Mój rok dzieli się na dwie "pory". Tą ciepłą, która zaczyna się w marcu i trwa do połowy września oraz tą drugą "depresyjną". Podczas tej ciepłej, gdy dzień jest długi, wstaję o 6, po pracy biegam, mam siły by nocą jeździć po mieście lub iść koło 2 w nocy na stację po hot doga. Tak po prostu, żyję - mój umysł jest skupiony na zapamiętywaniu każdej chwili, zapachu i atmosfery.
Podczas tej
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem ilu z Was, Wykopowicze, pamięta "ręcznie malowane figurki" z Kinder Niespodzianki. Jak te małe, czasami niedomalowane szkaradztwa z dumą kolekcjonowało się i stawiało jako trofeum na półkach lub wymieniało się z dzieciakami na osiedlu.
Wczoraj kupiłam sobie jajko niespodziankę, ot tak z kaprysu. Czemu nie, prawie 30 na karku, należy mi się. I wiecie co? To, do jakiego poziomu zniżyło się Ferrero wpychając małe BRZYDKIE plastikowe gówniane figurki dzieciom, nie
lady_zwierzakowa - Nie wiem ilu z Was, Wykopowicze, pamięta "ręcznie malowane figurki...

źródło: comment_Z11xfoPQIKdajQ8omdSADqjo2ZZ05tYt.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lady_zwierzakowa nie wiem czy też odczułaś, ale ja mam wrażenie że o ile większość słodyczy kindera trzyma poziom to jajka kinder niespodzianki stały się woskowo-paskudną imitacją starych słodyczy ( _) Pierwse jakie pamiętam to chyba krokodylki, najlepiej wspominam chyba egipskie kotki bo ten z sarkofagiem to chyba mój ulubiony. A poza tym te kaczki czy pingwinki D:
silence333 - @ladyzwierzakowa nie wiem czy też odczułaś, ale ja mam wrażenie że o ile...

źródło: comment_xof8sG0hQuD0Iaw6RDGUPipHkjK0Zaj4.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Boszz,jak byłam w gimbazie to uwielbiałam sagę 'Zmierzch',a teraz oglądam 3 minuty i z żenady muszę się przejść po pokoju ( ͡° ʖ̯ ͡°) Żegnajcie dziecięce sentymenty ()
Jezu i te teksty 'Lubię patrzeć,jak śpisz,to fascynujące',jak możnabyło się tym jarać,gdzie był Bóg
#oswiadczeniezdupy #sentymentalnebzdury
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Swoją magisterkę broniłem już parę ładnych lat temu. Tematem było napisanie programu (czym generalnie zajmowałem się od 11 roku życia). Po obronie poszedłem do pracy pisać programu...
Tak ją wziąłem dziś do ręki i przeglądam... Kuźwa, jak to paskudnie napisane, to bym zmienił, to poprawił, to zrobił inaczej, a w tym opisie to brakuje meritum i w zasadzie na jego podstawie nie wiem, jak to działa ;)

Człowiek uczy się całe życie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dzyszla: No nic, warto powspominać. Chyba przy oficjalnym podręczniku do C64 był program w Basicu do napisania tzw. "Spadajce litery" - Też pisania z 3 godziny. RUN i program to była gierka - leciała literka z góry ekranu i trzeba było nacisnąć ten klawisz na kompie. Eh... ide po browar....Trzym sie.
  • Odpowiedz
Właśnie odpaliłem płytę Audio-CD w odtwarzaczu. Tak pierwszy raz od dobrych kilku lat. Podszedłem do regału, wybrałem czego chcę posłuchać, otworzyłem pudełko, obejrzałem dokładnie projekt graficzny, potem to charakterystyczne pyknięcie przy wyjmowaniu płyty z case'a, delikatne objęcie jej palcami po krawędzi. Taka oldskulowa celebracja jest zajebista :)

#oldschool #nostalgia #maleprzyjemnosci #sentymentalnebzdury
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czipsu: Stare dobre czasy xD nigdy nie byłeś pewny tego czego ściągasz dopóki nie pobrałeś do końca. Czasami wychodziły z tego śmieszne historie. Tate raz pobierał bajkę dla młodszej siostry i jej koleżanki. Ucieszony woła dzieciarnie, odpala a tu co? Sami sobie odpowiedzcie :) Najszybszy reset wszechświata :)
  • Odpowiedz
@anonim1133: Był taki patent że naliczanie sekundowe zaczynało się dopiero po piątej sekundzie.. W związku z jakimiś problemami z sygnałem faksu bodajże. Więc mnóstwo osób dzwoniło do siebie na zasadzie

Telefon 1 : Siema, co tam u Ciebie?

Telefon 2 : A spoko jakoś
  • Odpowiedz
Pamiętam jak zabrałam z kuchni rodzicom Kasprzaka i ustawiłam na Trójkę. Ten Kasprzak to był wtedy taki mój internet. Czytałam książki słuchając co piątek listy przebojów (wtedy na 1 miejscu chyba z pół roku królował Queen "these are the days of our lives"

To były czasy! Wtedy dużo czytałam książek, słuchając właśnie radia.

#sentymentalnebzdury
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach