się brecham ze starego ze on chyba mysli zemwęgiel to ma datnem waności.. nie wazne ile stopni na twrozz on pali w pic xDosatnio bylo 19 stopni a on no ale przepralić trzeba xDDi byłem ich odwiedzić a tam j----a sauna bo okna sie nie oteierra nie po to pali xDD #polskiedomy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Qer: dodatkowo będzie ci podłoga gniła od jedzenia. to co spadnie za lodówkę piekarnik, na płytkach poprostu się by rozkładało aż nie posprzątasz - na podłodze drewnianej, najpierw będzie przeżerać się przez impregnat potem zacznie gnić deska.
Będziesz musiał sprzątać całą kuchnie dokładnie, będzie to uciążliwe bo nie będziesz mógł używać normalnych płynów do płytek tylko słabsze które nie zniszczą impregnatu a tym samym gorzej będą usuwać tłuszcze, no i
  • Odpowiedz
@Qer: a i jeszcze - drewno jest miękkie - więc jak postawisz lodówkę czy piekarnik na drewnie to po jakimś czasie będą wgniotki od nóżek - musiałbyś coś podłożyć, dywan albo wykładzinę, tylko że znowu musi przylegać do podłogi żeby lodówka nie "jeździła" jak ją otwarzysz
  • Odpowiedz
nsfw
Treść nieodpowiednia do przeglądania w pracy lub miejscu publicznym...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jezu nic mnie tak nie krindżuje jak geopolityczne "analizy" mojego starego sprzed telewizora podparte solidną wiedzą. Wiedza oparta na tym co usłyszał w TV, przepuszczona przez filtr dopowiedzeń. Wszystko wygłaszane tonem eksperta jak jakiś Bartosiak xD

#polskiedomy #ukraina #wojna
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DamianooTrucker: nie pamiętam czy to była sobota czy niedziela, ale chyba niedziela to obowiązkiem było rano oglądanie Power Rangers na polsacie, Familiady nie oglądałem, ale popołudniu oglądało się Na dobre i na złe xD
  • Odpowiedz
@DamianooTrucker: ja z niedziel, niestety najbardziej pamiętam to, że starzy ciągnęli mnie do kościoła, czego bardzo nie lubiłem ( ͡° ʖ̯ ͡°)
W związku z tym nie chodzimy z moimi dziećmi do kościoła w ogóle i niedziela to chillera u nas :D Dzisiaj wybieramy się na dłuuugi spacer a potem na obiad do jakiejś knajpy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Przyjechali do nas z Polski rodzice dziewczyny na tydzień w odwiedziny i jestem załamany. Teściowa najchętniej to by tylko gotowała kotlety w domu, bo "po co będziemy wydawać na jedzenie w mieście", na kawę wyjść to samo "przecież jest w domu". Teściu tylko siedzi na kanapie i ogląda polską telewizję (nasz błąd w sumie, że mu pokazaliśmy jak). Wszędzie ich trzeba ciągnąć na siłę, bo sami nie zaproponują, że mają ochotę gdzieś
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

że tak wygląda podejście do życia 90% dorosłych ludzi w naszym kraju


@jacas: I mówisz to bazując na przykładzie zaledwie dwóch osób? Brzmi bardzo sensownie.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Stało się tak, że od jakiegoś czasu muszę przebywać w domu rodzinnym. Trochę już pozapominalam jak to jest i chce się w jednej kwestii wyżalić. Problem z d--y co prawda i chyba trochę przesadzam, ale chodzi mi o gotowanie/spożywanie posiłków i babcie, która mieszka razem z rodzicami. Jako, że kobieta jest starej daty (co próbuje zrozumiec i się tak nie spinać) to lubi tłusto pojeść. Golonki, mielone z ziemniakami polane tłustym sosem, boczek, zupa z hektolitrem śmietany. Warzywa jedynie w formie ziemniaków czy mizerii oczywiście z najtlustszą śmietaną xd no wszystko co je jest po prostu pływające w tłuszczu, że aż żyły zatyka. Rodzice jeszcze są otwarci na zdrowe jedzenie, więc z tym nie mam problemu. Obiady mamy wspólne, więc każdemu musi smakować, czyli też babci, więc zostaje robienie jedynie tłustej polskiej kuchni, czyli najlepiej jeśli jest dużo tłuszczu, sosu, śmietany i wieprzowiny. Kiedy postanawiam zrobić obiad po swojemu to babci nie smakuje, bo za dużo warzyw (xD) i wogole jak nie ma smalcu czy smietany to c-----a. Kiedy widzi, że w kuchni robię załóżmy owsiankę, kurczaka z warzywami czy sałatkę vinegret to pyta się co gotuje i jak jej pokazuje to jest "eeee okej" i patrzy się skrzywiona xD
Eh mirki, może przesadzam, bo może brzmie jak typowa osoba co pomieszkała w dużym mieście i oh ah eh, narzeka na dom rodzinny na prowincji, ale nie wiem czemu jak chce zjeść coś zdrowszego to babcia mnie ocenia. Tak samo z moja młodsza siostra. Od dwóch lat jest wegetarianką i od tamtej pory schudła i czuję się dobrze, ale nie oczywiście w dupie się poprzewracało, jak tak same warzywa i tofu jeść a po co komu te tofu xD co to jest wogole. Dlaczego starsze osoby są takie krytyczne wobec tego, że ktoś chce żyć czy jesc inaczej, boją się spróbować czegoś nowego, tylko non stop te same smaki dzień w dzień xd próbowaliśmy z rodzicami wiele razy zmienić jej dietę, ale to na nic, bo zdrowiej znaczy mniej smacznie i ona nie będzie tego jadła.
W domu będę jeszcze pewnie z dwa tygodnie i przez ten czas postanawiam, że nie będę patrzeć czy babcia się obrazi czy nie i chyba zacznę robić jedzenie oddzielnie bo jest mi niedobrze xd chciałabym żeby się jednak przekonała do zdrowszego jedzenia ze względu na zdrowie, ale próbowaliśmy i nie da się niestety.
#polskiedomy #zalesie #anonimowemirkowyznania #gotujzwykopem

Kliknij
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Obawiam się, że może być ciężko. Ludzie, którzy spędzili większość życia w PRL są niesamowicie zastygnięci w swoich nawykach i nic ich nie przekona, że można lepiej/zdrowiej/szybciej/wydajniej. Kto pracował w obsłudze klienta (bank itp.), ten się w cyrku nie śmieje, ponieważ musi obsługiwać ludzi, którzy np. boją się bankomatu, jakby sam diabeł w nim się czaił na emeryturę.
  • Odpowiedz
@nalogowiec: ostatnio widziałam 40m mieszkanie z podobną antresolą o wielkości 20m. Agencja wpisała w otodom że mieszkanie ma 60m i od tego ustaliła cenę za metr ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
co jeszcze mozna zrobic jak jamnik szczeka w bloku jak wychodzę do pracy? przez 2h jakos jak mnie nie ma.

przeprowadizłem się tera na nowe meiszkanie, podejrzewam, że jak sie przyzwyczai to będzie lepiej, ale nie wiem. C-D krople mu daje, dlugie spacery, puszczam jakas tam muzyke. co jeszcze? bo nawet mnie to w-----a jak n--------a bez powodu, chce zyc jak czlowiek nie przejmujac sie tym ze wszyscy wokol sie w-------a na
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach