@_lorem_ipsum_: „ Mama mówi że mam codziennie dzwonić i dawać znać że żyję. I że mam nie chodzić na imprezy czy zabawy co tam będą bo pewnie tam będą pić a-----l i ćpać” Boże takim ludziom powinni zabierać dzieci, niestety za późno u Ciebie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dsi_: uwielbiam to jak piątek jednoczy Polaków i wszyscy ochoczo wrzucają mintaja, pangę, dorsza albo halibuta w panierkę i smażą żeby spałaszować to z cieplutkimi, maślanymi puree i surówką z kapusty kiszonej. Też dzisiaj jadłam ()
  • Odpowiedz
@Harry_Callahan: w tym roku była epidemia moli :P potrafią z zewnątrz przez okno wlecieć

obecne larwy i kokony jakie znajdziesz od razu zniszcz mechanicznie (zgnieć je)

porozstawiaj gdzie się da pułapki na mole (najlepiej kilka sztuk, nie mniej niż 4) - te z feromonem i
  • Odpowiedz
Pamiętam lata 90-te, i rzeczy, które podziwiałem co najwyżej przez witryny. Codziennością były lody wodne za kilkadziesiąt groszy, lub "jabłuszko" w salonach gier - taka tania oranżada. Na promenadzie matka lub siostra mogła mi sprezentować co najwyżej jakiegoś Korala czy Oskara, ewentualnie jakiegoś loda z tych budżetowych Algida. O "Magnum" nie było mowy - był rzadziej niż raz na ruski rok - może tylko w Niemczech jadłem bo kupiony w hipermarkecie w
defaultcity - Pamiętam lata 90-te, i rzeczy, które podziwiałem co najwyżej przez witr...

źródło: 5000159543392

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@default_city Większość reinkarnacji smaków z lat 90' jest jednak porażką, korpo zmieniły skład swych produktów.

Oranżady w szklanych butelczynach jednak ciągle trzymają poziom.
  • Odpowiedz
@DonTadeo: obawiam się że dziś wiele produktów z lat 80/90 zwyczajnie by nie została dopuszczona do sprzedaży z oryginalnym składem xD to może być powodem dlaczego to robią.
  • Odpowiedz