Dopiero co dzisiaj wstawiłem jeden wpis o problem z mieszkaniem, a mam już następny...

Na ścianie pojawiły mi się tajemnicze zabrudzenia...

Mieszkanie odebrałem jakoś dwa miesiące temu, wykończone pod klucz.
Po jakimś czasie zobaczyłem zabrudzenia w korytarzu, bardzo dziwne ogólnie, ale przymknąłem na to oko, myśląc że jakoś to przypadkiem zabrudziłem
innovi - Dopiero co dzisiaj wstawiłem jeden wpis o problem z mieszkaniem, a mam już n...

źródło: temp_file8742723740312153480

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przy wyjściu z mieszkania nie łapie mnie czujka ruchu od oświetlenia.

W rezultacie, wychodzę, zamykam drzwi od swojego mieszkania i.... Ciemność, nie widać kompletnie nic.
Nie jestem w stanie zamknąć swoich drzwi bez świecenia sobie latarką.

Aby czujka załapała, muszę przejść się na środek korytarza w kompletnej ciemności, dopiero wtedy wrócić i zamknąć swoje mieszkanie.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@innovi: człowieku weź wymień sobie ten świetlik z czujka za 30zl sam i przestań myśleć o jakiś sądach bo to jest przerost formy nad treścią. Jak ci kasjerka nie ma wydać dwóch groszy to też skladasz zawiadomienie do prokuratury o możliwość popełnienia przestępstwa z art. 286 § 1 Kodeksu karnego?
  • Odpowiedz
@innovi: no to nie ma prawa działać przez cokoły na suficie robił to jakiś gamoń albo czujki w domyśle miały być ale wiadomo że na budowie zawsze znajdzie się ktoś z śliskimi rączkami ( ͡° ͜ʖ ͡°). Ta czujka ewentualnie powinna być na tym cokole który widać wtedy ten kąt zbieranie 150-160 złapie i twoje wejście
  • Odpowiedz
@Zapaczony: zabawne że obie strony miały jakieś afery jak nie z kupowaniem mieszkania jakiegoś gościa to drugi z pieniędzmi od kogoś spoza polski na kampanie reklamową oczerniającą drugiego w internecie(szkoda zresztą że kto inny nie dostał się do drugiej tury, co oni by wtedy zrobili z tymi filmikami). A p0lacy wybrali nich do drugiej tury, kiedy mieli do wyboru innych.
  • Odpowiedz
@ROCKNROLLLA wrzuciłem do tłumacza deweloperskiego:

Luksusowe rezydencje w sercu historycznej dzielnicy Auschwitz-Birkenau – gdzie przeszłość spotyka się z komfortem! Nowoczesne apartamenty z widokiem na autentyczne zabytki architektury XX wieku. Spaceruj pośród zieleni, która pamięta czasy wielkich przemian społecznych. Unikalna lokalizacja zapewnia niepowtarzalny klimat i głębokie doznania duchowe. Inwestuj w nieruchomość z duszą – bo przecież historia lubi się powtarzać!


XD
  • Odpowiedz
O curva, moja alergia wyjebuje po za skale na sam widok xD. Zeby tam mieszkać musiał bym mieć oczyszczać powietrza na siłe xD
  • Odpowiedz
Mieszka ktoś w czymś podobnym? Te czworaki to widzę, że najnowszy potworek developerski, już się bardziej przycisnąć na metrażu to nie dało, gdzie mieszkańcy w ogóle parkują? z prywatnością to widzę, że gorzej, niż jak mieszkasz w bloku
https://www.otodom.pl/pl/oferta/dom-z-ogrodkiem-olsztyn-ul-graniczna-szereg-ID4u55X
#nieruchomosci #patodeweloperka
Zopyross - Mieszka ktoś w czymś podobnym? Te czworaki to widzę, że najnowszy potworek...

źródło: czwr

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@telemach20: chyba nie wiesz o czym piszesz ;) komfort życia w takim miejscu jest porównywalny do mieszkania nad schroniskiem dla psów - też śmierdzi i non stop słychać szczekanie.

Ja wiem, że dla ludzi nie ma takiego upokorzenia którego nie byliby w stanie znieść, jeśli zapłacili za nie gruby hajs. Określenie kurnik inwestycyjny czy chów klatkowy nie wzięły się znikąd.

Ja wiem, że dla oszczędności można przetrwać nawet parę lat
  • Odpowiedz
@niedasieukryc: Punktujesz niezła patologię a wykopki po tobie jadą xD

Masz jak największą rację. Oczywiście, ludzie kupują i wiedzą na co się piszą (lub częściowo, bo najczęściej w planach jest 'lokal usługowy' na parterze') ale mieszkanie nad ogórdkiem to niezły hardcore.

Muzyka od rana do późnego wieczora, non stop gadanie, krzyki, hałasy, do tego zapachy wydobywające się z kuchni, rozkładanie ogródka bladym świtem, zwijanie późną nocą. A jeszcze niech sobie
  • Odpowiedz