Nazwisko Epstein wywołało w Polsce większy chaos niż „wziąść” na maturze. Jedni mówią „Epstin”, bo szybko i bez samogłosek. Inni „Epstajn”, bo coś im się obiło o uszy. A poprawnie - „Epsztajn”, bo „ei” = „aj”, a niemiecka fonetyka nie zna litości!
Pan Jan poprawia okulary i drze jape:
„Proszę























#wykopowaradajezykapolskiego #miodek #ortografia
źródło: 4457
Pobierz