Hej, mam pytanie. Czy ktoś może w prostych słowach wytłumaczyć mi różnicę między symbolem a metonimią? Chociazby na poniższym przykładzie. Ten tutaj jest konkretnie metonimią. Taki ślad jest utożsamiany z astronautą.
Ale w takim razie, kółeczko kręcące się w czasie ładowania strony, jest symbolem ładowania się strony czy metonimią słowa ładowanie?
#semiotyka #lingwistyka #jezykpolski #polonistyka #jezykoznawstwo
XsomX - Hej, mam pytanie. Czy ktoś może w prostych słowach wytłumaczyć mi różnicę mię...

źródło: comment_Mv5lg40AKpBq1PF1YV3BnLSJK5gUPUKP.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@XsomX metonimia to rodzaj metafory. Podobnie jak synekdocha to rodzaj metonimii. Najlepiej to ogarnac na jezyku: wypil kieliszek, zjadl dwa talerze itp
  • Odpowiedz
@XsomX wydaje mi sie, ze mieszamy tu dwie rozne rzeczy. Symbolika i metaforyka nakladaja sie na siebie, ale metonimia, moim zdaniem, wystepuje jedynie jezykowo.
  • Odpowiedz
Jak to jest? Łatwo zapisać mhm i każdy wie o co chodzi ale jak napisać zaprzeczenie mhm czyli yYy?
#polonistyka #grammarnazi

Dla rozluźnienia dodaje do wpisu grę. Kto pierwszy zgodnie dlaczego korniszon ten może kiedyś spotkać zdrowego maltanczyka.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@miscyfion: > Jawaharlal Nehru (uproszczona wymowa pol. [dżewa’herlal nehru]), zwany także Pandit (Nauczyciel) Nehru.

Zdaje się, że Pandit to tytuł, Jawaharlal to imię, a Nehru to nazwisko. Zatem chyba: Panditowi Jawaharlalowi Nehru.
  • Odpowiedz
"Bogurodzica", a "Boga rodzico dziewico". Jak nazywa się ta forma "ewolucji"? Jakich sformułowań użyć, aby porównać oba tytuły oraz jaka zaszła tu zmiania?
#jezykpolski
#polonistyka
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szukam kogoś z #polonistyka #jezykpolski , kto jest w stanie dokonać analizy tekstu (dowolnego) pod względem:

1. Superstruktury (określenie statyczności tekstu, aktualizatorów przestrzennych, wyliczeń, określenie schematu kompozycyjnego itp),
2. Makrostruktury (kto, jak, gdzie, o czym, określenie tematu),
3. Mikrostruktury (zaburzenia składni, fleksji, określenie inwersji, pauz itp).

Określenie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z takich życiowych osiągnięć to będąc w technikum pewnego dnia większość klasy nie nauczyła się na recytowanie wiersza. Zamiast czekać na nieubłagany wyrok pały w dzienniku postanowiliśmy z dwojgiem kolegów napisać własny wiersz.

Nasza Pani polonistka

Zawsze piękna, młoda bystra

Na litość panią bierzemy

Gdyż wiersza dziś nie umiemy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Trochę koszmar, ale jestem na studiach, a nie potrafię sklecić dłuższej formy wypowiedzi. Od dziecka miałem problemy z pisaniem, wypracowania zawsze były kopalnią "tekstów z zeszytów szkolnych". Specjalizuję się w rozbudowanych, złożonych zdaniach, dygresjach i wtrąceniach. Stylistycznie moje wypowiedzi podobno całkiem są beznadziejne (ja tego nie widzę). Nie wiem co robić. Macie jakieś pomysły jak można w sobie to poprawić? Kursy, ćwiczenia, sprawdzone sposoby?

Najzabawniejsze jest to, że od dziecka
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie do polonistów i innych mądrych...
Mamy coś takiego jak TRENY, są to pieśni żałobne.

Czemu nazywane są one akurat pieśniami zamiast po prostu wierszami?
Czy słyszeliście aby ktoś śpiewał treny Kochanowskiego chociaż raz?
Albo czy możecie wskazać mi taki tren (pieśń żałobną) obecną na
Bunch - Pytanie do polonistów i innych mądrych...
Mamy coś takiego jak TRENY, są to ...

źródło: comment_UgQihhA7sgmXxmj8MGUyO3akHxsiNn8y.jpg

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiecie co zawsze miałem problemy z celownikiem wyrazów 'goście' oraz 'konie'.

Mówiłem i pisałem błędnie 'gościami', 'koniami'.

Nadal mam z tym problem, ale pilnuję się bardziej.

Też
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@except: No cóż, nasz język pełen jest wyjątków. Wiele rzeczy nie podlega ścisłym regułom. Po prostu trzeba się ich uczyć na pamięć. A najłatwiej to robić czytając dużo literatury. Wówczas te wszystkie nietypowe odmiany po prostu same wchodzą do głowy. Poza tym czytając można się dowiedzieć więcej ciekawych rzeczy niż z internetu i lepiej spędzić czas.
Polecam,
~bordo na wykopie ;)
  • Odpowiedz