via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@Alky: ostanio był doment na NF i wytłumaczenie jest proste. Jak jedzą z głębokiej miski i wadzą o nią wibrysami to jest dla nich niekomfortowe - ze środka aż tak nie wadzą dlatego zjadają całość. Spróbuj płytszej miseczki.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3343
Niedawno pisałem o uporczywych sąsiadach z korpo - typowe Oskarki, które na osiedlu domków jednorodzinnych w jakim mieszkam kupili sobie dom na melanże.
https://www.wykop.pl/wpis/67228419

Miejscówka dobra bo nad samym morzem a oni przyjeżdżają tylko w wakacje i majówki itp. Błąd jaki popełnili to przyjazdy na te melanże z małymi dziećmi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Próby negocjacji z nimi przez moją osobę wraz z innymi
  • 192
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z okazji zagryzienia jakiegoś chłopa przez #pitbull #amstaff chciałbym powiedzieć że to nie prawda że te psy przyciągają patologię ( ͡º ͜ʖ͡º) ja akurat może jestem patusem, ale z wyboru ( ͡~ ͜ʖ ͡°) przedstawiam mój zestaw małego patusa: 2 psy rasy agresywnej, dozór elektroniczny i obraz skerfejsa/korleone ( ewentualnie #maxkolonko ) na ścianie ( ͡º
K.....2 - Z okazji zagryzienia jakiegoś chłopa przez #pitbull #amstaff chciałbym powi...

źródło: comment_16614503219JVN3FaoIfIeYvap5kGfUh.jpg

Pobierz
  • 52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
Ktoś powie że jestem już stary i zmierzyły. Ludzie wywalający butelki (14szt) o 23:40 n-----------c jedna po drugiej do śmietnika zrobionego z siatki to jacyś psychopaci. Jak rozegrać tą kwestię?
Nie dzieje się to pierwszy raz. Tak jest codziennie, cyklicznie. Jutro chyba sobie na ławce posiedzę pod domem i ustrzele tego złego człowieka

#polskiedomy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SzycheU: chłopie miej trochę godności i chociaż kup jakiś w słoiczku. A najlepiej pomidory krojone w puszcze + ulubione przyprawy - też zero przygotowania. Ten z proszku nie dość, że pewnie jest robiony z gówna, to jeszcze wychodzi rozwodniony jak biegunka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@SzycheU: To jest geniusz. Sos z torebki robi się tak samo trudno, jak od zera, ale za to z torebki jest droższy i zrobiony z najtańszego gówna. Sos z torebki do Spaghetti Napoli jest tu najśmieszniejszym przykładem, gdzie jacyś geniusze sprzedają sos składający się z pomidorów z ziołami - w torebce:D.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 240
Czy wasze mamy też zmywają podłogę, idąc na kolanach po twardej podłodze przez całe mieszkanie? :D nie mogę pojąć, jak można się przy tym upierać, mając zły kręgosłup, zamiast użyć mopa jak człowiek, bo "mopem to niedokładnie" xD nawet jak nie będzie tak idealnie wypolerowane, to chyba te lśniące podłogi nie byłyby warte tego bólu pleców i nieproporcjonalnej harówki.

Moja mama to taka osoba, która dopiero niedawno dała się przekonać, że ziemniaki
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BarkaMleczna: Jeśli szukasz odpowiedzi na to pytanie, to babcia będzie znała ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zajęło mi 10 lat zniszczenie w mojej różowej kompulsji sprzątania co 2 - 3 dni (nie "odkurzyć" czy "przetrzeć blaty w kuchni" ale "jechanie całego mieszkania od góry do dołu z wymianą pościeli i firanek oraz trzepaniem dywanów"). Mamusia ją tak załatwiła, a mamusię jej mamusia (do dzisiaj się na zlotach
  • Odpowiedz
@BarkaMleczna: Jakbym o mojej matce czytała xD Kiedyś z siostrą stwierdziłyśmy, że nie widzimy różnicy w czystości podlogi mytej mopem, a mytej na kolanach. Dostałyśmy wtedy o------l, że "hurr durr wy się na sprzątaniu nie znacie" xD
  • Odpowiedz
Wbrew temu co mówi normictwo, przyznanie się i opowiedzenie mojej rodzinie o mojej chorobie, fobii społecznej i rozpoczęciu leczenia u lekarza psychiatry było prawdopodobnie jedną z najgorszych decyzji jakie podjąłem w życiu.

Od tego czasu matka dostała świra na temat leków, kontroluje co biorę. Jest czytanie o skutkach ubocznych, gadanie głupot typu - rozwalisz sobie wątrobę xDD ciągłe czepianie się, że zachowuje się nieco inaczej (no cóż, skoro bierze się uspokajacze, to
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@superTERKA: Te normiki musiały mieć super rodziny, bo niestety ale raczej większość ludzi g---o a nie pojęcie ma o tym. Ja mam takiego farta, że u mnie rodzina jest wręcz idealna i faktycznie w tym wspiera. No i powinno się mimo wszystkiemu wyprowadzić od starych, być samodzielnym, bo żeby od twoich starych zależało leczenie u psychiatry to jakiś żart.
  • Odpowiedz
@superTERKA: twoja matka to nie większość Polaków, nie wiem ile masz lat, ale są pewne granice w pewnym wieku gdzie własnej matce nie należy pozwalać za bardzo się wtrącać, szczególnie gdy jest taka jak opisujesz
  • Odpowiedz
Kochani, nie poddawajcie się, jeśli nie uda wam się kupić węgla do grudnia zawsze pozostaje wam możliwość zrobienia sobie własnego brykietu. ( )
Potrzeba
- mieszadło lub betoniarka
- kasta lub wiadro
- wyciskarka lub prasa (można kupić za 500 złotych na allegro)
no i najważniejsze składniki czyli elementy palne, tutaj ogranicza was jedynie wasza własną wyobraźnia, podstawowy przepis to KARTON I TROCINY, ale można dodać też szyszki, zrębki, ususzone krowie placki, siano, trawę, i każda inna palna biomasę. Ja działam tak od maja i zrobiłem już ponad 1000 takich kosteczek, trocine mam z pobliskiego tartaku, a kartony zbieram sprzed posesji w dzień w który jezdzi śmieciarka. Jeśli ktoś pracuje w biedronce czy Lidlu to jeszcze lepiej, można załatwić sobie całe sprasowane kubiki nie płacąc przy tym nic. Sąsiadka co kilka dni wynosi przez zaplecze i także "kręcą". ( ͡ ͜ʖ ͡) przy niewielkim wydatku pracy zyskuje opał o kaloryczności bliskiej węglu ¯_(ツ)_/¯ a jeśli nie widać różnicy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach