Słyszeliście, że ludzie z Krakowa nie istnieją? Każdy, kto studiował w Krakowie, słyszał. Zawsze tak jest – przyjeżdżasz, poznajesz kupę ludzi z a to z Murzasichla, a to z Białegostoku, a to z Libii, ale z Krakowa – nikogo. Śmieszkujecie ze znajomymi, robicie memy, ale w sumie to się zaczyna robić trochę niepokojące. U mnie było tak samo, aż tak gdzieś na początku czwartego semestru poznałem dziewczynę. Z Krakowa. Miłość napadła na
Do psychiatry przychodzi lekko jebnięty facet, który ciągle klaszcze. Co przestaje, to po chwili znów zaczyna. I tak w kółko #!$%@? tymi łapami. Lekarz w końcu nie wytrzymuje: - Panie, czemu pan tak klaszczesz jak zjeb? - A bo lwy odstraszam. - Ale przecież tu nie ma lwów! - No właśnie nie ma #!$%@? bo działa!!!
Wraca facet do domu po robocie i zastaje żonę nagą w łóżku. Zdziwiony pyta: - Kochanie, czemu jesteś jeszcze w łóżku i to o tej porze? - Nie mam w co się ubrać... - Co? Niby jak to? Nie masz się w co ubrać? A ile tego tutaj masz? - gość otwiera szafę w sypialni i zaczyna liczyć ciuchy żony: - Jedna bluzka, dwie bluzki, trzy bluzki, cztery bluzki, pięć bluzek, cześć
Był dzień jak codzień w miejscowym barze, aż nagle, gdy barman sprzątał swój bar, wszedł niezwykły klient. Mężczyzna ubrany w drogi garnitur, otoczony kobietami z każdej strony, którwy w dodatku miał zaparkowaną limuzynę na zewnątrz. Co więcej, mężczyzna ma pomarańczę zamiast głowy.
Klient usiadł przy barze i zamówił wszystkim drinka. Zapłacił za to z pliku setek, przez co przyciągnął uwagę każdej kobiety w barze.
Barman zaintrygowany całą sytuacją chciał się dowiedzieć o
Jak nazywa się auto zrobione z mydła?