Właśnie dwukonną bryką wjechał młody panek
i obiegłszy dziedziniec, zawrócił przed ganek.
Wysiadł z powozu; konie, porzucone, same
szczypiąc trawę, ciągnęły powoli pod bramę.
Podróżny do folwarku nie biegł sług zapytać,
odemknął, wbiegł do domu, pragnął go powitać.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kurp:
Mistrz coraz takty nagli i tony natęża,
a wtem wydał fałszywy akord jak syk węża,
jak zgrzyt żelaza po szkle przejął wszystkich dreszczem
i wesołość pomięszał przeczuciem złowieszczem.
  • Odpowiedz
Mireczki, janusze językoznawstwa i brandingu potrzebują małego wsparcia. Kminimy nad nazwą dla pewnego przedsięwzięcia i poroniliśmy pewien pomysł. Może dobry może guupi. Otóż wzieliśmy dwie cząstki, jedną pochodzenia greckiego drugą pochodzenia łacińskiego, ulepiliśmy z tego gluta, ale jest całkiem zgrabny i nam się podoba. XD

Jak do czegoś takiego podchodzą językoznawcy? W sumie to wyszło coś jak Januszex albo komputerologia tylko zgrabniej i nie czuć prawie w ogóle różnicy pochodzenia słów. Takie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MiKeyCo: Nie wiem, co na to językoznawcy, ale na przykład nazwy gatunków, te takie dwuczłonowe typu "Passer domesticus", uchodzą za łacińskie, ale tak naprawdę są zlepkami greki, łaciny i innych języków i jakoś nikt nie protestuje...
  • Odpowiedz
Kiedyś w podstawówce polonistka(xD) użyła moim zdaniem nie do końca dobrze słowa "respekt", a że jako młody gówniak traktowałem nauczycieli jako mądrzejszych od siebie i zacząłem mieć wątpliwości to się zapytałem czy respekt to nie jest bardziej szacunek z pewną dozą strachu, wtedy powiedziałem "szacunek przez strach", POLONISTKA spojrzała się na mnie zdziwiona niczym na jakiegoś aliena, a klasa jej zawtórowała wyśmianiem, że za dużo nagrałem się w GTA. I kto miał
Z.....e - Kiedyś w podstawówce polonistka(xD) użyła moim zdaniem nie do końca dobrze ...

źródło: comment_6KYWN9qm3TJN9Q1kbs8aGC7wzMu1dsyh.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale laski pitolą po polsku :O Smieszny jest ten efekt gdy nie widac ich twarzy i slyszy sie tylko glos, gdyby nikt mi nie powiedzial ze to japonki, to myslal bym ze po prostu idzie sobie jakis polski #rozowypasek i gada bez sensu xD

Mamy tu jakiegos mirka ktory zetknal sie z polonistyka w tokio, lub ludzmi stamtad?

#japonia #polonistyka #tokio
K.....i - Ale laski pitolą po polsku :O Smieszny jest ten efekt gdy nie widac ich twa...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kimchi Tak, miałem parę okazji poznać Japończyków-studentów z polonistyki, gdy przyjechali do Polski w ramach stypendium. Rozmawia się z nimi całkiem normalnie i mają dość sporą wiedzę wyciągniętą ze studiów.
  • Odpowiedz
Taka refleksja mnie naszła i chcę się nią podzielić. Język polski jest piękny! Jego brzmienie, rozbudowanie, skomplikowanie. Zrozumiałem to dopiero niedawno, po dłuższym obcowaniu z innymi językami. Jest naprawdę super. Podoba mi się jego dźwięczność. Cieszę się, że mówię nim płynnie obok innych języków.
#jezykpolski #polonistyka #randomthoughts #polska
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Polinik: Zastanawiam się czy lata dwudzieste nie stały się kulturowo przyjętą nazwą własną konkretnie lat dwudziestych z ubiegłego roku. Często w literaturze mówi się przecież o dwudziestoleciu międzywojennym i o latach dwudziestych.

PS. Lata dwudzieste to chyba trzecia dekada.
  • Odpowiedz
@Prymitywek: wydaje mi sie, że to maniera językowa spotykana głównie u starszych ludzi wynikająca z przełożenia nieodmieniania nazwiska na tytul. Panie Kowalski - panie prezes.
Absolutnie nie doszukiwałbym się tutaj braku szacunku, ani wiedzy.
  • Odpowiedz