#anonimowemirkowyznania
Prawnicze Mirki potrzebuje pomocy. Sprawa dotyczy mojego dobrego kolegi (serio). Sytuacja wyglada tak, ze jakis rok temu ktos ukradl mu dokumenty, w tym dowod osobisty. Pozniej na ten dowod zawieral umowy z operatorami telefonicznymi, brak kretyty, etc. Sprawa kradziezy dokumentow oczywiscie zostala zgloszona na policje. Po jakims czasie do kolegi zaczely naplywac nakazy zaplaty od coraz to nowych operatorow. Kazda taka sytuacje zglaszal na policje. I oprocz ciaglego biegania
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: napiszę Ci tylko, że kumplowi w robo zginął dowód. Po jakimś miesiącu przyszło wezwanie do zapłaty z pleya. Oczywiście z 2 dni po fakcie zgłosił zaginięcie dowodu na policję i wyrobił nowy. Do pleja dał pisma, że ktoś z-----ł dowód. W nich powołał się, na to, że ich pracownicy nie sprawdzają tożsamości i że rzekomo są w zmowie ze złodziejem. Do zapłaty było 6k. sprawę oddalono i faktycznie wysłali
  • Odpowiedz
@betonowecukierki: dokładnie to, żadna firma nie pozwoli sobie, żeby za 8k nakręcić w mediach aferę, że pracownicy w zmowie ze złodziejami zakładają usługi na p-------e dowody.
@AnonimoweMirkoWyznania:
Słabo to rozegrał, ale jeszcze nic straconego, niech idzie do jakiegoś prawnika, któremu dla odmiany zależy (czyli pewnie takiego, któremu zapłaci, a nie przyjdzie na jakiś wieczorek darmowych porad).
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@AnonimoweMirkoWyznania: przyzwyczajaj się, to się nie zmieni. Taki typ człowieka, nie umiesz nawiązywać relacji i nawet jak się skusisz, to nie przetrwa to długo. Zastanawiałeś się w jakim konkretnie celu są Ci potrzebne te nowe znajomości? Może co mają kompensować lub zakryć?
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
sytuacja z dziś:
mój facet należy do tych, którzy kuchni unikają jak ognia, robienia zakupów do domu
też, jak również wszystkiego co raczej "babskie". Zajmuje się tylko sporadycznie wyrzucaniem śmieci, sporadycznie tez odkurzy i puści pranie. Całą resztę przejęłam ja.
Ostatnio jednak domykam pilne projekty i naprawdę nie mam czasu. Na dzisiejsze
pytanie "co dziś będzie na obiad" odpowiedziałam "to co zrobisz", więc o dziwo
  • 60
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@somskia: nie, nie zmieni się, nie musi ale w takiej syt niech coś zamówi. A co jak różowa będzie chora? Też ją głodem będzie trzymał? Jebnie fochem I drzwiami i wyjdzie?
Ile wy macie lat żeby po różowej jechać... Ma rację że jest jej przykro I czuję złość.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
To może dziwnie zabrzmieć. Ale czy mogę Was prosić o krótki opis waszych uczuciowych, partnerskich relacji w długoletnich (4-5 letnich) związkach? Jak wygląda Wasz dzień/tydzień z taką osobą, co dla Was jest najważniejsze w takiej relacji, ile wdarło się rutyny i braku zrozumienia i rzadkich zbliżeń? Co z całowaniem i chodzeniem za rękę? Bardzo pomoże mi to w podjęciu kilku decyzji. (I bardzo proszę o brak trolli i chamskich
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

CynicznyMichał: 7 rok razem,caly czas sie przytulamy,duzo calowania,w ciagu dnia duzo smsow. Chodzimy za reke zawsze, przytulamy się nawet w sklepie czasem tak o bo to mile:) moze chodzi o to zeby znalezc podobna do siebie osobe. Zasypiamy tez przytuleni. Kiedy cos nie gra to rozmawiamy.

Zaakceptował: Zkropkao_Na}
  • Odpowiedz

Powinno dzialac. Ewentualnie do muzyki zainstaluj sobie Aimp i tam wybierz w ustawieniach wyjscie glosniki- ja tak robilem na W7, a reszte puszczaj przez hdmi
  • Odpowiedz
Mirek, masz być świadkiem na weselu. Jakiś prezent będzie naszykowany przez młodą parę. Co to powinno być?
Innymi słowy szukam jakiegoś oryginalnego pomysłu na prezent dla świadka na wesele. Dajcie jakiś pomysł od Was. :) Sam mam kilka pomysłów, ale jestem ciekaw co Wy zaproponujecie. Pomysły od różowych też mile widziane.
#porady #pytaniedoeksperta #niebieskiepaski #slub #prezent #kiciochpyta
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, mam pytanie. Zacząłem pracę 02.01. Rozchorowałem się dzisiaj. Poszedłem do lekarza, a on mówi, że nie jestem zgłoszony do ZUS i nie może wystawić zwolnienia. Pracodawca zgłosił mnie dopiero dzisiaj i mówi, że do 3 dni to może trwać. Wtf, co robić i jak mieć to L4? W pracy mówią, że nie mogą pomóc (n/c). Do 3 dni wstecz można to wystawić jak domniemam. Co jak dopiero w piątek pojawię się
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki kochane, poradzcie coś albo chociaż utwierdzcie mnie w przekonaniu.
Moja matula dostała wypowiedzenie z pracy (20 lat w tym samym małym zakładzie, niby firma nie przynosi już zysków...), okres wypowiedzenia dobiegł końca i została bezrobotna. Przez ostatnie 2 lata zatrudniona była na 3/4 etatu za odpowiednio 3/4 najniższej krajowej, + dodatki pod stołem. Naturalnie nie chciała się zgodzić na ten układ, ale „nie miałam nic do gadania, a pare latek do
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@slabaopcja tez jestem z Polski B i moja kobita jak szukala pracy proponowali jej kase pod stolem za kazdym razem. Ja p------e... W koncu znalazla prace, na poczatku gosc jej obiecywal raj, pozniej jak doszlo do podpisywania umowy dostal zaniku pamieci.
  • Odpowiedz