Mirki pijcie ze mną kompot, zostałem właśnie ojcem. 38 tydzień, cesarka na cito ale wszystko zakończone pomyślnie () . Wychowam jak swoje

#medycyna #porod #dzieci
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie od innych mirków z #rodzicielstwo. Też sie tak stresowaliscie? Ja w sumie wgl do momentu az nie trafiłem przed te drzwi i zaczelo do mnie docierac co sie dzieje. Ale mimo wszystko troszkę #chwalesie ze mogę dołożyć mała cegiełkę w celu poprawienia demografii w tym kraju( ͡~ ͜ʖ ͡°) #dzieci #szpital #porod #ojcostwo
nigdypoalko92 - Pytanie od innych mirków z #rodzicielstwo. Też sie tak stresowaliscie...

źródło: 1000001228

Pobierz
  • 124
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nigdypoalko92: Ja tam wszystko przeżyłem na lajcie. Ot, po prostu miałem świadomość tego, że nic ode mnie tak naprawdę w tej kwestii nie zależy i dlatego czekałem spokojnie na wieści i na swoje dzieci. Zostanie ojcem to najwspanialsza chwila w życiu, trwa to szczęście dopóki baby z dzieckiem do domu nie wypiszą :)
Generalnie w szpitalu sprawdzą wszystko, żółtaczką niemowlęcą się nie ma co przejmować, bo od tego są naświetlania.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To zdjęcie doktora Paula Locusa odbierającego właśnie poród. Mężczyzna uczestniczył w przyjęciu halloween przebrany za Jokera kiedy nagle otrzymał telefon ze szpitala, że musi przyjechać, bo nieoczekiwanie potrzebna jest jego asysta. Doktor dojechał do szpitala w stroju halloweenowym i tak też odebrał poród. Następnego ranka doktor odwiedził pacjentkę z tekstem: przepraszam, że nie dałem rady dotrzeć na miejsce ostatniej nocy, cieszę się, że poród przebiegł bez komplikacji.

#porod #dzieci
WielkiNos - To zdjęcie doktora Paula Locusa odbierającego właśnie poród. Mężczyzna uc...

źródło: temp_file3459990864584553482

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siostra jest w połowie ciąży. Bardzo dlugo sie starali i mieli kilka niepowodzeń. Widzę że bardzo mocno przeżywa i stresuje się samą ciążą ale chyba jeszcze mocniej porodem.

Powiedzcie mi czy jest sens porodu w prywatnej klinice? Czy cokolwiek to zmieni? Czy opieka i kultura jest lepsza niż w szpitalu? A może samo to że nie ma pewności czy zdążysz do kliniki już przekreśla sens? Ja mam za sobą tylko CC więc
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powiedzcie mi czy jest sens porodu w prywatnej klinice?


@Grzesiok: Osobiście nie widzę. Szpitale na NFZ teraz są mega dobre, personel bardzo uprzejmy i zaangażowany. Położne najczęściej są bardzo pomocne, uśmiechnięte i są w stanie bezpiecznie przeprowadzić przez poród. Ważne tylko, żeby wybrać szpital z 3 stopniem referencyjności.
  • Odpowiedz
25.02 - żonie zaczęły się rano skurcze. Nie to najważniejsze, bo w grudniu przyśniła mi się ta data 😃 Jak zdąży do północy, to kupuję wszystkie losowania jakie się da na dzisiejszy dzień kupić. Może przy odrobinie szczęścia stanę się milionerem w 1/10000 części 💰😉
#ciaza #porod
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co za dzień. Mało, że dyżurujemy w okrojonym składzie, to jakiś chłop łaził nam po korytarzu z telefonem i najpierw coś tam podśpiewywał, żeby pić z nim kompot i że pochwali się na wykopie dzieckiem, a po chwili odgrażał się, że się ludzie na mikroblogu się z niego śmieją, że wybrał nasz szpital. Że niby w jakimś Muchosrańsku lepsze warunki i że zaraz zabiera dziecko. Jak powiedział, tak zrobił. Zobaczcie jak puste
whitewolfik - Co za dzień. Mało, że dyżurujemy w okrojonym składzie, to jakiś chłop ł...

źródło: 20191121_082428

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach