✨️ Przekonania o przedsiębiorcach w gastronomii
Skąd przekonanie że przedsiębiorcy (np. gastro) to jacyś bogacze i u każdego w garażu stoi Lambo? Kazałem AI obliczyć ile zarabia taka popularna knajpa u mnie w okolicy (ok. 70 tys. ludzi z okolicy). Dania na miejscu, na wynos i jednocześnie pizzeria w dosyć turystycznym obszarze. Przeanalizował ceny, powierzchnie lokalu, liczbę pracowników, koszty sprzętu, itd. + potencjalny obrót dla podobnych lokali w podobnej lokalizacji. Jestem zdziwiony
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: musisz odjąć koszty pracownicze, bo gastro w większości zatrudnia na czarno albo śmieciówki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Popularnym numerem w gastro jest też wystawianie paragonów niefiskalnych, zwłaszcza w weekendy gdy skarbówka nie pracuje i nie wpada po cywilu na wizytę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@luckylukk: to nawet bardzo dobrze. Mi wyszło jakieś 6k i jeśli dobrze rozumiem to jest ok bo to w przeliczeniu na dzisiejszą siłę nabywczą. Po odjęciu podatku wyjdzie z 5k na dzisiejsze pieniądze. Nie jest to luksus, ale w porównaniu do złowieszczych prognoz, które słychać z każdej strony to jest ok. Dodatkowo mam nadzieję, że zarobki jednak będą rosły z czasem więc będzie jeszcze lepiej. Czego Tobie i sobie życzę.
  • Odpowiedz
Wychodzi na to, że taki średni influ mający przychód ok 50 k, każdego miesiąca płaci ok 15 k za mało podatków od średniej (czyli tyle mu dokłądamy), super k---a XDDD
Jak dobrze, że US ścigają jakies małe firmy, czy za dużo kawy kupują bo być moze do domu biorą 1 kawę z firmowych XDDD

#praca #podatki #polska
text - Wychodzi na to, że taki średni influ mający przychód ok 50 k, każdego miesiąca...

źródło: influ

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach