Patrzę sobie aktualnie na starą moją podstawówkę i widzę, że mało co się zmieniło. Dyrektorka nadal jest dyrektorką (to już chyba 20 lat - jak patrzę to ma niezłe układy w magistracie), bierni, mierni, ale wierni nauczyciele nadal są, a ci, którzy mieli trochę charakteru i nieźle uczyli, oprócz może dwóch czy trzech, już nie uczą. Szkoda gadać i aż smutno patrzeć.
#szkola #podbaza
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Otwarcie szkół w czerwcu to bezsens. Kto tam będzie chodził, ewentualnie żeby poprawić ocenę na koniec ale do tego wystarczą konsultacje. Poza tym w szkołach średnich z powodu matur znowu uczniowie będą mieć wolne. A te matury to by mogli na lipiec przenieść xD
#licbaza #podbaza #szkola #matura
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przypomniało mi się, jak kiedyś na godzinie zastępczej pani bibliotekarka opowiadała nam o Sienkiewiczu i że był niezwykłą osobą, bo na starość próbował różnych nowości, na przykład nauczył się jeździć na rowerze, który wtedy był nowinką. I dzieci się zaczęły śmiać z tego, więc powiedziała, że nie ma się z czego śmiać, że na starość człowiek raczej jest już przyzwyczajony do pewnych rzeczy i nie ma już tak ochoty na nowinki i
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DIO_: to po części prawda. Dzieci są niedoświadczone, nie ogarniają jeszcze złożoności świata i ludzkiej psychiki, myślą że one mogą lepiej niż ich znajomi, rodzice czy dziadkowie. Ale z drugiej strony dzieci nie dzielą się jeszcze na poglądy, bo prawie żadnych jeszcze nie wykształciły, więc to, czy rodzice kolegi na przykład uznają ewolucję czy nie, ich nie obchodzi.
  • Odpowiedz
@69dupsko69: 1: kiedy w gimnbazie pojawił sie koleś, typowy patol, starszy od nas o 3 lata, ktory ze wzgledu na to, ze pojawiłem sie w szkole 3 tygodnie później ze wzgledu na swoj pobyt w szpitalu, wyznaczyl sobie mnie na swoja ofiarę.
Psychicznie krzywdy mi nie zrobił (choc z perspektywy czasu patrze na to inaczej), to fizycznie jednak mi troche dokuczył...
Szczescie w nieszczęściu, ze przez swoj tryb zycia byl
  • Odpowiedz
@Drzegorz: Ja mam dość bo przedłużyli mi okres stresu przed maturą. Raczej ją zdam ale nie uznaję tego za pewnik. Generalnie w życiu niewyobrażalnie się stresuję. Gdyby to były egzaminy na studia to czułbym się o wiele lepiej i pewnie też znacznie lepiej zdał bez tego stresu.
  • Odpowiedz
Moja historia z dzieciństwa:
jak miałem 8-10 lat byłem lekko ulany i jeden dzieciak zaczął przezywać mnie „kotlet”. Trwało to kilka godzin, wkurzałem się strasznie, ale nie mogłem go dogonić, żeby przemówić mu do rozumu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Minęło parę chwil, siedzę sobie na trzepaku koło bloku i patrzę, że idzie ten ziomek jakby nigdy nic i jeszcze się głupio patrzy. Tym razem nawet nie próbował uciekać.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@benetti to nie od dziś wiadomo, że edukacja domowa zajmuje mniej czasu. Połowa szkoly, to jest czekanie aż listę przeczyta, uciszy klasę, zapisze cos, potem znów uciszy klasę, potem słuchasz jak ktoś odpowiada, potem znów uciszy klasę, potem zacznie coś gadać, w sumie nie pamiętasz kiedy zaczęła, bo koncentrację straciłeś przy 7 nazwisku i dzwonek.
  • Odpowiedz
Parę dni temu mignęły mi podstawówkowe świadectwa innych Mirków. Z ciekawości odkopałam moje, również z drugiej klasy, i jakoś tak miło mi się zrobiło, bo widać nauczycielka starała się podchodzić indywidualnie.

Ale błędy ortograficzne przy przepisywaniu, chyba tego nie przeboleję ლ(ಠಠ ლ)


#podbaza #nostalgia i trochę #chwalesie
BotGirl - Parę dni temu mignęły mi podstawówkowe świadectwa innych Mirków. Z ciekawoś...

źródło: comment_15873267058aYWlYAEcWucMmxOL6WY98.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach