Wczoraj na saunarium aquaparku Wrocławskiego: siedzę sobie w jacuzzi i nagle czuje że ktoś mnie łapie za #!$%@? xD pytam się co ty robisz? gość jakby mnie nie słyszał, to głośni się pytam czy ty mnie #!$%@? macasz? gość wstaje i bez słowa wstaje i wychodzi, idę za nim i krzyczę że cię zgłoszę, to ten mówi żebym go zgłosił z uśmiechem xD mówię dobrze #!$%@? pedale. wracam z obsługą i gość
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Policja opublikowała statystyki wypadków za 2022 i sobie sprawdziłem moją ulubioną relację. W 2022 roku rowerzyści uczestniczyli w 3 685 wypadkach drogowych, 1831 z nich było spowodowanych przez kierowców samochodów osobowych, to daje mały wzrost udziału wypadków spowodowanych przez kierowców samochodów osobowych we wszystkich wypadkach z udziałem rowerzystów. Być może w tym roku będzie to ponad 50%(aktualnie wliczając ciężarowe do 3,5t i ciężarowe powyżej 3,5 jest niecałe 55%).

Z jakkolwiek miłych rzeczy, było
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@manjan: przecież taki wniosek to totalny cherrypicking XD
Jakie znaczenie ma jakim % ruchu są jak w drugim porównaniu opisujesz ze z ich udziałem.

Jedyne co możesz napisać ze statystycznie około połowa rowerzystów była winny w kolizji z samochodem lub ze kierowca samochodu był w połowie przypadków winny zderzenia z rowerzystą.

A jak bardzo chcesz światły wniosek to wypadki z winy rowerzystów stanowiły 8,5 wszystkich wypadków
  • Odpowiedz
ale rowerzystów i tak jest o wiele, wiele mniej niż mieszkańców miast poruszających się samochodami. opisałem wyżej - rowerzyści ignorują światła (bo przecież zaraz będę miał zielone - ale o tym, że ma czerwone bo ktoś ma strzałkę bezkolizyjną w lewo - nie pomyśli. a jak się trafi z kierowcą, to "PRZY SKRĘCIE W LEWO USTĘPUJEEEEEEEEESZ").


@manjan: No dokładnie to czemu nadal osoby które mają prawojazdy OC i tablicę rejestracyjną
  • Odpowiedz
  • 0
@Arluk ten dziadek na rowerze to nic, ważne że na tyle ogarnięty by nie prowadzić samochodu, a jedynie rower.
w tym filmiku było o wiele gorszych rzeczy jak zawracanie na podwójnej ciągłej przy jadących autach, wjazd na czerwonym świetle na skrzyżowanie, wyprzedzanie na przejściu dla pieszych i skrzyżowaniu to te z tych najbardziej niebezpiecznych, a ogólnie to zawsze bawi mnie zjeżdżanie z normalnego ronda z wewnętrznego pasa xdd
  • Odpowiedz
wracając do dzisiejszej rowerowej inny : jestem kierowca tira, przejechałem miliony kilometrów po drogach ciasnych , szerokich , miejskich i wiejskich. I wiele razy zdarzało mi się, że wyprzedzałem 10km na dwupasmówce, zdmuchiwalem pedalarzy do rowu a czasem nie. Robiłem fontanny przejeżdżając koło przystanku autobusowego, w czasie kiedy ludzie wracali z pracy w deszczowe dnie. Stawalem pomiędzy wieżowcami w środku nocy z wlączoną zamrazarką w naczepie i robiłem 11 godzinna przerwę. czasem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki co polecacie na kolce z akacji?
Jadę na Kubę z rowerem na 5 tygodni off-road 70%czasu, 3 tys km około.
Mam opony schawlbe 26 cali ,Nobby nic,
Mam zamiar kupić dętki schawlbe air plus do tego z wentylem samochodowym.
Może to nie wystarczyć na przebicia w trasie.
Zastanawiam się nad mleczkiem do dętek.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon:

Noby nic to nie jest opona trekkingową a ty takiej potrzebujesz. Na takie warunki (kolce roślin) jest dedykowany model schwalbe marathon. (Nie pamiętam jak się nazywa)

Na takiej wyprawie nie kombinuj z czymś z czym nie masz doświadczenia - zapomnij o tubeless.
  • Odpowiedz
@trzyes: tak. na kołach shimano wh-500. Dwie warstwy taśmy trezado, wentyl presta muccoffa, opona 33c. Nie było to tak łatwe jak na dedykowanych, ale się udalo. Najpierw rozepchalem oponę dętka by się ułożyła kilka dni, potem normalnie kompresorem wstrzeliłem na obrecz. Zalalem mlekiem na grubo ~100ml i kolo tygodnia trzymalo cisnienie zanim spadlo do 2.5
  • Odpowiedz
@roomcayz: z pojedynczej ulicy w dużym mieście można codziennie nagrać kompilacje debilnych zachowań kierowców a ludzie twojego pokroju raz kiedyś znajdą debilne zachowanie rowerzysty i płaczą jakoby był to główny, globalny problem ludzkości, no cóż, naukowców to z was nie będzie, np. Ty, gdybyś zobaczył żółwia spadającego z wodospadu, zacząłbys wszem i wobec ogłaszać że, wszystkie żółwie to szybkie wodne zwierzęta, które krótko żyją ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Nie mam nic do rowerzysty, który przesiada się z samochodu na rower, bo taki zna kodeks ruchu drogowego i nie stanowi zagrożenia, ale GŁĄBY bez uprawnień niech wydupiają na chodnik. Czuby bez świadomości sytuacyjnej, nic tylko wyjść, rower połamać, założyć blokady na koła i pojechać w p---u.
#rower #pedalarze #kodeksdrogowy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pan_Czarodziej: codzienne przypomnienie, że większość wypadków z udziałem rowerzystów jest powodowana przez kierowców samochodów.

To tak a propos uprawnień i znajomości PoRD. I w sumie w to idealnie wpisuje się Twoje zdanie o wydupianiu na chodnik ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Pan_Czarodziej: To powinno działać w dwie strony (tak, wiem, niedasię). Brak tej drugiej perspektywy nawet przy znajomości przepisów nadal jest sporym minusem i dopiero sprawdzając się w obu rolach, można lepiej się porozumieć i zrozumieć.
  • Odpowiedz
Rowerzyści powinni mieć obowiązek posiadania tablicy rejestracyjnej na rowerze, OC i kartę rowerową jeśli chcą poruszać się po drogach publicznych.


@Pan_Czarodziej: No popatrz, kierowcy mają tablice rejestracyjne, OC, prawo jazdy, niektórzy mają psychotesty, a i tak większość jeździ jak bydło za nic mając przepisy, a przecież tak świetnie znacie prawo o ruchu drogowym ( ͡° ͜ʖ ͡°) Strach myśleć, co by było gdybyście tego nie mieli
  • Odpowiedz
@Bodzias1844: zacznij od tego, jak działa prawo. Jeśli coś nie jest zakazane, to jest dozwolone. Więc znajdź przepis, że nie można jechać w takim przypadku. Nie ma takiego. Już Ci to pisałem.
Jak sobie poszukasz, to znajdziesz opisy takich przypadków wytłumaczone od strony prawnej z wyrokami sądów włącznie.
  • Odpowiedz
Bartek był młodym, zapalonym rowerzystą, który uwielbiał wyprawy nocą po autostradzie. Lubił szybką jazdę i uważał, że nic mu nie grozi, kiedy jedzie po ciemnej, ruchliwej drodze.

Jednak pewnej nocy, kiedy jechał swoim rowerem po autostradzie, zaczął odczuwać coraz większe zmęczenie. Mijały go szybko samochody, a ich kierowcy nie zwracali uwagi na mały rower, który jechał w środku pasów.

Bartek zaczął tracić równowagę i nie zdążył zareagować, kiedy jego rower wywrócił się na asfalt.
Atreyu - Bartek był młodym, zapalonym rowerzystą, który uwielbiał wyprawy nocą po aut...

źródło: comment_1672293695rwgvt0RRb0UvZA98repKw2.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ciekawostka z #uk

Wiele autostrad doprowadzonych jest do nowego standardu nazwanego "Smart motorway". Wyróżnia się on przede wszystkimi kratownicami z kamerami co kawałek, zmiennym limitem prędkości i ekranami mogącymi wyświetlać informacje nad drogą (np. że zaraz korek, albo że na pasie zatrzymane jest auto).

W przypadku gdy na autostradę wjedzie rowerzysta, albo szybko wyłapywany jest przez system/operatorów, albo szybko dociera do zarządcy zgłoszenie o pojeździe który nie powinien się tam znajdować. Wyświetlane
Atreyu - Ciekawostka z #uk

Wiele autostrad doprowadzonych jest do nowego standardu...

źródło: comment_1672281715pocMg4tc5lheyUP3HOaGdd.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Natychmiastowo jest wysyłany patrol policji, rowerzysta zgarniany jest na dołek i pałowany do białego rana by wybić mu z głowy na przyszłość podobne pomysły


@Atreyu: OPie, nie dawaj mi złudnej nadziei ( ͡° ʖ̯ ͡°)
SzubiDubiDu - > Natychmiastowo jest wysyłany patrol policji, rowerzysta zgarniany jes...
  • Odpowiedz