Dobra, dzisiaj raczej rzeczy dla ludzi z tagu #pasjonaciubogiegozartu więc proszę nie bić.

Policjant zatrzymuje ciężarówkę:
- Po raz kolejny panu mówię, że gubi pan towar.

- A ja po raz kolejny panu odpowiadam, że jest gołoledź, a ja jeżdżę piaskarką.
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 171
Chłopak mruga porozumiewawczo do dziewczyny:
- Przyjdź do mnie jutro o siedemnastej, nikogo nie będzie.
Nazajutrz dziewczyna odstrzeliła się, pachnidło, bielizna.

Przyszła i dzwoni... dzwoni... dzwoni... dzwoni... dzwoni...
  • Odpowiedz
  • 152
echał gość autem i złapał gumę. Zjechał na pobocze i zaczyna zmieniać koło. Zaczyna zakładać zapasowe i nagle wszystkie śruby wpadły mu do kanału.
Nie wiedząc co zrobić dalej, rozgląda się wokół, widzi budynek - dom wariatów. Wychodzi z niego facet, podchodzi i mówi:
- Weź pan odkręć z pozostałych kół po śrubie i wtedy będzie po 3 na koło.
Gość zdziwiony:
- Kurde, to jest myśl! Co pan robi w takim
  • Odpowiedz
@readme: Przepraszam, ale to zawsze będzie dokładnie tak samo bardzo zabawne. Czasami zadaje sobie autentycznie takie pytanie jak można mieć niespełna 40-lat i być takim boomerem romantyzującym na każdej możliwej płaszczyźnie swoje czasy oraz demonizującym na każdej możliwej płaszczyźnie te obecne totalnie oszukując rzeczywistość. Dobrze, że kiedyś nie było zagrożeń zwłaszcza jak słyszysz te historie, że kogoś wciągali w bramę i mu na przykład kradli buty, spodnie, kurtkę, telefon.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 135
Kilku lekarzy - internista, pediatra, psychiatra, chirurg i patolog wybrali się polowanie na kaczki. Do pierwszego ptaka miał strzelać
internista.
- A może to jednak nie kaczka? Powinienem spytać kogoś innego o opinię - zawahał się i kaczka odleciała.
W drugą mierzył pediatra.
- Nie jestem pewien, czy to kaczka. A poza tym, może mieć młode... - i ptak nietknięty zniknął za horyzontem.
Następny w kolejce był psychiatra.
  • Odpowiedz
  • 130
Dom wariatów. Do ośrodka po pewnym czasie przyjechało grono lekarzy, by skontrolować stan pacjentów, którzy się leczą w ośrodku. Wchodzą do środka a tam ich oczom ukazują się wariaci chodzący po korytarzu z kierownicą w ręku. Lekarze troszeczkę się zdziwili, ale uznali że ordynator ośrodka z pewnością im wyjaśni co jest grane. Więc idą do gabinetu ordynatora, pukają i wchodzą do gabinetu.
- Panie ordynatorze, o co chodzi, dlaczego każdy pacjent chodzi
  • Odpowiedz
  • 83
Janusz robi śniadanie, podbiega do niego brzdąc.
- Tatusiu, co robisz?
- Śniadanie.
- A co robisz?
- Mówiłem, śniadanie.
- Ale co robisz na śniadanie?
  • Odpowiedz