Kurde ale pech.
Znajomy poprosił mnie o pomoc w zakupie auta. Pomogłem, znalazłem, pojechałem obejrzeć - kupił. Ale wydanie dopiero dzisiaj. Mieliśmy jechąć po odbiór. Dał mi za pomoc 500zł.
Problem taki, że w weekend spuchło mi dziąsło, niby nie boli ale czuję, że coś jest nie tak. Dentysta miał termin na dziś, na 17:45 czyli akurat w czasie, gdy mieliśmy jechać po samochód.

























Powodzenia.