba zapłacić ZUS i PIT. Do tego dochodzą kredyty i leasingi. A na koniec taki programista musi płacić haracz jego wiecznie naburmuszonej, bezrobotnej żonie przy kości. Tak więc nie jest kolorowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Tato!!! Nie programuj znowu w święta!!!

Muszę, synku, muszę...

Ale dlaczego?! Przecież pani w szkole powiedziała, że programista tylko klika w komputer, a jego praca nie jest nikomu potrzebna.

Muszę
ByczekRozplodowy - Tato!!! Nie programuj znowu w święta!!!

Muszę, synku, muszę...

A...

źródło: unnamed

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach